corrina_f1
24.11.05, 10:51
Jak to jest z jajkami w przepisie Kręglickiej
kobieta.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,19786536,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
Czy dodaje się same żółtka, czy całe jajka, jeśli białka to czy pianę ubić
osobno i dodać do żółtek z cukrem? Bo dość niejasno wynika to z przepisu.
Wczoraj zrobiłam to ciasto (debiut) i ogólnie wyszło bardzo smaczne (choć
dodawałam jeszcze kakao, bo wyszło początkowo za jasne z 2 tabliczek
czekolady), ale konsystencja strasznie delikatna, prawie jakby musu. Po raz
pierwszy ubiłam razem, bez oddzielania żółtka z białkami i może tu jest pies
pogrzebany. Oprócz orzechów wrzuciłam też trochę pokruszonej czekolady, która
miała nadać ciastu lepszą konsystencję. Jednak w efekcie wyszło coś właśnie
a'la czekoladowy mus (czekoladka naturalnie cała sie rozpuściła). Nie chodzi
o to, że nie jestem z efektu niezadowolona, ale nie jestem po prostu pewna,
czy taki własnie miał być. Dotychczas brownie, jakie jadłam, mimo wszystko
były raczej bardziej "ciastowe" a nie "musowe" :)
Natomiast polewa wyszła super, również wg Kręglickiej, zagotowałam szklankę
30% śmietanki, którą zalałam pokruszoną gorzką czekoladę, która bardzo szybko
i ładnie się rozpuściła. Wymieszałam wszystko, poczekałam aż wystygnie i
nieco stężeje, polałam ciasto i jest git :)
pzdr
Kasia