21.11.05, 12:29
Hej czy macie przepis na "stefanke"?.Kiedys bardzo popularna dzis wydaje mi
sie ,ze zapomniana.Dzieki.
Obserwuj wątek
    • Gość: wadera Re: Stefanka IP: *.crowley.pl 22.11.05, 10:20
      Proszę bardzo - przepis nie mój, wzięty skąś z netu i jeszcze niewypróbowany :)

      Stefanka z herbatników bez pieczenia

      Składniki:
      40 sztuk herbatników petit buerre
      ok. 250-300 ml mleka 3,2%

      Krem:
      200 g masła
      czubata szklanka cukru pudru
      1/2 zapachu rumowego (niekoniecznie)
      4 żółtka
      1 filiżanka zaparzonej, bardzo mocnej kawy

      Polewa:
      1/3 kostki margaryny
      1 łyżka wody
      1 czubata łyżka kakao
      4 łyżki cukru

      Przygotowanie:
      Krem: W jednym naczyniu utrzeć żółtka z cukrem aż żółtka zbieleją i masa będzie
      gładka i puszysta. W drugim utrzeć masło. Jajka i masło powinny być temperatury
      pokojowej (nie z lodówki). Do jajek z cukrem wlać 1/2 filiżanki kawy. Dokładnie
      wymieszać. Do masła (nie odwrotnie) stopniowo, cały czas ucierając, dodawać masę
      kawowo-żółtkową. Ucierać, aż powstanie jednolity krem, dodać zapach rumowy.
      Mleko ugotować i wystudzić. Do mleka dodać 1/2 filiżanki kawy i w mieszance
      maczać herbatniki. Muszą być mięciutkie, dokładnie nasączone ale nie rozpadające
      się.
      W rzędzie układać 5 herbatników (łącząc je dłuższymi bokami), smarować kremem,
      na to znów kłaść namoczone herbatniki, krem, itd. Ostatnią warstwą powinny być
      herbatniki bez kremu.

      Polewa: Wszystkie składniki roztopić w garnuszku i lekko gotować na małym ogniu,
      cały czas mieszając, aż cukier się rozpuści. Polać górę i boki stefanki. Wstawić
      do lodówki najlepiej na noc bo najlepiej smakuje na drugi dzień. Podawać prosto
      z lodówki.
    • ola787 Re: Stefanka 23.11.05, 20:01
      ja z dziecinstwa pamietam stefanke jako takie ciasto z wielu warstewewk
      przekladanych kremem-tez cienkie warstwy tego kremu, polane polewa czeko. Nie
      przypominam sobie,zeby to mialo manne...ale pamietam dzem w srodku. to, co tak
      slicznie wyglada w tym linku, ja zwyklam nazywac ciastem greckim.czy ktos zna
      taki przepis na stefanke z tradycyjnej cukierni, z czasow, kiedy byly tam
      cieple lody i eklerki z kremem i ptysie. z takiej cukierni, co za komuny byla
      rarytasem.
      • Gość: bajeczka04 Re: Stefanka IP: *.303.krakow.pl 23.11.05, 22:02
        Olu, wydaje mi się, że takie placki przekłada się właśnie kremem z kaszy manny
        lub kremem budyniowym (do wyboru), a warstwę ciasta przed posmarowaniem kremem,
        można posmarować marmoladą lub powidłem lub dżemem np. z czarnej porzeczki i na
        to krem lub jeszcze inaczej: ciasto-powidło(dżem)-ciasto-krem-ciasto-polewa lub
        ciasto-krem-ciasto-powidło-ciasto-krem-ciasto-polewa. Zależy też ile warstw
        pieczesz. Spotkałam się z wieloma nazwami tego ciasta: Piernik miodowy,
        Miodownik, Miodownik czeski, Piernik czeski, Ciasto czeskie, Grysikowiec,
        Jadzia, Emeryt, Kreparz, Ptasie Mleczko, Deska, Stefanka... Ufff! Na razie
        chyba tyle! ;-) A mnie się jednak wydaje, że klasyczna Stefanka jest z
        przepisu, z podanego przeze mnie linku. A może ktoś ma inne propozycje na
        Stefankę?
        Pozdrawiam! bajeczka04
    • sasha_m Re: Stefanka 23.11.05, 21:17
      Mam bardzo prosty i niezawodny przepis: krakersy (2 paczki) Lajkonik + torebka
      kremu do karpatki :-)

      Krem do karpatki przyrządzamy z mlekiem i masłem wg przepisu na opakowaniu,
      następnie dzielimy na pół i do jednej połowy dodajemy kakao - kilka łyżek, masa
      powinna być dość ciemna.
      Krakersy układamy dłuższym bokiem po 6 w rzędzie, smarujemy dość grubo białą
      masą, kolejna warstwa krakersów "na zakładkę" (?) - czyli po bokach kładziemy
      połówki ciastek i smarujemy ciemną masą. Warstwy powinny być cztery. Jeden krem
      i półtorej paczki krakersów to dwie gotowe stefanki (dawno nie robiłam, ale
      chyba to tak wychodzi).
      Gotowe ciasto smarujemy polewą, im bardziej gorzka (czyli wiecej kakao), tym
      lepiej :-)
      • Gość: mada 76 Re: Stefanka IP: *.gskgonet.com.pl / 217.96.23.* 23.11.05, 22:24
        Ja robie stefanke bez pieczenia według przepisu jaki podała ,,wadera" znałazłam
        go w necie i juz pare razy wyprobowałam. Jest boski. Tylko ja robie z trzynastu
        warstw. Układam na połmisku piec herbatnikow i cienko smaruje masa, oczywiscie
        herbatniki mocze w przegotowanym mleku.I tak do wyczerpania masy dlatego mi
        wychodzi około 13 warstw. A herbatniki kupuje w lidlu w zgrzewkach sa bardzo
        tanie.Najlepsza na drugi dzien, najlepiej zrobic na noc i wstawic do lodowki. A
        pozniej tylko sie delektowac i popijać kawka.
          • Gość: mada 76 Re: Stefanka IP: *.gskgonet.com.pl / 217.96.23.* 24.11.05, 09:26
            www.gotowanie.wkl.pl/przepis9252.html Tu jest przepis i zdjecie.
            Masy wychodzi duzo i ja cienko smaruje i daje wiecej herbatników, po prostu do
            wykorzystania całej masy. Ale efekt jest super. A i trzeba uwazac przy moczeniu
            w mleku zeby nie były za bardzo namoczone bo beda sie rozpadac, ja trzy razy
            obracam w mleku i wystarczy one i tak jeszcze z masy nawilgna, mleko ma byc
            przegotowane zeby nie zakisły te herbatniki. Ale nie ma szans zeby u mnie długo
            postała znika w mgnieniu oka. A jeszcze do masy dodaje łyzke wodki zamiast rumu
            ja wole takie zapachy, bardziej wyrafinowane. Życze smacznego!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka