Gość: ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 09:10 jestem raczej "kucharką oszczędną" i mam problem z owymi końcówkami.zazwyczaj robię bigos i fasolkę ale ile można ? może cos doradzicie(zapiekanka i pizza odpada) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ba_nita Re: końcówki wędlin 23.04.06, 09:33 Zmielić w maszynce do mięsa i dodać do mielonych, podsmażyć i jajecznica lub omlet wychodzi, dodatek do zup z roślin strączkowych. Tak na szybko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
okolberg1 zawsze po świetach.... namawiam 23.04.06, 12:10 witam, bardzo sie ciesze, ze wreszcie i ja moge podzielic sie przepisem z wami.... te potrawe zawsze robimy w drugi dzien swiąt lub zaraz po... nazywamy ją "Już wiem, że bedziesz prosić o dokładkę" i to jest prawda.... wszystkim bardzo smakuje... moze się zdecydujecie. Niestety nie podam wam proporcji, zawsze jest to wielka improwizacja. Potrzebne: 1.Garnek z wodą 2. sporo cebuli 3. wedliny, co to wczesniej nakroilismy na półmiski, a goscie nie zjedli i niewiadomo co z nimi począć 4. Pieczarki 5. Groszek 6. Przecier pomidorowy lub pomidory w puszce 7. Przyprawy ( papryka, cos na ostro - tobasco, chili... co chcecie...) 8. Natka pietruszki 1.Gotujemy wode w garnku (ja leje około 3 - 4litrów). 2. W tym samym czasie wybieramy najtłusciejsze kawałki wędliny (może być baleron, okrawki z trustej szynki..), kroimy w paski, rzucamy na rozgrzaną patelnię. 3. Gdy pojawi sie wytopiony tłuszczyk , wrzucamy na to dużo!!!! ( około 1 kg) pokrojonej w w drobną kostke cebule... szklimy, co jakiś czas mieszamy.... 4. Wrzucamy do gorącej się wody i na wolnym ogniu gotujemy 5. Teraz kroimy reszte wedlin w paski i podsmażamy na patelni (dobrze jak jest kawałek wędzonki) 6. Gdy wydobędziemy zapach z wędlin to je też wrzucamy do wody. 7. Wszystko gotujemy (cebula powinna się rozgotować, dlatego dobrze jest jednak pokroić ją w drobną kostkę, bedzie potem szybciej) 7. Teraz możemy dodac pokrojone pieczarki (jak kto woli - czasem je podsmażam, czasem wrzucam surowe, też portojone w plasterki). 8. Wrzucamy groszek (może być kukurydza), wmiksowane pomidory z puszki, doprawiamy do smaku - teraz własciwie tylko doprowadzic do wrzenia i wyłączyc. 9. można jeszcze raz spróbowac , doprawic... posytać natka pietruszki. Podaje się w bulionówkach, ma konsystencje leczo i jest bardzo dobre. Cebula się rozgotuje, nie trzeba zagęszczac mąką. SMACZNEGO ps. Dlaczego my jesteśmy już po? Ale znowu zrobimy po świetach lub jakies większej imprezie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matylda Re: końcówki wędlin IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 11:37 1.Zmielone dodaj do domowego smalcu 2.Do zmielonego dodaj pieczarki, cebulę i co tam chcesz i zrób farsz do naleśników. Polej naleśniki pomidorowym albo grzybowym sosem 3.j/w tylko do krokietów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km pasta do pieczywa IP: *.net-serwis.pl 23.04.06, 16:31 Resztki wędlin i jajka na twardo rozdrabniam w malakserze z odrobina majonezu (ilość konieczna do uzyskania konsystencji pasty) - oczywiście do smaku przyprawy: sól, pieprz i co kto lubi. Powstaje pasta do kanapek lub grzanek (przeważnie zostało też pieczywo). Pozdrawiam km Odpowiedz Link Zgłoś
ola04 Re: końcówki wędlin 23.04.06, 18:26 jakie pyszności nie będę miała wyrzutów że coś się zmarnuje dzięki Odpowiedz Link Zgłoś