Dodaj do ulubionych

Zawór bezpieczeństwa do szybkowara(u?)

09.05.06, 08:58
Cześć
Macie jakieś pomysły gdzie kupić?
Szybkowar jest stary - aluminowy, ruski- sprzed 20-kilku lat :) Ale działa
toto ogólnie bez zarzutu. Potrzbuję tylko właśnie wymienić ten zaworek.
Ogólnie zaworki są 2 - "śruba" którą się odkręca lub dokręca (regulacja
ujścia pary) i taki drugi zapasowy, gdyby "śruba" się przytkała (tego właśnie
szukam).
Może ktoś miał do czynienia z takim zabytkiem. W jakiego rodzaju sklepach mam
szukać. No bo chyba w EURO RTV AGD nie będzie :P

Może mi coś podpowiecie.
Pozdrawiam. AGA
Obserwuj wątek
    • brunosch Re: Zawór bezpieczeństwa do szybkowara(u?) 09.05.06, 09:31
      obawiam się, że takiego zaworka nie znajdziesz, bo pewnie od lat nie produkują
      tego typu szybkowarów, a jeśli produkują, to przecież z Rosji nie sprowadza się
      części zamiennych :(
      I na koniec - w ogóle ciężko jest z częściami do szybkowarów. Mam problem z
      kupnem nowej uszczelki, pomimo że mój szybkowar nowszy i francuski.
      • aga-ka Re: Zawór bezpieczeństwa do szybkowara(u?) 09.05.06, 10:00
        Wiesz ja nie liczę na to że znajdę oryginalny zaworek do tego zabytku. Raczej
        mam na myśli jakiś zawór, który będzie działał jak powinien i da się wkręcić w
        to miejsce (gwint). Po prostu "coś" co będzie pełniło tę rolę. Wydaje mi się,
        że są różne rodzaje, rozmiary i "fasony" zaworów bezpieczeństwa i może coś by
        sie nadało...
        Zawór bezpieczeństwa mam w domu np w bojlerze elektrycznym ale cholerka ten to
        na pewno nie pasuje :P

        Pozdrawiam
        AGA

        PS Taka jestem zadowolona z tego wynalazku, że choruję na jakiś nowszy model :)
        Teraz są takie z bajerami, przezroczystymi przykrywkami, zegarami itp... No ale
        ceny.... :( One na razie mnie przekonują do tego, że by szukać zaworka(u?)
        • brunosch Zawór bezpieczeństwa do szybkowara(u?) 09.05.06, 10:08
          Moja mama dostała odemnie szybkowar, solidny - zdaje się że niemiecki i nawet
          nie był przerażająco drogi - jakieś 80 zł. Bez specjalnych bajerów, a jednak o
          niebo lepszy od staruszka, katorovo sdiełali w Sovietskom Sojuzie w latach '80 ;)
          • aga-ka Re: Zawór bezpieczeństwa do szybkowara(u?) 09.05.06, 10:27
            Ha ha ha
            To mojego też jakoś wtedy sdiełali... Może razem zeszły z taśmy? :)
            Muszę się rozejrzeć. Może na allegro...
            AGA

      • Gość: Roman62 Re: Zawór bezpieczeństwa do szybkowara(u?) IP: *.wroclaw.vectranet.pl 11.02.14, 14:34
        Witam,dzis sam naprawiłem zawór bezpieczęstwa,poszedłem do serwisu AGD i poprosiłem o małą kulke z łożyska ze zepsutego sprzętu i mi pani przyniosła,na miescu założyłem czy pasuje i jest ok,zawór działa.
    • bagatella Re: Zawór bezpieczeństwa do szybkowara(u?) 09.05.06, 10:33
      z zaworem bezpieczenstwa to lepiej nie kombinuj bo mozesz sie znalezc w trzy
      sekundy na ksiezycu, to wkoncu najwazniejszy element.
      kup sobie lepiej nowy i blyszczacy szybkowar i nie zaluj kasy bo to wkoncu
      inwestycja na nascie lat. aha i tylko z inoxu, nie zadne tam aluminium pokryte
      czyms tam, zycze udanego zakupu
    • aga-ka W wyszukiwarce znalazłam - "TOPIK" 09.05.06, 11:16
      Jakiś czas temu grzebałam tu w wyszukiwarce odnośnie szybkowarów tak ogólnie.
      Kilka osób wspomniało, że są takie zaworki plastikowe (?) które sie zwyczajnie
      topią po przekroczeniu wewnątrz określonej temp. i wypadają/wpadają do środka
      rozszczelniając tym samym garnek. Chyba użyto wtedy słowa - topik. Po każdym
      stopieniu należy wkręcić nowy oczywiście. Kilka osób o tym wspominało, więc
      powinny być dostępne w sklepach...
      Czy kojarzy się wam coś?

      Ale się uparłam co? :))

      AGA
      • krzysztof_wandelt wyjasnię i zeznam jak na spowiedzi, ale teraz jadę 10.05.06, 09:11
        na przegląd gwarancyjny...
    • krzysztof_wandelt Zawór bezpieczeństwa topikowy można naprawić 10.05.06, 14:25
      lub zastąpić zaworem palstikowym odpowiedniego rozmiaru:
      img247.imageshack.us/img247/6739/zawrplastikowy7eo.jpg
      img98.imageshack.us/img98/3874/zawrtopikowy6qv.jpg
      • aga-ka Dzię-ku-ję 10.05.06, 14:36
        Naprawiać nie będę. Raczej kupię nowy. Teraz chociaż wiem jak toto wygląda :)

        A jak nie kupię to podrzucę fotki mężowi - niech jednak naprawi :P

        Jeszcze raz dziękuję.
        Pozdrawiam.
        Aga
        • krzysztof_wandelt Proszę uprzejmie :) 10.05.06, 14:44
          a małżonka to zaszantażuj, albo naprawi albo... szlaban na... np. michę :)
          • aga-ka Szlaban na michę też :) 10.05.06, 15:05
            Już mu skopiowałam zdjęcia. Niech się zapozna i cieszy, że w ogóle dostał
            jakiekolwiek instrukcje. I do tego ze zdjęciami! I do tego w kolorze!
            Kurczę, jak on ma ze mną dobrze :P

            A może powiem, że sama mu przygotowałam tą instrukcję... Ha ha ha ale by się
            zdziwił.
            Ale nie, to nie jest dobry pomysł. Bo jeszcze wymyśli, że skoro wiem jak to
            zrobić to mogę sobie sama...
            Powiem prawdę - że dostałam od życzliwego kolegi na forum.

            Dzięki za pomoc.
            Agnieszka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka