posafega
13.05.06, 15:34
Słuchajcie, tak mi ostatnio chodzi po głowie.
Jecie obiad/kolację. Na talerzu ulubione potrawy: mięso, jarzynka, dodatek.
Wszytko z samego topu Waszej listy smakołyków.
Co zjadacie na początku a co zostaje na sam koniec?
U mnie zazwyczaj na koniec idzie dodatek - zawłaszcza, jeśli jest to jakiś
smakowity suflet na przykład :) Ale i zwykłe pure ziemniaczane traktuję w ten
sposób. Mięso i jarzyna razem, jednak zawsze od nich zaczynam.
A jak jest u Was? Opowiecie? :)
Pozdrawiam weekendowo :)