Gość: atra1 IP: *.kalisz.mm.pl 16.01.06, 15:38 Nie chce mi się czekać specjalnie, a namoczyłam fasolę - ile najkrócej moczycie? Czy jak wstawiłam o 14 do wody, a zagotuje ok 8 to wystarczy? Dajcie znać fachowcy:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ba_nita Re: Co najmniej przez noc. 16.01.06, 15:42 Fasola jest suszona, musi wciągnąć odpowiednią ilość wody. Możesz spróbować po tak krótkim czasie ugotować w szybkowarze ale ja na przykład bym się jednak powstrzymał. Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: U mnie fasola też szaleje całą noc, a co naj 16.01.06, 15:50 ważniejsze, nie trzeba jej pilnować, taka jest zdyscyplinowana :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalicja Re: Co najmniej przez noc. IP: *.net.autocom.pl 16.01.06, 16:43 A jesli kupilam fasole, zalalam i po pol godziny zaczely jej wylazic kielki to to normalne? Przerazilam sie i wywalilam wszystko, ale moze niepotrzebnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ich od 14 do 8 to 18 godzin! to krótko? IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 16.01.06, 17:29 Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: od 14 do 8 to 18 godzin! to krótko? 16.01.06, 17:33 Jeśli w poście Atry nie ma chochlika, to 18 aż nadto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ich dla atry 8, dla nas 20! ;)))) IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 16.01.06, 18:12 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atra1 Re: dla atry 8, dla nas 20! ;)))) IP: *.kalisz.mm.pl 16.01.06, 18:48 Wybaczcież brak precyzji. Mam na mysli 20.00 bądź z minutami dzisiaj jeszcze. io dzieki za odzew:) Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiga_r Fasola 16.01.06, 19:22 Ja robie tak. Fasolę płuczę w zimnej wodzie z kranu. Następnie wieczorem wkładam ją do zimnej, uprzednio przegotowanej wody i zostawiam na całą noc. Następnego dnia gotuję, w miarę możliwości dolewam przegotowanej wody w trakcie gotowania. Jeżeli fasolę moczy się w wodzie nieprzegotowanej, to w trakcie gotowania, za sprawą wapnia zawartego w wodzie, odchodzą łuski z fasoli. Nie wygląda to apetycznie. Odpowiedz Link Zgłoś