Dodaj do ulubionych

Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 15:24
Od lat doprawiam zupy, sosy, sałatki itp. "Przyprawą do zup" w płynie. Zawsze
byłam wierna firmie Winiary i wydawało mi się, że smak przyprawy jest
niezmienny, wciąz taki sam jak za czasów mojego dzieciństwa.
Ostatnio wpadła mi jednak w ręce stara butelka od "Przyprawy do zup" - z 1993
roku lub starsza (dostałam w niej wino owocowe domowej roboty, rocznik 93! -
wiem, wino we flaszce po magi to trochę zgroza, ale było pyszne). I na tej
butelce napisane było: składnik (nie składniki!): hydrolizat białkowy. A na
dzisiejszej przyprawie: "woda, sól, substancje wzmacniajace smak i zapach
(glutaminian sodu, E 635), ocet, glukoza, aromaty". Wygląda na to, że z
dawnej przyprawy nic nie zostało!!! Jak to jest możliwe??? I co to było w
sumie ten "hydrolizat białkowy"? Czy ktoś się z Was orientuje?
Zastanawiam się też, czy taka przyprawa do zup to jednak nie świństwo? Może
przestawić się na sos sojowy (tylko że też nie wiem z czego on tak na prawdę
się składa).
Będę wdzięczna za opinie!
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 11.05.06, 15:27
      jak dla mnie lekkie świnstwo :)
      jesli sie chesz przestawic na sojowy.. to na dobry sojowy
      • yavorius Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 11.05.06, 15:29
        Się znaczy na Kikkoman, żadnego Tao-tao...
    • muscovado Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 11.05.06, 15:30
      nie wiem, czym się rózni, ani z czego to teraz robią...
      Wyczytałam gdzies, że prawdziwa przyprawa maggi była robiona na bazie lubczyku.
      I idac tym tropem przestałąm kupowac maggi, a zaczełam dodawać to zup duże
      ilosci suszonego lubczyku. I polecam to wszystkim, którzy lubia smak maggi.
      Niektórzy w ogrodach mają lubczyk i uzywają swiezego i to juz w ogóle jest
      super! Zresztą spotkałam się z nazywaniem tej roślinki własnie "magi".

      ...wszelkie podteksty dotyczące lubczyku jako afrodyzjaku prosze sobie
      darować... ;)
      • Gość: jklk Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 15:37
        > ...wszelkie podteksty dotyczące lubczyku jako afrodyzjaku prosze sobie
        > darować... ;)

        ale czemu sobie darować? właśnie ze względu na te podteksty chetnie spróbuję :)

        W międzyczasie poszukałam przyprawy do zup przez wyszukiwarkę i znalazłam taki
        wątek o maggi, że oj...... poczułam się prawdziwym barbarzyńcą, ze tego używam
        (i to jeszcze w polskim winiarowskim wydaniu!). Ale powiem szczerze, że jakoś
        bez tej przyprawy wszystko mi się mdłe wydaje... Lata przywyczajeń...
        • muscovado Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 11.05.06, 15:42
          > > ...wszelkie podteksty dotyczące lubczyku jako afrodyzjaku prosze sobie
          > > darować... ;)
          >
          > ale czemu sobie darować? właśnie ze względu na te podteksty chetnie
          spróbuję :)

          ...bo to mit jest, ludowa mądrość niestety nie potwierdzona przez zielarzy...
          a poza tym, gdy komuś mówię, że bardzo lubię lubczyk, to są zwykle półuśmieszki
          i mruganie oczkiem, troche mi już to zbrzydło, dlago uprzedzam atak :)

          poza tym życzę smacznego!
          tez mi się wydawało to trudne, ale można się od chemii odzwyczaić. Od maggi i
          od kostek rosołowych też! Choć musze przyznać, że tych ostatnich czasem
          używam...
          • linn_linn Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 11.05.06, 16:18
            Lubczyk po wlosku to "sedano di montagna", czyli seler gorski. Zadnych
            podtekstow, zadnych usmieszkow... Niestety we Wloszech trudno go kupic.
        • marghe_72 Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 11.05.06, 22:27
          Gość portalu: jklk napisał(a):

          > > ...wszelkie podteksty dotyczące lubczyku jako afrodyzjaku prosze sobie
          > > darować... ;)
          >
          > ale czemu sobie darować? właśnie ze względu na te podteksty chetnie
          spróbuję :)
          >
          > W międzyczasie poszukałam przyprawy do zup przez wyszukiwarkę i znalazłam
          taki
          > wątek o maggi, że oj...... poczułam się prawdziwym barbarzyńcą, ze tego
          używam
          > (i to jeszcze w polskim winiarowskim wydaniu!). Ale powiem szczerze, że jakoś
          > bez tej przyprawy wszystko mi się mdłe wydaje... Lata przywyczajeń...


          glutaminian uazależnia :)
          • fikus28 Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 12.05.06, 09:47
            Glutaminia uzależnia, potwierdzam i popieram doświadczeniem. Jestem dietetykiem
            i pracuję głównie z alergikami. Glutaminian to masakra kompletna. Jedna z
            pacjentek pani doktor z którą współpracuję po spożyciu określonej dawki MSG
            (Monosodium Glutamate) zapadała w letargi które trwały po 2-3 miesiące. U wielu
            pacjentów po odstawieniu glutaminianu zaobserwowałam zespół odstawienia (taki
            jak u narkomanów czy alkoholików na odwyku) a po okresie odstawienia dłuższym
            niż 3 tygodnie po spozyciu przez nich glutaminianu sodu występowały takie
            objawy jak: zespoły lękowe, napady apatii lub agresji, dreszcze, bóle głowy,
            uczucie rozbicia i zimna (podobne miewa się po narkozie)i tak dalej. Dlatego
            szczerze polecam odstawienie tegoż związku dla swojego własnego dobra.
            Pozdrawiam.
            • Gość: Enzo Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: *.c3-0.nyr-ubr1.nyr.ny.cable.rcn.com 13.05.06, 12:28
              > Glutaminia uzależnia, potwierdzam i popieram doświadczeniem. Jestem dietetykiem

              Po prostu Ci nie wierzę. OPierasz się na anegdotach zasłyszanych od
              histerycznych pacjentów.


              >
              > i pracuję głównie z alergikami. Glutaminian to masakra kompletna. Jedna z
              > pacjentek pani doktor z którą współpracuję po spożyciu określonej dawki MSG

              Skoro okreslonej, to jaka to była, tak z ciekawości

              > (Monosodium Glutamate) zapadała w letargi które trwały po 2-3 miesiące.

              Letargi, znaczy co? Zapadała w sen zimowy.


              > U wielu pacjentów po odstawieniu glutaminianu zaobserwowałam zespół
              odstawienia (taki
              > jak u narkomanów czy alkoholików na odwyku)

              Raczysz żartować. Glutamina jest normalnym składnikiem żywności, dlatego mamy
              receptor smakowy na jej obecność, (żywność zawiera glutaminę, znaczy się jest mniam)

              > a po okresie odstawienia dłuższym
              > niż 3 tygodnie po spozyciu przez nich glutaminianu sodu występowały takie
              > objawy jak: zespoły lękowe, napady apatii lub agresji, dreszcze, bóle głowy,
              > uczucie rozbicia i zimna (podobne miewa się po narkozie)i tak dalej.

              A nie przyszło Ci do głowy, że mogą to być efekty Twojej cudownej diety? Nie
              masz absolutnie sposobu by kontrolować co Twoi delikwnci jedza, ani kontrolować,
              żejest to efekt glutaminy

              > Dlatego
              > szczerze polecam odstawienie tegoż związku dla swojego własnego dobra.
              > Pozdrawiam.

              Przecież się nie da: jest składnikiem każdego białka.

              Enzo
        • Gość: mick Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: 212.160.129.* 12.05.06, 07:14
          O właŚNIE, PRZYZWYCZAJENIE.Jak się człowiek przywyczai, to sobie wrzoda z tyłka
          nie da wyciąć, bo jego.O smaku się nie dyskutuje.A wątpić można we wszystko co
          jest tylko produkowane.
      • Gość: Malenka Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 12.05.06, 03:26
        Hi hi, ja przez pol zycia bylam pewna ta roslina to maggi, a lubczyk kojarzyl
        mi sie z guslami tylko :)
      • oo0oo Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 12.05.06, 07:17
        o to to! lubczyk i marjanek to u mnie podstawa jesli chodzi o przyprawy :)
      • Gość: emeryt Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 08:20
        Ładna mi roślinka.Lubczyk wyrasta na 2,5 metra.łatwo sie go uprawia,roślina
        wieloletnia.Jak liście są ładnie wykształcone ,lśniąco połyskliwe,intensywnie
        zielone -wówczas je obcinam(najlepiej po deszczu,ale juz suche) kroję na paski
        i wkladam do woreczków,a potem do zamrażarki.Leżą zamrożone po 3 lata i niczego
        nie tracą,ani koloru,ani smaku,ani zapachu.Idealne do wszystkich
        potraw(rosół,fasolowa,krupnik-pychota). Ja nawet dodaję do gotowania
        ziemniaków-mają kapitalny smak,szczególnie młode. Odlewa się razem z
        wodą.Ważne- dodawać tuż przed ukończeniem gotowania,do zup również.
        Na jesieni roślinę ścinam,korzenie zostają. Na wiosnę wyrastaja nowe łodygi
        i nowe liście. Ważne,że zbieranie liści nie niszczy rosliny. Na tej samej
        łodydze wyrastają nowe liście.
    • Gość: Xena Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: *.access.telenet.be 11.05.06, 15:59
      Sklad z mojej butelki . Kiedys byk knorr ale zniknal i butelce firmowej jest
      Maggi WURZE (?) poza tym wszystko tak samo firma od 1883

      Winiary maja calkiem inny smak , sprobuj maggi z zoltoczerwona etykietka .

      Biologiczny hydrolizat roslinno proteinowy
      ( woda , soja , sol , pszenica )
      wzmaczniacz smaku E621 E631
      sol , ekstrakt drozdzowy , dextrose ( nie wiem co to ) , aromat

      E sa nieszkodliwe , mala ilosc glutaminianu sodu , istnieja gorsze rzeczy :-)
      • amikeo Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 11.05.06, 22:23
        Hydrolizat białkowy podobno otzrymuje sie przez gotowanie kości i innych
        resztek mięsnych w jakims kwasie.
    • Gość: patefon Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: *.76.classcom.pl 11.05.06, 23:03
      chociaz sklad tez sie czasem zmienia to tak radykalne zmiany tłumaczyłbym jednak
      po prostu zmianą przepisów - wczesniej producent nie musiał podawać dokladnego
      składu, potem wszystko co stanwiło wiecej niz 10% masy
      teraz zdaje sie musi podawać dodatkowo wszystko co może uczulać, a słyszałem
      nawet ze zupelnie wszystko nawet jesli robi produkt z półproduktów to ich skład
      także musi byc rozpisany na częsci proste
      zauważ ze wiele slodyczy ma wypisane teraz np: moze zawierac sladowe ilości
      mleka, orzeszków i białek pszenicznych (glutenu) - to akurat z czekolady -
      kiedys tak nie bylo. w sumie to lesze zwłaszcza ze sam niestety musze czytać
      sklady jesli kupuje cos nowego.
      p.s. czesto tez wypisuja np zawiera seler - duzo ludzi jest na niego
      uczulonych - ja rownież
      pozdrawiam
    • Gość: g Re: hydrolizat białkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 08:40
      Dlatego jeden sos kosztuje np.10 zł-produkcja metodą tradycyjną(oby)-
      przynajmniej tak się chwalą.
      A inny 2 zł.
    • Gość: gosia Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 08:54
      w moim mieście kiedyś produkowano kostki bulionowe... jezuuu! do kwartału ulic
      w którym odbywała się produkcja nikt się nie zbliżał. Takiego smrodu w życiu
      nie czułam...

      osobiście, zaprzestałam używania wszelkich maggi, weget,kucharków itp. ze
      względu na glutaminian sodu. Na początku też mi się wydałao wszystko bez smaku,
      po jakims tygodniu, dwóch jest ok.
      • Gość: wolt-r Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: *.lodz.dialog.net.pl 12.05.06, 12:54
        Spróbujcie, wiem - trudno, nie dodawać do potraw jonów sodu, czyli nie solić.
        Jeść takie niedosolone.
        Pierwszy tydzień jest straszny.
        Ale później odkrywa się inne smaki potraw niż słony-niesłony, prawdziwe
        bogactwo smaków, które wcześniej było zagłuszane solą. Nawet kasza i ryż mają
        swój specyficzny smak i zapach, z którego po osoleniu NIC nie zostaje na
        talerzu.
        Moja cugestia dotyczy też cukru w herbacie i kawie.
        • Gość: ania Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 18:40
          ja z przyzwyczajenia jadam prawie bez soli, ale czasami zjem niespodziewania
          cos solonego i wtedy wydaje mi się, że odkryłam bogactwo smaków.
      • jagoda85 Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 12.05.06, 15:15
        To dość szybka się przestawiłaś. Mnie zabrało to około roku. Zrezygnowałam z
        tych produktów, tzn. "maggi" i wszelkiego typu "warzywek" ze względu właśnie na
        glutaminian sodu, który jak się okazało wspaniale osadza się w stawach, a ja
        cierpię na reumatyzm. Przestawinie się na przyprawy ziołowe było nieciekawe,
        długo nie mogłam znaleść smaku,(to chyba było już uzależnienie). Na tym forum
        wyczytałam przepis na robioną w domu "vegetę", zrobiłam sobie, choć to żmudna
        praca, ale opłacało się. Moje potrawy mają teraz bardzo dobry smak. No i są
        doprawiane zdrowymi dodatkami. Życzę wszystkim zdrowia, a szczególnie tym,
        którzy używają zup w torebkach, kostek bulionowych, przypraw do zup typu maggi
        i "warzywek" z glutaminianem sodu. Pozdrawiam.
    • Gość: AskaA Re: oto cala prawda IP: *.gpw.com.pl 12.05.06, 10:58
      dokladnie, jeszcze 12 lat temu hydrolizat bialkowy w winiary byl robiony z
      poroża i kopyt wołowych, nie wiem jak teraz, ale chyba tez, bo wielu wegetarian
      nieakceptuje sosu do zupy czy maggi czy jak to sie nazywa jeszcze, przerzuc sie
      na sos sojowy, niewielka roznica w cenie, a przynajmniej nie ze swinstwa

      pozdrawiam
      AskaA
      • Gość: jklk Re: oto cala prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 13:24
        o boże.....
    • auryn2006 Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 12.05.06, 11:13
      Masz racje: jest powazna roznica pomiedzy PRZYPRAWA DO ZUP z 1993, a ta z 2006.
      Pisze o przyprawie marki WINIARY. Do ok. roku 2000 przyprawa WINIARY (o
      popularnej nazwie 'magi') produkowana byla w oparciu o hydrolize bialkowa,
      ktora polegala na traktowaniu ziaren soi srodowiskiem kwasnym (chyba kwas
      solny) i zobojetnianiem tego w kolejnym procesie technologicznym. W XXI
      sztandarowe przyprawy do zup (marki WINIARY, MAGGI i KNORR) wykorzystuja
      technologie polegajaca na odpowiednim gotowaniu skladnikow, ktore podane sa na
      etykiecie. Pozostale przyprawy w plynie, ktore mozna spotkac na rynku
      (wszelkie Privete Brandy) w dalszym ciagu wykorzystuja hydrolizat bialkowy na
      bazie soi do produkcji brazowego plynu w buteleczce z zakrapiaczem.

      Wszystkie wykorzystuje skoncentrowana wersje lubczyka badz syntetyczny aromat
      lubczykopodobny do aromatyzownia przyprawy. We wszystkich jest glutaminian. Nad
      patentem - jak zmienic technologie produkcji bez wiekszego wplywu na smak, tak
      aby nie stosowac soi oraz kwasow, myslaly setki inzynierow na zachodzie Europy.

      Tak to mniej wiecej wyglada.
      • muscovado Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 12.05.06, 15:22
        po tym co tu czytam coraz bardziej lubię lubczyk! :)
        i ładnie wygląda i ładnie pachnie i dobrze smakuje.
        A jak ktoś ma z własnego ogrodu to juz w ogóle ekstra, bo
        pewnie "ekologiczny"...

        smacznego!
        • Gość: fi Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: *.chello.pl 12.05.06, 16:46
          od kilku lat zupełnie odstawiłem przyprawy zawierajace glutaminian sodu i inne
          wzmacniacze smaku. (wszystko z nimi smakuje tak samo) Często za to używam lubczyku.
        • Gość: g Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 16:54
          lubczyk można w domu wyhodować, warunek-głęboka doniczka, rośnie bez problemu
      • Gość: jklk Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 13:45
        Bardzo dziekuję za odpowiedzi. Prawde powiedziawszy przestałam zaglądać, bo
        myślałam, że już nic nowego nie zostanie dopisane, a tu taka dyskusja!
        To co napisał(a?) auryn2006 wiele wyjasnia - choć trudno uwierzyć, że tak można
        zmienić przepis bez większego wpływu na smak.
        Ale patefon też ma rację co do zmieniających się przepisów dotyczących
        podawania składu produktów. Bo jak rozumiem określenie "hydrolizat białkowy"
        nie uściśla czy mój przysmak był produkowany z soi, czy też z "poroża i kopyt"
        jak tu ktoś napisał. Mam nadzieję, że to jednak nie było poroże...
        Tak czy inaczej w poniedziałek idę po lubczyk.




