15.02.06, 18:14
co zrobić na obiad z martadeli? macie jakieś przepisy albo pomysł?
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: martadela 15.02.06, 18:23
      rybka002 napisała:

      > co zrobić na obiad z martadeli? macie jakieś przepisy albo pomysł?

      Z Marty Deli nie wiem bo to kanibalizm, ale mortadelę możesz opanierować na
      tysiąc sposobów jak schabowego, lub jeżeli jest prawdziwa i w skórce posmażyć z
      jednej strony (utworzy się miseczka) i na nią dać całe jajko, ścina się jak
      sadzone. Do tego ziemniaki i surówka.
      • andzia-nie-ania Re: martadela 15.02.06, 18:27
        Jesli jest to prawdziwa wloska mortadela, to ma srednice patelni i mozna do
        niej wbic z pol tuzina jajek :)
        • ba_nita Re: martadela 15.02.06, 19:15
          andzia-nie-ania napisała:

          > Jesli jest to prawdziwa wloska mortadela, to ma srednice patelni i mozna do
          > niej wbic z pol tuzina jajek :)
          W Niemczech i innych krajach ościennych (zresztą w markowych sklepach w Polsce
          też) spokojnie kupujesz mortadelę o różnym "kalibrze", że tak powiem.)))
    • Gość: Emi Re: martadela IP: 193.24.196.* 15.02.06, 18:25
      Mortadela dobra jest do leczo, ale teraz trudno o dobrą paprykę i pomidory.
      Kiedyś robiło się z niej kotlety... ale to stare dzieje.
      • Gość: Maria Re: martadela IP: *.wa-wa.inpoland.pl 15.02.06, 18:44
        Jak Wy możecie to świństwo kupować i jeść. Nie lepiej kupić kawałek mięsa i coś
        z niego zrobić?
        • hyacinth.bucket Re: martadela 15.02.06, 18:54
          Haha tez tak pomyslam :-)
          ale moze kogos nie stac na mieso to i tak wolalabym pierogi ruskie
          lub z kapusta a juz w najgorszym wypadku kotlecik z samej panierki
          byle nie z mortadela w srodku !
          • hyacinth.bucket Re: martadela 15.02.06, 18:56
            Zeby nie wiem co to najtaniej wychodza mielone bo one w zastanawiajacy
            sposob rosna . Jak one rosna ?
            Z lyzki miesa wychodzi srednioduzy kotlet .
            • ba_nita Re: martadela 15.02.06, 19:16
              hyacinth.bucket napisała:

              > Zeby nie wiem co to najtaniej wychodza mielone bo one w zastanawiajacy
              > sposob rosna . Jak one rosna ?
              > Z lyzki miesa wychodzi srednioduzy kotlet .

              Dodajesz rolkę papieru toaletowego czy jak?
              • hyacinth.bucket Re: martadela 15.02.06, 19:28
                No wlasnie , ze nie dodaje papieru ani gazet a one rosna .
                Nawet bulki do nich nie wkladam duzo bo nie lubie smaku bulki w kotletach .
                Za to daje duzo cebuli i jajka . Ale mimo wszystko mieso zwykle kurczy sie
                przy smazeniu i ten fenomen trudno mi pojac .
                Jak patrze ile mam kotletow z odrobiny miesa to nie moge sie nadziwic .
                • e_katt Brońciepaniebuoże 17.02.06, 09:26
                  przed dodawaniem do mortadeli gazet!
                  Zwłaszcza francuskich dzienników.
                  Całość zbyt _ą_ę_ mogłaby wyjść.
                  A ogonki ciężkostrawne bywają i nocka z głowy.
          • andzia-nie-ania Re: martadela 15.02.06, 19:09
            Prawdziwa, wloska mortadela kosztuje co najmniej tyle co mieso. A polska - no
            coz...
        • ba_nita Re: martadela 15.02.06, 19:14
          Gość portalu: Maria napisał(a):

          > Jak Wy możecie to świństwo kupować i jeść. Nie lepiej kupić kawałek mięsa i
          coś z niego zrobić?
          Jak przestaniesz się zaopatrywać jedynie w supermarketach sprzedających wyroby
          mięsopodobne to będziesz wiedziała o czym mówimy.
    • hyacinth.bucket Re: martadela 15.02.06, 19:23
      Taka martadela z czyms nieprzyjemnym mi sie kojarzy moze ze szkola albo
      nie wiem . Robili z takiej "kotlety schabowe " czyli
      maka , jajeczko , buleczka i na patelnie .
      Teraz pomyslalam sobie , ze skoro juz jest ta nieszczesna to trzeba cos
      z nia zrobic zeby nie wyrzucac do smieci .
      Co myslicie o przyprawieniu jej i obgrillowaniu na patelni z rowkami ?
      Z ziolami nabierze smaku grilla i moze byc nawet jadalna .
      I do tego jakies pikle .
      • Gość: IZA Re: MORTADELA ZŁOTKO!!! IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 15.02.06, 19:29
    • Gość: rybka Re: martadela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 19:52
      No tak mortadela :))) przecież... dzieki za pomysły... niestety mam ja juz w
      lodówce i zastanawiam sie co dalej... panierowana jak kotlet schabowy to taki
      banalny, pomysł i boje sie ze dla moich wybrednych domownikow nie bedzie zbyt
      dobry...
      • Gość: haha Re: martadela IP: *.internode.on.net 16.02.06, 12:49
        Gość portalu: rybka napisał(a):

        > No tak mortadela :))) przecież... dzieki za pomysły... niestety mam ja juz w
        > lodówce i zastanawiam sie co dalej... panierowana jak kotlet schabowy to taki
        > banalny, pomysł i boje sie ze dla moich wybrednych domownikow nie bedzie zbyt
        > dobry...
        Mortadela do nie szynka parmeńska więc nie spodziewaj sie cudów po banalnej
        wędlinie.
    • Gość: roma Re: martadela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 12:51
      Kazdy je to co lubi swowa krytyki sa zbedne.Nie wypowiadajcie sie co do upodobn
      kulinarnych.Ten je to ten to i juz.

      Tu masz oryginalny naprawde smaczny i moim zdaniem niebanalny przepis na
      mortadela.

      Mortadela z jajkami
      Składniki Przepis
      8 plastrów mortadeli,
      8 jajek,
      3 cebule, (można dodać mniej),
      2 łyżki musztardy,
      2 łyżki posiekanego szczypiorku,
      2 łyżki oleju,
      4 łyżki majonezu,
      4 łyżki ketchupu,
      vegeta.
      Plastry mortadeli usmażyć na oleju aż podniosą się ich brzegi. Ułożyc je w
      naczyniu żaroodpornym i w każdy wbić po jednym jaju, posypać pokrojoną
      drobniutko cebulą i vegetą. Zapiec w piekarniku, aż jajka się zetną. Majonez i
      ketchup wymieszać z musztardą. Otrzymanym sosem polać gniazdka z mortadeli.
      Posypać szczypiorkiem. Można podawać z pieczywem lub ziemniakami.
    • hyacinth.bucket Re: martadela 16.02.06, 12:53
      Ze zasmazka ale kapustna to sie wie samo przez sie
      skwareczki obowiazkowo . I kisiel do popicia .
      • nchyb Re: martadela 16.02.06, 12:54
        żurawinowy ten kisiel...
        i zasmażka...
        • hyacinth.bucket Re: martadela 16.02.06, 12:57
          Jak zurawinowy kisiel to musi byc i marmalada z zurawin
          Zeby nie mieszac smakow .
          • nchyb Re: martadela 16.02.06, 13:01
            jak dla mnie może być i żurawinowa konfitura, a także napój żurawinowy, byleby
            o zasmażce nie zapomnieć...
    • Gość: roma Re: martadela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 12:54
      "Zawijanki z kapusty z mortadelą "


      Składniki:
      12 liści kapusty białej lub włoskiej,
      12 cienkich plasterków mortadeli ,
      10 dkg pieczarek,
      cebula,
      łyżka tłuszczu,
      pół szklanki śmietany,
      łyżeczka mąki,
      2-3 pomidory,
      sól,
      przyprawa "Jarzynka",
      zielenina.





      Sposób przyrządzenia:
      Liście kapusty przygotować jak na gołąbki, rozłożyć na stolnicy. Na
      każdy liść położyć po plasterku mortadeli lub mielonki wieprzowej. Drobno
      pokrojone pieczarki i cebulę podsmażyć, rozsypać na ułożoną wędlinę. Zwinąć
      ciasno liście w rulony jak gołąbki. Można ułożyć je na ogniotrwałym półmisku i
      zapiec w piekarniku przybrane cząstkami pomidorów. Po podpieczeniu oblać
      śmietaną wymieszaną z mąką, posypać startym serem. Można również ułożyć je z
      dodatkiem tłuszczu i bardzo małej ilości wody w garnku, dodać
      przyprawy "Jarzynka", ugotować. Dodać obrane ze skórki i drobno pokrojone
      pomidory, a sos podprawić śmietaną z mąką. Podawać z ziemniakami lub z
      pieczywem.

      Pierożki z mortadelą
      1 kg mąka 1 szt jajko 15 dag ser biały sól 1 łyżeczka soda woda letnia1 kg
      mortadela 15 dag ser żółty starty1/2 kg pieczarki usmażone

      Wyrobić ciasto, jak na pierogi. Farsz do ciasta i smażyć na patelni. Najlepiej
      smakuje na ciepło.
      I
      jeszcze dwa prosze smacznego zycze sama bym z checia zjadla pozdarwiam
    • hyacinth.bucket Re: martadela 16.02.06, 13:09
      korekta : oczywiscie chodzilo o Kisle a nie zadne kisiele
      • nchyb Re: martadela 16.02.06, 13:12
        a to aby nie o marmeladę chodziło?...
    • linn_linn Re: mortadela 16.02.06, 16:06
      Mortadela jest bardzo dobra, jesli zostanie zrobiona zgodnie z porzadna
      tradycyjna receptura / mowie oczywiscie o wloskiej /: np. z pistacjami. Ja
      przed kupieniem dlugo sie jej przygladam. Musi byc cieniutko pokrojona / nawet
      recznie, lubi sie wtedy rwac, ale noe szkodzi /. No i powinna byc zjedzona w
      ciagu 4-6 godzin. Im szybciej, tym lepiej.
    • Gość: Maria do ba_nity IP: *.wa-wa.inpoland.pl 16.02.06, 16:07
      Ba-_nito nie bądź złośliwy. Supermarkety i mortadelę omijam szerokim łukiem.
      Na temat mortadeli nie zmienię zdania, choćby nie wiem ile kosztowała. Takie
      moje prawo.
      Maria
    • Gość: roma Re: martadela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 16:13
      Ja bym tam jadla sama mortadele uwielbiam ja.Zpapryka na ostro wypas.Komu sie
      nie podoba nara.I parowki tez sa wypasione nie wazne czy tam sa oczy hehe gdzie
      ich nie ma.Smakocze mortadeli laczcie sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • linn_linn Re: mortadela 16.02.06, 16:16
        Dobra mortadela jest jednak z miesa, parowki rzadko.
    • nchyb Re: martadela 16.02.06, 16:20
      no nie znam, ale za t umiem śledzie z dżemem przez wszystkie przypadki
      odmienić... :-)
    • brynia2 Oprychałam monitor, aż kot się wystraszył...... 16.02.06, 16:26
      ze śmiechu oczywiście.
      • Gość: Gośka Re: Oprychałam monitor, aż kot się wystraszył... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 11:58
        ukroić grubszy plasterek tak na oko okolo 2 cm zrobić w nim nożem kieszonkę dać
        kawałek żółtego sera opanierować i fru na patelnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka