maria-52
21.11.05, 18:43
Idac w tym roku Doliną Strażyską zatrzymałam się w mini barku na słynnej
polance i męzuś zaserwował mi szklanę winka grzanego, bo lipiec był zimny i
przepyszny kawał szarlotki z bitą śmietaną. Pychotka!!!
W te jesienne wieczory chciałabym mu się zrekompensować i upiec taką mniam mniam.
Dajcie dobre kobietki niezawodny, ptyszny przepisik z dokładną, bardzooooo
dokładną instrukcją co i jak, bo mnie zazwyczaj placuszki nie wychodzą.,
Pozdrawiam po góralsku
HEJ