Gość: arte10
IP: 83.168.96.*
23.12.05, 12:42
Witam!
Kiedyś na forum przewinął się wątek z przepisem na domowego Bailey'sa i
rzeczywiście wyszedł wspaniały. Przepis jest bardzo prosty ale mi tym razem
nie wyszło, pytam dlaczego? Mleko skondensowane gotowałam 3h tak jak w
przepisie ale gdy puszka ostygła i ją otworzyłam to się przeraziłam bo
zamiast gęstego ciemnego i słodkiego karmelu było rzadziutkie mleko. Może
dlatego, bo przyznam się że jak gotowałam tę puszkę bojąc się że woda
wyparuje (a puszka musi przykryta całkowicie, inaczej wybuchnie)dolałam
trochę wody no i wiadomo musiało się na nowo zagotować? CZy to przez to czy z
tym mlekiem coś nie tak? Proszę powiedzcie gdzie popełniłam błąd.