Dodaj do ulubionych

Pytanie rozrywkowe :)

13.05.06, 15:34
Słuchajcie, tak mi ostatnio chodzi po głowie.
Jecie obiad/kolację. Na talerzu ulubione potrawy: mięso, jarzynka, dodatek.
Wszytko z samego topu Waszej listy smakołyków.
Co zjadacie na początku a co zostaje na sam koniec?
U mnie zazwyczaj na koniec idzie dodatek - zawłaszcza, jeśli jest to jakiś
smakowity suflet na przykład :) Ale i zwykłe pure ziemniaczane traktuję w ten
sposób. Mięso i jarzyna razem, jednak zawsze od nich zaczynam.
A jak jest u Was? Opowiecie? :)
Pozdrawiam weekendowo :)
Obserwuj wątek
    • ich11 równolegle 13.05.06, 15:43
      kawałek mięsa, obok jarzynka i ziemniaczki. Jedna porcja na widelcu. Co
      zostanie na talerzu to wykańczam podobnie, z każdego po trochu, i tak do końca.
      Jeżeli jest surówka do obiadu, to zjadam przed daniem ciepłym. Podobno witaminy
      są lepiej przyswajalne.
    • metal_fish Re: Pytanie rozrywkowe :) 13.05.06, 16:14
      przeważnie białko (mięso, ryba lub podobne) -> surówka/warzywa -> dopełniaczwęglowodanowy zjadam na końcu bo najmniej zdrowy i nie przepadam a gdybym zjadła na początku to na pyszną surówke i jakieś mięsko nie starczyło by miejsca
    • roseanne Re: Pytanie rozrywkowe :) 13.05.06, 16:31
      rownolegle, ale tak, by miesa bylo ostatnim keskiem
      jesli ryba w jadlospisie - analogicznie
    • Gość: leda10 wszystko po kęsie, czyli równolegle n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 17:05
    • kwiatek_leona Re: Pytanie rozrywkowe :) 13.05.06, 17:43
      Staram sie jesc wszystko po trochu, ale zwykle najpierw koncze to, co lubie
      najmniej. Na koniec zostawiam to naj,najulubiensze i wtedy zwykle albo juz z
      trudem moge to wcisnac, albo ktos z widelcem skierowanym w kierunku tej
      ostatniej perelki na talerzu, pyta: Co, juz nie dajesz rady? To ja Ci pomoge!
      Wrrrrrrr...
      • kasiulek_mysiulek Re: Pytanie rozrywkowe :) 13.05.06, 18:21
        Jem wszystkiego po trochu.
    • maialina1 jednoczesnie, a przy tym... 13.05.06, 18:57
      Jem wszystko jednoczesnie, a przy tym im blizej konca dania, tym bardziej
      wyliczam poszczegolne elementy tak zeby na ostatnie kesy przypadlo wszystkiego
      po rowno, hehhehe :)
      • meduza7 Re: jednoczesnie, a przy tym... 13.05.06, 20:12
        jak byłam mała, a na obiad mieliśmy schabowe, to robiłam tak: najpierw
        obierałam go z panierki i tę panierkę zjadałam razem z ziemniakami i surówką. A
        potem nadziewałam całą resztę kotleta na widelec i z wielką satysfakcją
        obgryzalam dookoła.
        Za co byłam oczywiście nieustannie karcona. I teraz już tak nie robię. Ale jak
        miło powspominać...
        Aha, jeszcze: po daniach z sosem zawsze wylizywałam talerz. Chyba byłam
        strasznie niewychowanym dzieckiem!
    • Gość: marta Mięso i ziemniaki razem, surówka na końcu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 20:14
      Powinno być na odwrót, ale...
    • marghe_72 Re: Pytanie rozrywkowe :) 13.05.06, 21:45
      najsmaczniejsze na koniec :)
      • posafega Re: Pytanie rozrywkowe :) 13.05.06, 21:58
        Wymijająca odpowiedź Marghe ;)
        Co jest dla Ciebie najsmaczniejsze, o to chodzi :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka