Gość: jojo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 20:11 czy w polsce ktos jeszcze jada ta potrawe? awogole gdzies to podaja? mam wrazenie,ze przeszla juz do wymarlych Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
illiterate Re: czarnina 06.04.06, 20:18 Nie do konca. Pare lat temu moj znajomy Angol opowiedzial mi, ze kiedy zjawil sie na prowincji u rodzicow swojej nowej polskiej dziewczyny, przyjeli go chlodno - w zasadzie w milczeniu i podali 'dziwna zupe'. Po dluzszych wyjasnieniach okazalo sie, ze to czernina. I przy okazji -tak przynajmniej wynikalo z tej calej sytuacji - ze jest to legendarna 'czarna polewka', ktora podawalo sie niechcianym absztyfikantom, aby dac im do zrozumienia, zeby sie dyskretnie zmyli. Rzecz dziala sie w lubelskiem przed rokiem 2000. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f myślę, że się mylisz 06.04.06, 20:34 www.google.pl/search?hl=pl&q=czernina+restauracja&lr=lang_pl oferta dość znaczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxwieczna Re: czarnina IP: 217.153.205.* 07.04.06, 09:07 Mój mąż jest amatorem tej zupy. Np. w zamku w Rzucewie jest restauracja i tam ją podają. Zawsze jak jesteśmy na urlopie, musimy tam co najmniej raz pojechać żeby sobie zjadł. Odpowiedz Link Zgłoś
aquarius1980 Re: czarnina 07.04.06, 10:52 Na wsiach jada się jeszcze czerninę (czarninę - różnie się mówi) i znajduje ona swoich amatorów. Ja do nich nie należę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astra Re: czarnina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 18:21 A ja należę!!! To jedna z pyszniejszych zup jaką jadłam. Moja mama robi ją z kluseczkami i wisienkami.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: czarnina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 19:48 wisienkami? myslalam ze to zupa z miesa i krwi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzik Re: czarnina IP: *.aster.pl 07.04.06, 22:16 Tak ale daje sie do iej owoce.W rodzinie mojego taty były to chyba śliwki suszone-nie wiem bo nie mogę sieprzemóc by zjeść więc nie pamiętam:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: czarnina IP: *.skynet.net.pl 09.04.06, 12:19 Nie tylko na wsi. :) W mieście też się jada. Ostatnio na Boże Narodzenie jedliśmy. Pycha. Odpowiedz Link Zgłoś