ela38 29.10.05, 17:10 Nie bardzo mogę znaleźć info na ten temat. Sporo słyszałam, że zupy gotowane na mięsie nie są zdrowe (dla każdego, nie tylko dla dzieci). Macie jakąś wiedzę na ten temat? Proszę, napiszcie. Pzdr, Ela Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: liz Re: Zupy na wywarze mięsnym - niezdrowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 20:31 no własnie,to jest dobre pytanie.Moj gastrolog zakazal mi zup na miesie.Tylko na wywarze warzywnym lub masle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Busia Re: Zupy na wywarze mięsnym - niezdrowe? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.10.05, 21:52 Chyba odwrotnie! Mój mąz mający stałe problemy z jelitami, OB powyżej 100 stosował tysiące różnych diet. Nie jeden lekarz kładł go na stół operacyjny, ale On zawziął się, cierpiał i nie pozwolił na żadną operację. Po dietach warzywnych, całkowicie beztłuszczowych,.... przeszedł do wysokotłuszczowych, ale niskobiałkowych i......, az trudne do uwierzenia jest dobrze!!! Bardzo się z tego cieszymy, a wywar teraz tylko na miesie lub kościach. Zdrowia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Zupy na wywarze mięsnym - niezdrowe? 29.10.05, 22:43 może i nie zdrowe, ale za to SMACZNE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ich polecam tosty ze szpikiem! IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 29.10.05, 23:07 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: Zupy na wywarze mięsnym - niezdrowe? IP: *.access.telenet.be 30.10.05, 03:25 Obilo mi sie o uszy , ze szpik kostny jest niezdrowy ale jesli chodzi o zupy to zykle gotuje je na odcietych schabowych kosciach ( oczywiscie miesko na nich jest ) lub na nodze z kurczaka Zdrowe czy nie , nie zastanawialam sie wiem tylko , ze smaczne niby tego miesa niewiele w tej zupie ale jednak cos do przegryzienia :-) W sumie zupa to warzywka z woda czyli zdrowa jak cholera , mieso gotowane tez podobno najzdrowsze wiec czym sie martwic ? Gorzej slyszalam o zaprawianiu zup maka i jakimis zasmazkami niz o uzywaniu miesa Odpowiedz Link Zgłoś
wedrowiec2 Re: Zupy na wywarze mięsnym - niezdrowe? 30.10.05, 10:56 Nic tak nie stawia na nogi po chorobie, jak dobry rosół z wołowiny i dorosłej kury:) Poważnie mówiąc wywary mięsne nie są wskazane w dnie moczanowej, chorobie, w której następuje odkładanie się kwasu moczowego m.in. w stawach. Kwas moczowy i inne puryny obecne sa w duzych ilośiach m.in. w mięsie wieprzowym. Odpowiedz Link Zgłoś
thiessa Re: Zupy na wywarze mięsnym - niezdrowe? 30.10.05, 11:35 Dla mnie zupa to posilek lekki, ktory mozna zrobic w ciagu 20-min. Niestety na wywarze nie sa ani lekkie, ani nie mozna zrobic ich szybko. Na wywarze gotuje tylko rosol a moje zupy nic na tym nie traca. Moj malzonek odkad wyprowadzil sie z rodzinnego domu nie zjadl zupy na wywarze. Moja mama tez przestala pare lat temu gotowac na wywarach i mojemu ojcu ktory jest wrzodowcem jak anjbardziej to sluzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rubber_soul Re: Zupy na wywarze mięsnym - niezdrowe? IP: *.gdynia.mm.pl 30.10.05, 15:09 Przez takie kretyńskie poglądy z roku na rok mam coraz więcej pacjentek w wieku pokwitania z połamanymi nogami i nie tylko. I jeszcze zdziwione pytają skąd się u nich wzięła osteoporoza. Tyle, że to jedna ze 147 chorób wywołanych niedoborem tego pierwiastka. Gotujcie zypy na samych warzywach - płakać nie będę, w końcu na Was lekarz o mojej specjalizacji robi majątek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dewada Re: Zupy na wywarze mięsnym - niezdrowe? IP: *.pronet.lublin.pl 31.10.05, 08:36 oj taaaak, wywary z mięsa są strasznie niezdrowe! A wyobraździe sobie takie warzywa naszpikowane w dzisiejszych czasach chemią a nie witaminami. Oj taaaak wywary warzywne też są strasznie niezdrowe. Pozostaje więc czysta woda - tylko czy oby na pewno jest ona zdrowa ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada do dr rubber IP: *.kolonianet.pl 31.10.05, 09:28 Ortopedzi zarobią też na buddyźmie.Jedna czołowa polska buddystka powiedziała w wywiadzie, że biodra Europejczyków, czy kości łonowe, czy może miednica, to fachowiec będzie wiedział, nie są przystosowane do siedzenia w tej ichniej pozycji medytacyjnej.I stawy biodrowe u najwierniejszych adeptów wysiadają. W połączeniu z tą ziarenkową dietą, do której też organizm Europ nie jest przygotowany, Budda, niczemu nie winny, produkuje taśmowo inwalidki.Warto serio myśleć o specjalizacji, żyła złota. Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 jak na razie żadnej rozsądnej odpowiedzi 31.10.05, 14:39 Jedyne co wiem, to że rosół jest najgorszą rzeczą w chorobie. Zaznaczan, że bardzo lubię rosół ze szczęśliwej wiejskiej kury. Domyslam się, że wygotowujemy z mięsa antybiotyki i inne ingrediencje, a z warzyw wspomnienie oprysków, więc?? Odpowiedz Link Zgłoś
a74-7 Re: do dr rubber 31.10.05, 16:07 Sam Budda nie byl chyba najzdrowszy noszac taki brzuch? Odpowiedz Link Zgłoś
fridolino Re: i po co marnować czas na takie odpowiedzi ?? 31.10.05, 23:40 Na moim universtyecie prowadzone sa badania na temat niektorych toksyn w miesie. Do tej pory badania wykazaly ze najwiecej substancji rakotworczych jest w miesach pieczonych na grilu lub smazonych. Sa to zwiazki z ktorymi ludzki organizm sobie nie umie za bardzo poradzic i w drodze "uzdatniania" ich przerabia je na rakotworcze. Jednak nie ma powodow do paniki, poniewaz jesli tylko podlejemy mieso smazone woda owe skladniki juz sa nie szkodliwe. Poza tym tychze szkodliwych zwiazkow nie stwierdzono w miesie gotowanym oraz w rybach. Moim skromnym zdaniem nie nalezy wszystkiego brac zbyt powaznie bo cos jesc trzeba. Ja lubie zupy na miesie, zdecydowanie preferuje takowe nad zupami z chemicznej kostki. Nie trzeba wcale gotowac zupy na ochlapach czy kosciach. Ja najczesciej zakupuje skrzydelka czy zeberka i na tym sporzadzam moje zupy. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: i po co marnować czas na takie odpowiedzi ?? 01.11.05, 18:04 A dlaczego to mięso grilowane jest rakotwórcze? Chyba, ze chodzi ci o grila węglowego, bo z grila elektrycznego chyba nie. Jeśli się mylę to poraw mnie. Odpowiedz Link Zgłoś