a-nik
09.01.06, 20:21
Mam poczucie kulinarnego zaawansawania, a jednak nie umiem usmażyć dobrego
steku z polędwicy.
Jedni mówią, żeby nie solić przed smażeniem, p. Agnieszka Kręglicka podaje,
że soli i sypie pieprzem, ale nie rozbija, a rozciera ręką i w dodatku smaży
na maśle (!) łączonym z olejem.. Hm.
A może problem tkwi w temperaturze, bo ja mam piec z płytą ceramiczną i np.
nasmażenie naleśników dla rodziny zajmuje mi około godziny :)
Nawet na specjalnie dostosowanej patelni Tefala (czy z Ikei) nie osiągam
takigo "tempa" smażenia jak na płonącym palniku (którego aktualnie nie
posiadam).
Macie jakiś patent? bo lubimy polędwiczkę, ale na dobrze zrobioną musimy
liczyć jedynie w restauracjach :(