        chociaz sklad tez sie czasem zmienia to tak radykalne zmiany tłumaczyłbym jednak
        po prostu zmianą przepisów - wczesniej producent nie musiał podawać dokladnego
        składu, potem wszystko co stanwiło wiecej niz 10% masy
        • Gość: jklk Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 13:49
          Jeszcze sobie coś przypomniałam. Kiedyś szukałam czegoś w czasopismie
          katolickim z początku XX wieku (zajmuję się historią) i natrafiłam na dyskusję
          nad tym, czy przyprawa magi może być stosowana w piątki w katolickich zakładach
          (szpitalach, domach starca itp). Już wtedy nie było jasne, czy nalezy
          traktować ją jako złożoną ze składników zwierzęcych. Nie wiem tylko czy
          chodziło o magi w płynie czy może w kostkach.
          W kazdym dolewając magi do zupy ocieramy się o historię.
        • jaceq Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 13.05.06, 22:18

          > czy mój przysmak był produkowany z soi, czy też z "poroża i kopyt"

          A to nie na jedno i to samo wychodzi?
        • Gość: g Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 07:46
          A żelatyna to niby z czego i jak jest wytwarzana?:)
          A większość ludzi je galaretki bez obrzydzenia.
        • Gość: lusia Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.06, 09:56
          Kup również nasiona i posiej w doniczce, polecam.
        • auryn2006 Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 15.05.06, 14:00
          Czesc jklik. Prawde mowiac (piszac) sama jestem zaskoczona reakcjami
          chemicznymi, ktore pozwalaja zastepowac przestarzale metody nowymi - pewnie
          lepszymi z punktu widzenia technologii zywienia.

          Podobno (ale nie mam pojecia jak to sie robi) mozna wygenerowac aromat wieprza,
          wolu, kurczaka albo innego zwierza korzystajac tylko z NIEZWIERZECYCH
          skladnikow podobnych do tych co ida do tej Maggi nowego typu. Duze koncerny w
          ten sosob aromatyzuja jedzenie w proszku. W zakladach miesnych chyba czyms
          takim "wędzą" wedliny.

          Ot ta technika!
    • Gość: wolt-r Re: oto cala prawda IP: *.lodz.dialog.net.pl 12.05.06, 12:46
      No, zaś wolne aminokwasy tak działają na nasze kubki smakowe, że potrawa
      uważana jest za smaczniejszą.
      Podobnie działa glutaminian sodu: glutamina to właśnie aminokwas, a jony sodu
      też "poprawiają" smak i dlatego, jak kupujesz cokolwiek gotowego do żarcia to
      nigdy nie jest niedosolone, zaś zazwyczaj przesolone!
    • fikus28 Re: FIKUS28 zgłoś się 12.05.06, 13:41
      No już się zgłosiłam. Tylko jakoś odzewu nie ma. :)
    • Gość: Enzo Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? IP: *.c3-0.nyr-ubr1.nyr.ny.cable.rcn.com 13.05.06, 12:20
      Strona ta jest pisana przez jakiegoś fantastę-dyletanta.
      To jest tzw. urban legend.

      Enzo
    • martvica Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 15.05.06, 10:33
      Mi sie kołacze po głowie, że lubczyki to była zbiorcza nazwa dla ziół (i nie
      tylko) uzywanych w obrzędach magii miłosnej. Trudno by było przemycic komus w
      jedzeniu zioło o tak silnym aromacie, jak lubczyk ogrodowy;)
      A co do glutaminianu sodu - ostatnio któraś firma od zup w proszku robi kampanię
      'odkłamującą', utrzymując że jest on aminokwasem i naturalnie występuje w
      żywności. Po pierwsze, aminokwasem jest kwas glutaminowy, a glutaminian sodu
      jest jego solą. Czy w tym kraju jest jakiś Zwiazek Chemików Polskich abo cos w
      ten deseń? A poza tym, jeśli niby naturalnie wystepuje w żywności, to po co go
      jeszcze dodawać?
      Maggi i tym podobnych rzeczy nie używam, bo są dla mnie obrzydliwie słone. A
      suszony lubczyk jest rewelacyjny do smażonych jajek (wraz ze wszystkimi innymi
      ziołami, jakie mam na półce;))
      Pozdrawiam
      Martva
    • murwlod Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 06.07.18, 12:57
      podobno "komuniści" maggi robili zalewając kości kwasem solnym,dzisiejsze to woda z czymś tam,dawniej trzeba było butelką wstrząsnąć,wystarczyło 3-5 kropli,obecnie wlewam pół butelki,
      • krysia20000 Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 06.07.18, 13:13
        Nie wiedziałem, że Nestlé to komuniści.
        • qubraq Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 06.07.18, 17:08
          Aleście mnie wystraszyli... Od bardzo dawna uzywam do zup przyprawy Maggi Winiarow bo lubię ją, smakuje mi... nie myślałem że to taka "trucizna"...
          A
          • Gość: x z umiarem to nawet trucizna IP: *.hsi03.unitymediagroup.de 06.07.18, 19:52
            nie jest groźna!
    • pinkink3 Do Qubraczka 06.07.18, 21:03
      Nic sie nie przejmuj, Kubraczku i lej Maggi ile dusza zapragnie! Przyszlam do wniosku, ze to strachy na Lachy i bzdura podobnie jak ta ze rzekoma szkodliwoscia glutenu.

      Azjaci wsuwaja tej 'trucizny' ogromne ilosci bez zadnych zahamowan - w ich sklepach kupuje sie glutaminian na kilogramy - i jakos nie slychac aby trapily ich jakies straszliwe plagi przed ktorymi przestrzegaja dietetycy.

      Specjalisci od diet i zdrowego jedzenia robia w ten sposob pieniadze co chwile oglaszajac swiatu kolejne rewelacje nt. szkodliwosci tego i owego a w zamian promuja kolejny tzw. superfood. Bez tego by nie mieli co do geby wlozyc gdyby ludzie jedli caly czas to samo - musza ciagle cos wymyslac nowego.

      Z przyjemnoscia Cie informuje, ze wg szanownego grona ekspertow od jedzenia Twoje ukochane buraczki sa od pewnego czasu na szczytach listy Superfood! Pij swoj barszczyk a bedziesz zdrowy jak rydz.;)

      Pozdrawiam Cie serdecznie.:)
      • qubraq Re: Do Qubraczka 11.07.18, 09:59
        Dzięki kochana Pinki za uratowanie mi życia ;-) starego bo starego ale zawsze szkoda troche sie truć ;-) Cieszę się że moje buraczki pracują na rzecz dobrego smaku no i zdrowia, właśnie w słoju kisi się trzeci zalew ;-)
        Pozdrawiam A.
    • evro44 Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 13.07.18, 10:14
      Też uważam, że ta nagonka na wszystko co zawiera glutaminian sodu, jest mocno przesadzona. Od zawsze pamiętam, że w moim jak i innych domach używano "magii", kostek , vegety (a trochę już żyję na tym świecie) i nigdy nie natknęłam się na ofiarę tego specyfiku. Prawda jednak jest taka, że obecne młodsze pokolenia mają tak zjechany układ odpornościowy, że faktycznie muszą uważać bardzo na to co jedzą, piją, w czym piorą na czym śpią albo czym się myją. Ale to nie z powodu GS:)
    • camaretto Re: Co tak naprawdę zawiera przyprawa do zup??? 15.07.18, 21:42
      Woda,sól i glutaminian sodowy to teraz rzeczywiście "Maggi", też sprawdzałam. Używalne, ale ze specjalistami konfrontując - to substancja pobudzająca kubki smakowe. Oddziałuje na system nerwowy, nic więcej. SMAKU nawet te przyprawy ze 100% smaku nie są w stanie wzmocnić., Używalne, zatruć się tym trudno, ale wszechobecne, no i nie daje rzeczywistych korzyści organizmowi, ja od lat używam certyfikowanego sosu sojowego, przyprawy ze "zdrowej żywności" ite pe.
      Hydrolizat białkowy, wg. najnowszych danych firm fitness to cięte chemicznie i łatwo przyswajalne białka pochodzące na ogół z mleka, często serwatki.
      Sole mineralne i lepszy smak...hmmm, kup sól morską, choćby firmy Osole, to zobaczysz. Ja teraz używam kopalnej, Wieliczka rzecz historyczna, ale morską mam w paru wersjach. :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka