Dodaj do ulubionych

Kolejny sos - pytanie

26.01.06, 23:05
Byłam w restauracji, z nazwy i menu włoskiej, jadłam makaron(krótki był, ale nie pamiętam, jak sie nazywał) z sosem. Sos był śmietanowy, dobry, pływał w nim łosos (wg karty swieży) i brokuł.
Całość moim niewyrobionym zdaniem była świetna, więc podstawowe pytanie brzmi, jak takie coś odtworzyć? Znalazłam kilka przepisów, ale w każdym z nich było coś nie tak - a to losoś z puszki wrzucany na gotowe, a to jeszcze cos "nie tak". Macie pomysły co i jak powinnam zrobic, zeby świeżo poślubionemu mezowi szczeka opadla, kiedy bedziemy celebrowac fakt, ze od miesiaca zyjemy w malzenskiej zgodzie?

Obserwuj wątek
    • Gość: marghe_72 Re: Kolejny sos - pytanie IP: *.acn.waw.pl 27.01.06, 00:23

      moze tak
      brokuły zblanszować
      smietane podgrzac , wrzucic łososia wedzonego lub swiezego
      dodac brokułydoprawic do smaku
      wymieszac z makaronem
      \podawać z parmezanem (nie jest niezbędny)
    • setorika Re: Kolejny sos - pytanie 27.01.06, 01:17
      Śmietanę polecam z kartonika. Możesz zrobić zasmażkę, rozprowadzić zimnym
      mlekiem i dodać do tego śmietankę. Łososia możesz przyrządzić na parze, tylko
      doprawionego solą. Brokuły też. Potem na talerz makaron al dente, łosoś,
      fikuśnie ułóż brokuły, polej sosem, posyp świeżo zmielonym pieprzem, udekoruj
      pomidorkiem koktajlowym, zaserwuj białe kalifornijskie i facet będzie w niebie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka