Dodaj do ulubionych

Kto jadł i kota i psa?

IP: 83.138.50.* 17.01.06, 18:47
Słyszałem że psy są smaczniejsze, a może to kwestia przyrządzenia. Ja do tej
pory nie lubiłem koniny, jakas taka słodka. Ale po wizycie w Kazachstanie
zmieniłem zdanie, chociaz lubie konie podobnie jak Kazachowie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Xena Re: Kto jadł i kota i psa? IP: *.access.telenet.be 17.01.06, 19:04
      Moj kot taki mizerny , ze dlugo musi czekac na sprobownie a zreszta kto by go
      oskubal ?
      • a74-7 Re: Kto jadł i kota i psa? 17.01.06, 19:17
        Kilka lat temu byla slynna afera skupowania przez wietnamczykow psow i kotow
        do ich rzezni.Wielu amatorow chinskiego nawet nie wiedzialo co je w ich
        restauracjach i barach
        Dawne to byly czasy, ale mozna bylo zjesc kielbase z psa na wiejskim weselu nie
        wiedzac o tym..
        • invicta1 Re: Kto jadł i kota i psa? 17.01.06, 19:31
          o matko! byle nie z pudli fuu
    • irenka82 Re: króliko - szczury 17.01.06, 21:09
      w "krolu szczurow" zjedli gulasz z psa o imieniu Pirat.
      • Gość: myszz no, i z kim ja musze pracować :( nt. IP: 213.17.144.* 17.01.06, 22:04
        • ba_nita Re: Z króliko-szczurami? ))) n/t 17.01.06, 22:07

      • Gość: szpak Re: króliko - szczury IP: 213.31.229.* 18.01.06, 11:36
        W "Krolu szczurow" przymierali glodem w obozie jenieckim. A to chyba "troche"
        odmienna od normy sytuacja.
    • Gość: myszz nie z tym podglądaczem zwierząt ;> nt. IP: 213.17.144.* 17.01.06, 22:12
    • e_katt Hot dogi są niezłe, 18.01.06, 00:18
      chociaż wieki nie jadłam.
      A poza tym parówki z jamnika mogłyby być ok,
      kebab z persa też,
      pekińczyk po pekińsku,
      pit bulla można by na fred bulla przerobić,
      a pudla albo yorkie zapiekłabym w papilotach.

      Psina i kocina daje spore pole do popisu w kuchni.
      • Gość: Xena Re: Hot dogi są niezłe, IP: *.access.telenet.be 18.01.06, 10:17
        He he dobre najlepszy pekinczyk po pekinsku
        ale kebabom z persa mowimy stanowczo NIE
        :-)
        • e_katt Re: Hot dogi są niezłe, 18.01.06, 10:28
          Xeno, ja kotom i psom w kuchni w ogóle 'nie' mówię (no chyba, że w kuchni pupil
          swoją miskę;))
          W europejskim kręgu, świadomie, pewnie bym nie zamówiła.
          W Azji będąc.. chyba - why not?
          Jakby autochton wskazał dobrze przyrządzony.




          (a jak kto się brzydzi, niech kostkę rosołową sobie zje;)
      • pinos Re: Hot dogi są niezłe, 18.01.06, 10:21
        Hmmm cat (ale fish) jest całkiem niezły...
        Kota mojej byłej polonistki z czułością w głosie i tęsknotą wspojrzeniu
        ochrzciłam szaszłyczkiem
        a psinę... jak pies fajny, to chce się zjeść na surowo

        A już na ciepło,z serkiem i keczupikiem...
      • Gość: g "gorące psy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 10:24
        Kupiły dwie babeczki po "hot dogu", jedna ogląda i mówi do drugiej:
        -A Tobie, jaka część się trafiła? :)
        • e_katt zimna nóżka;)) nt. 18.01.06, 10:29
      • baky Re: Hot dogi są niezłe, 18.01.06, 10:44
        "Wściekłe psy" też niezłe, a już "Wściekłe koty", to hoho, kopią w beret, że
        antenka odpada!
        • e_katt "wściekłe koty" 18.01.06, 11:01
          z rozumiem z kocimiętką zamiast tabasco?
          • baky Re: "wściekłe koty" 18.01.06, 11:16
            e_katt napisała:

            > z rozumiem z kocimiętką zamiast tabasco?

            Miast wódeczki śliwowiczka - 70 voltów. Reszta tak samo.

            PS. "Wściekłe króliki" mogły by być ze spirytem.
            • e_katt Re: "wściekłe koty" 18.01.06, 11:48
              "wściekły dzik" - z jałowcówka
              "wściekły żubr" - z żubrówką (no, bo nie z piwem przecież..)
              "wściekły kojot" - z tequilą

              oj, wyobraźnia pracuje!
              • pinos Re: "wściekłe koty" 18.01.06, 12:24
                "wściekła mysz" - na whiskey
    • Gość: Xena Re: Kto jadł i kota i psa? IP: *.access.telenet.be 18.01.06, 10:45
      Z konina mialam bardzo nieprzyjemne zapoznaie poniewaz poczestowano mnie
      stekiem polsurowym i szybko go polykalam aby zrobic przyjemnosc brrrr
      dlatego mialam do niej obrzydzenie . Ostanio kupilam surowa kielbase konska
      mysle , moze sprobuje jeszcze raz . Nawet jej nie przyprawialam do pieczenia
      bo w razie czego jak mi nie przejdzie to kotu bym oddala .
      No i zjadlam , byla calkiem dobra az sie zdziwilam , ze nawet bez przypraw
      byla dobra .Moze nastepnym razem skusze sie na sprobowanie miesa .

      A kota swojego to nie raz bym schrupala ale z wielkiej milosci :-)
      Tak sobie czesto zartujemy , ze bedzie robil za indyka albo krolika na swieta
      ale ciagle jest chudy i tak mu sie udaje z roku na rok :-)
      • e_katt Re: Kto jadł i kota i psa? 18.01.06, 10:59
        Gość portalu: Xena napisał(a):

        > A kota swojego to nie raz bym schrupala ale z wielkiej milosci :-)
        > Tak sobie czesto zartujemy , ze bedzie robil za indyka albo krolika na swieta
        > ale ciagle jest chudy i tak mu sie udaje z roku na rok :-)


        Skubaniec, ten to trzyma linię;))

        • angieblue26 Re: Kto jadł i kota i psa? 18.01.06, 11:44
          Ja jadlam hot dog'a :-)
    • koralka Re: Kto jadł i kota i psa? 18.01.06, 21:01
      kielbasa sucha z koniny jest bardzo smaczna; psa nie jadlam, ale kielbase z
      kotow i owszem, u Ruskich pod koniec lat 80-dziesiatych, byla dobrze
      przyprawiona i przy stolecznej wchodzila bez problemow...
      • Gość: Xena Re: Kto jadł i kota i psa? IP: *.access.telenet.be 18.01.06, 21:17
        O kocich jezyczkach zapomnieliscie ( czekoladowych)
        • Gość: ALF Re: Kto jadł i kota i psa? IP: *.Moscow.dial.rol.ru 20.01.06, 16:32
          Moim zdaniem koty o wiele smaczniejsze od psów obojętnie jakiej rasy, chociaż
          te jamniczki ...
    • ampolion Re: Kto jadł i kota i psa? 21.01.06, 01:02
      Czyżby to forum całkiem już zeszło na psy?...
      • hyacinth.bucket Re: Kto jadł i kota i psa? 21.01.06, 01:53
        Nie przejmuj sie Alfem bo on tego kota odpuscil choc slina mu ciekla
        nie raz .
        Gdyby Alf u ciebie wyladowal to pewnie sam bys go zjadl z mila checia bo to
        straszny szkodnik domowy i zlodziej tortow marchewkowych lub z dyni .
        A jednak przesympatyczny i ciezko go zjesc
        mimo ,ze trwoni pieniadze na telefony :-) :-) :-)
        Ogladaj ALFA!



        Bouquet Residence
        The Lady of the House speaking !
      • Gość: chju Re: To przez linki jednego gościa. IP: *.gdynia.mm.pl 21.01.06, 11:35
        Załóż dziadek jeden wątek pod tytułem linki Ampoliona to może przestaniesz być
        takim frustratem. A może na życzenie telewidzów go przyszpilą admini?
    • ampolion Re: Kto jadł i kota i psa? 21.01.06, 04:43
      Linków na "dog meat recipes" nie wstawiam i tyle.
      • Gość: myszz na wczasach IP: 213.17.144.* 21.01.06, 07:56
        jakieś 15 lat moja ciotka zamawiała danie z jakiegoś rysunku bodajże , nie znajac wogóle języka ani mru mru.
        do tej pory nie wiemy co jadła
        a podróżowała podróżowała bo wujo na boeingach lata więc mogła popodróżować ..:)
        • e_katt Re: na wczasach 21.01.06, 10:21
          Gość portalu: myszz napisał(a):

          > jakieś 15 lat moja ciotka zamawiała danie z jakiegoś rysunku bodajże ,
          > nie znajac wogóle języka ani mru mru.
          > do tej pory nie wiemy co jadła


          Na miejscu tamtej jadłodajni zwolniłabym grafika.
          ;))
          • Gość: cally Re: na wczasach IP: 83.138.50.* 25.01.06, 17:51
            Ponad 30 wpisów i prawie ani jeden na temat. Straszne, nie wiem czy
            rzeczywiście jakimś słowem dałem powody do żartów.
            Dziwne też, że spośród 40 milionowego narodu nie znalazł się nikt kto był w
            Chinach lub innym podobnym państwie i nie próbował tych mięs, a przy okazji
            chciałby się tym podzielić.
            Moim zdaniem nienaturalne jest jedzenie w Polsce mięs drapieżników, żywiących
            się ciałami innych zwierząt. Ale czy w związku z tym mięso takie musi być
            niesmaczne. W telewizji ktoś opowiadał że mięso krokodyle jest w smaku podobne
            do kurzego, czyli ok.
            • Gość: Xena Re: na wczasach IP: *.access.telenet.be 25.01.06, 18:05
              Chlopie tyle wpisow a ty jeszcze narzekasz ?

              Moj kolega byl w Chinach na trampingu i specjalnie odwiedzili mala knajpke
              gdzie podaja wszystko .
              w klatkach przed wejsciem byly pieski .
              Towarzystwo probowalo wszystkiego co podano a ze podawano rzeczy dziwne
              zapijali piwem bo zalozyli sie , ze wszystko zjedza .
              Widzialam wideo z tej imprezy - duzy stol , mnostwo miseczek i zachlane
              towarzystwo . Czestowali sie nawzajem " to polknij jeszcze tego robaka he he "
              Smakow poszczegolnych nikt nie pamietal :-)
              Wlasciciel tylko przepraszal , ze nie maja dzisiaj kotow w menu .
              To bylo w latach 80 Chiny nie byly popularnym krajem turystycznym .
              W glebi kraju ogladano ich jak malpy bo blond wlosow i bialych ludzi
              nikt nie widzial do tej pory ...
            • e_katt Cally, jeśli 25.01.06, 18:14
              oczekiwałeś rzeczowej i poważnej rozmowy, trzeba było ze dwa, trzy razy odezwać
              sie w środku, moderując dyskusję uciekającą na boczne tory. Przywracając
              dyskutantów do pionu, co by nie żartowali zbytnio;))

              Poza tym, jakiś stosunek Polaków do psiny i kociny wyłania się z powyższych
              postów. Kwestia interpretacji. Aa, no i trochę luźniejszy ton rozmowy jednak
              nie zawadzi, zwł. jeśli mowa o takiej dosyć delikatnej kwestii, jak jedzenie
              psów czy kotów.

              Pozdrawiam;))

              • annabellee1 Re: Cally, jeśli 25.01.06, 18:52
                MOj maz byl w Chinach.Jadł psa.Nic szczegolnego -twierdzil.Tylko najgorsze bylo
                ze mu kazali wybierac, ktorego sobie zyczy z tej klatki.Twierdzil,ze podołał i
                wybrał.Moze..
    • zonaniezona1 Re: Kto jadł i kota i psa? 26.01.06, 10:23
      Potrawka z mojego psa byłaby najdroższą potrawą jaką jadłabym we zyciu...bo juz
      przy zakupie za niecałe 2 kg zapłaciłam 1500 zł:). I dlatego z rahunku
      ekonomicznego mi wychodzi, że mój pies jest zbyt "drogi" do zjedzenia:))))
    • baky Re: Kto jadł i kota i psa? 26.01.06, 12:23
      puuchatek napisał:

      > Nie nawracaj mnie. Proszę.

      Szanowny. Misja... to MISJA :O))
      • Gość: g Re: Kto jadł i kota i psa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 12:27
        :)))
        Taka np. marcheweczka tez by się chciała doczekać potomstwa(nasionek) i
        zestarzeć godnie w ziemi.
        A ona ją zjada:(
    • witarianka Re: Kto jadł i kota i psa? 26.01.06, 13:53
      puuchatek napisał:

      "...Wybacz, ale jeśli nie widzisz różnicy między jedzeniem zwierzęcia
      (jakiegokolwiek) a jedzeniem człowieka..."

      ja widzę różnicę, tylko czasami mam wątpliwości co do innych ludzi...

      koniec dyskusji
      nie ma sensu dalej tego ciągnąć

      pozdrawiam i życzę miłego dnia :)
    • prrzemek.b Re: Kto jadł i kota i psa? 27.01.06, 00:15
      Mysle ze psy są bardzo smaczne ale wszystko zalezy od kucharza moja dziewczyna
      to nawet herbaty nie umie zrobic a wszystko czego sie tyka psuje :)
      • yuka66 Re: Kto jadł i kota i psa? 27.01.06, 10:29
        Mieszkalam w Chinach 3 lata. Oni kotow nie jadaja, a psow maja specjalny
        hodowlany gatunek i tylko te jedza. Natomiast w Tajlandii mozna sprobowac
        szaranczy.
        • Gość: siwa Re: Kto jadł i kota i psa? IP: *.adsl.solnet.ch 27.01.06, 10:47
          w brazylii chciano nas poczestowac potrawa o nazwie "robalo", ale jakos nie
          mialam odwagi sprobowac :-)
        • przemkowa.bi KOniki polne w sosie sezamowym 27.01.06, 22:54
          Jadlem w Chinach cos ale koniki polne zapiekane w Sezamie kupowane na ulicy mi
          to smakowalo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka