Gość: atra1
IP: 62.141.203.*
15.04.06, 12:12
Właśnie zrobiłam mazurki. Kajmak robię "udawany" z mlekiem w proszku (swoją drogą też tradycja z czasów "oszczędnych"). W każdym raziue, JAK CO ROKU mleko w proszku zostawiło mi koszmarne grudki w masie.
I właśnie stwierdziłam, że inny - tzn gładki, rasowy mazurek by mnie nie ustatysfakcjonował.
Po prostu grudki muszą być, i tyle.
Tak jak z lekka przesolony makaron w zupie mlecznej.
Z lekka przypalone ziemniaki - najlepsze?
Co jeszcze?