Dodaj do ulubionych

Pytanie do znawców króliczego mięsa:-)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 21:12

Proszę mi powiedzieć, jaka jest przyczyna gorzkiego mięsa króliczego w potrawach?
Dodam, że przyrządzany na różne sposoby.

Obserwuj wątek
    • asja103 Re: Pytanie do znawców króliczego mięsa:-) 02.01.06, 21:14
      nie wiem jaka jest przyczyna, ale jak namoczysz w kwaśnym mleku to ponoć
      przejdzie...ale głowy nie dam ;)
      • jarek_zielona_pietruszka Re: Pytanie do znawców króliczego mięsa:-) 04.01.06, 00:49
        ja zawsze przed dalszą obróbką moczę królicze mięso w zsiadłym mleku lub
        serwatce. Oczywiście używam dobrego wiejskiego mleka a nie tych kartonowych
        wynalazków. królik jest kruchy i smaczny. oczywiście osobniki muszą pochodzić ze
        sprawdzonych hodowli. często bowiem zdarzają się krzyżówki królików i ich mięsa
        miewają różne smaki.
        • Gość: iś Może żółć? IP: *.kolonianet.pl 04.01.06, 07:52
          Nie wiem jak Wy, ale ja, jeśli mi mięso choć trochę nie pasuje, wywalam z
          punktu. Na zasadzie strzeżonego Pan Bóg strzeże. Gorzkie też bym wywaliła.Może
          żółć się rozlała przy niefachowym patroszeniu? Ma królik pęcherzyk żółciowy?
          • jarek_zielona_pietruszka Re: Może żółć? 04.01.06, 10:35
            wiele gatunków mięsa m.innymi królicze czy też z dziczyzny mają specyficzny smak
            i zapac, który nie jest tolerowany przez wiele osób, dlatego też stosuje się
            różne sposoby na pozbycie się tych przykrych aromatów. w przypadku królika czy
            zająca trzeba powiesić tuszkę na kilka dni w chłodnym i przewiewnym miejscu a
            później ją zamarynować czy też w inny sposób pozbawić "aromatów" i nadać mięsu
            właściwy smak . dziczyznę traktuje się marynatą na bazie octu i ziół podobnie
            baraninę. ja w przypadku królika stosuję marynatę na bazie zsiadłego mleka lub
            serwatki. mięso później jest kruche i szybko nabiera właściwej miękkości. pozdrawiam
            • ba_nita Re: No właśnie. 04.01.06, 10:48
              Wreszcie padła rzecz bodajrze najważniejsza - tego typu mięso MUSI najpierw
              skruszeć. Wystarczy potrzymać parę dni w lodówce, zimą na balkonie lub nawet
              zwyczajnie zamrozić.
              • Gość: mnkra Re: No właśnie. IP: *.chello.pl 04.01.06, 11:01
                z zajacem jest dokladnie tak samo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka