Dodaj do ulubionych

W TESCO oszukują

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 12:22
Zakupiłam ryż basmati z kosza "przecena", myślałam, że obniżka
jest ze względu na uszkodzenie opakowania /kartonik oblepiony był
taśmą tesco.Cena przed "obniżką" 2,59 za 4 woreczki, po obniżce 2,10
Jak się w domu okazało w środku były 3 woreczki, czyli przed "obniżką"
jeden woreczek kosztuje 0,64 gr a po "obniżce" 0,70 gr.??!!Zakupiłam
tamże kilka kawałków szpondru po 11 zł/kg, a na metce miałam schab
b/k po 12,99/kg.Ziarnko do ziarnka zbierze się miarka.Teraz będę
sprawdzała, bo od lat kupuję u nich ze względu na bliskość tego sklepu
i może od lat mnie oszukują?!Dodam też, że ser żółty zawsze mi pakują stroną
natłuszczoną na zewnątrz, a w środku ser lepi się do papieru i skrajne
plasterki są do wyrzucenia!!
Obserwuj wątek
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: W TESCO oszukują 25.05.06, 12:48
      To kupuj gdzie indziej.
      • aniatee Re: W TESCO oszukują 25.05.06, 12:54
        ona chyba nie pisała tego żeby się pożalić tylko żeby przestrzec innych, ja tam
        się cieszę, że się o tym dowiedziałam.
        u mnie w sklepiku w wędlinaminp jak proszę o coś w plasterkach na sztuki to
        zawsze mi pani daje 2-3 wiecej i strasznie się wścekam, bo ja tam kupuje np 3-5
        plasterków i te 2-3 wiecej to przegięcie.

        ale to jest fajny wątek, można by sobie poczytać o takich tam szwindlach.
        • Gość: hanka2501 Re: W TESCO oszukują IP: *.smgr.pl 25.05.06, 13:03
          Ja też sie spotkałam z oszustwami w tesco. Teraz zaraz po zakupach staję z boku
          i analizuję paragon. Kiedyś np. miałam ochotę na kalarepkę ale była po 3
          zł/szt. więc sobie odpuściłam. Innym razem patrzę promocja. Kalarepka po
          1,50/szt. Kupiłam 2 szt. Idę do domu, patrzę na paragon a tam za 2 szt -6zł.
          Wkurzyłam się. Moja mama kupowła ciastka i była taka promocja, że za dwa
          opakowania 3 było gratis. Również policzono jej za 3 opakowania. Jednak po
          moich analizach paragonu w tesco zauważyłam też, że często oszukują na swoją
          niekorzyść. Często towar który był w promocji ale juz nie jest nabijany jest
          według starego kodu, co za tym, idzie po niższej cenie. Generalnie bajzel tam
          mają z tymi cenami.
          • b_a_l_b_i_n_k_a Re: W TESCO oszukują 25.05.06, 13:40
            We wszystkich duzych sklepach , nie tylko spożywczakach mają totalny chaos i
            stan kasy, towaru, itp. musi zgadzać się z grubsza, nie do 10 groszy.
            Nie wydaje mi się, żeby przypadki zmiany cen etc. były wynikiem celowych
            działań. Trzeba uważać i już.
    • Gość: h Re: W TESCO oszukują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 13:50
      Supermarkety w 99% przypadkow "myla sie" na swoja korzysc, co przeczy prawom
      statystyki.
      • Gość: bum-cyk-cyk W TESCO nie oszukują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 14:35
        W TESCO wcale się nie "mylą" tylko trzeba znać obowiązujące u nich zasady
        naliczania należności. Poznałem je wtedy, gdy pani mając na wierzchu cenę
        z "przeceny" skasowała tę spod spodu i na zwróconą uwagę wzruszyła ramionami
        oraz powiedziała, że mogę sobie iść do punktu obsługi klienta gdzie mi zwrócą
        różnicę. Rzeczywiście, bez żadnego przepraszam zwrócili. Czyli - wcale się
        nie "mylą"...tylko Klient musi wiedzieć o co w tych przecenach chodzi.
        • Gość: mama_wojtka Re: W TESCO nie oszukują IP: *.jmdi.pl 25.05.06, 18:40
          A ja niedawno jak zakupilam w Realu kawalek karkoweczki, to po wyjeciu jej z tacki, stwierdzilam, ze
          owa styropianowa tacka jest baaaaardzo ciezka w porownaniu z innymi tackami. Porownalam z taka
          sama z innego sklepu i byla duzo ciezsza. Czy ktos wie czy oni waza mieso z tacka czy bez? Bo jesli
          tak, to placimy za styropian tyle samo co za mieso!!! Czyli nabijaja nas w balona!
          • ameba1 W TESCO nie oszukują 01.06.06, 11:27
            pracowałam w Tesco... wagę tacki powinni wytarować na wadze, ale nie wszyscy
            pracownicy sie do tego stosują.
        • linn_linn Re: W TESCO nie oszukują 25.05.06, 18:46
          Przede wszystkim musi sie nachodzic ten klient. Na 100 2 pojdzie i im zwroca.
          Reszta nie wie albo machnie reka.
    • korniz Re: W TESCO oszukują 26.05.06, 09:56
      Ja zawsze sprawdzam paragon przy kasie i wyłapuję to co mi się nie zgadza.Idę
      wtedy do informacji oddają mi pieniądze,bo zazwyczaj na paragonie jest wyższa
      cena niż na półce.
      • em_en Re: W TESCO oszukują 26.05.06, 11:23
        Zawsze nalezy dokladnie sprawdzic r.k w tych sklepach nie tylko w tesco.Tez
        czesto robie zakupy w Tesco i niestety ale co drugi zakup sie nie
        zgadza.Pozostaje odstac do BOK po zwrot roznicy.Najzabawniejsze to jest to ze w
        tesco wypisuja "za nasza pomylke placimy podwojnie",oj trzeba wiedziec ,ze to
        akurat w Bok panienki interpretuja jak im sie podoba.Praktycznie jesli jest
        roznica miedzy cena towaru na polce a tym co na rachunku to nie jest wina
        klienta lecz Tesco.Kupujac ser zolty ,zmuszona jestes kupic pokrojony,proszac o
        np. 0,20 kg mozesz miec czesto 5 plasterkow zamiast 10 poniewaz ten ser jest
        bardzo grubo pokrojony.Nie wiadomo juz czy kupowac ten ser na plasterki czy na
        wagę.Tak zle i tak niedobrze.
        • Gość: Ewa Re: W TESCO oszukują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 11:40
          em_en napisała:
          niestety ale co drugi zakup sie nie
          > zgadza.

          W TESCO oszukują, ale czy Ty tego taką wypowiedzią też nie oszukujesz?
          • Gość: ixza Re: W TESCO oszukują IP: *.man.czest.pl 31.05.06, 16:40
            Co ty kobieto chciałas powiedzieć...????
          • Gość: ixza Re: W TESCO oszukują IP: *.man.czest.pl 31.05.06, 16:41
            Ewa bardo wymowna odpowiedz....
    • Gość: marco Re: W TESCO oszukują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 11:57
      w Tesco oszukują? nie mozliwe...
      Liza zejdź na ziemię...w każdym supermarkecie oszukują. Chodźby pensje dla
      pracowników to oszustwo i sptrzedawanie "dmuchanych" wędlin to też
      oszustwo...mozna tak wymieniac w nieskaczonośc...
    • aniatee w lidlu... 26.05.06, 12:30
      mają bardzo czułe skanery, przez co czasem towar nabija się niechcąco 2 razy.
      radzę uważać bo kiedyś "kupiłm" 3kg persil za ponad 50 zł, a że zakupów w sumie
      było bardzo dużo nawet nie zauwżyłam tego w ogólnym rozrachunku. dopiero w domu
      jak przeczytałam paragon, były nabite 2 proszki a miałam 1, i jak tu do nich
      wrócić i reklamować???
      teraz staję obok kasy i wertuję cały paragon, też nie zawsze się zgadza,
      naszczęście w lidlu oddają wszysko bez mrugnięcia okiem.
      • kkkarolina Re: w lidlu... 26.05.06, 12:34
        mi w lidlu kiedys nabili batonik, ktorego nie kupilam.
        to chyba nie jest kwestia czulego skanera, nie? A w ogole to wszedzie oszukują, niestety :(
        • Gość: matylda Re: w lidlu... IP: *.ri.ri.cox.net 27.05.06, 00:23
          Wszedzie oszukuja, ale Tesco przebija wszystkich w oszustwach i chamstwie; znam
          tesco jako pseudopartnera innej korporacji, w ktorej pracowalam; tesco oszukuje
          Klientow, Pracownikow i inne Firmy; zal tylko, ze na polskim rynku moze
          funkcjonowac takie g..., a Polacy musza pracowac za ochlapy, poniewaz trudno
          nazwac to wynagrodzeniem za prace
          • linn_linn Re: w Tesco 27.05.06, 11:06
            Nie tylko w Polsce, jak widac...
            serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3357599.html
            • Gość: liza Re: w Tesco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 08:55
              Dzięki linn_linn za tekst z Gazety, nie znałam go wcześniej.Smutne to wszystko,
              wielokrotnie słyszałam w marketach jak menedżerowie zwracaja się na "ty" do
              starszych od siebie a podległych im służbowo pracowników, w odwotną stronę było
              "pani".W ogóle ten średni personel bardzo chce się wykazywać Angolom, Francuzom,
              czy Portugalom /z biedronki/.Znajomy kilka lat temu opowiadał mi, że
              szkoleniowcy z Niemiec /niegdyś Hit/ to ludzie po zawodówkach, którzy przez
              "zasiedzenie"
              awansowali do roli menedżerów, a u nas dowartościowujący się kosztem Polaków.
              A wracając do tematu, wczoraj znów mnie nacięli, lody rożki miały być w promocji,
              niestety, z pośpiechu znów nie sprawdziłam paragonu.Samo życie!Byt polega chyba
              na tym kto kogo oszuka.Pzdr.
      • linn_linn Re: w lidlu... 26.05.06, 13:59
        A ja w sklepach czy supermarketach, ktore stosuja takie praktyki, nie kupuje.
        Wpisuje na czarna liste i juz tam nie zagladam. Nie mam zamiaru tracic czasu na
        kontrolowanie wszystkiego co kupuje / robie to wyrywkow /. Wystarczy mi czas,
        ktory spedzam na kontrolowaniu producentow: czytam wszystkie etykiety.
        • Gość: anglinistka Re: w lidlu... IP: *.autocom.pl 27.05.06, 20:15
          Ja zawsze sprawdzam paragon po odejściu od kasy. Swego czasu kupiłam 4 małe
          paczki rodzynek 85 gr/szt. Obliczyłam, że taniej mnie to wyniesie niż kupienie
          1 dużej. Przy kasie pani policzyła je za 1,50 szt. W punkcie obsługi klienta
          zwrócili mi kase ale usłyszałam od jednej klientki (reklamujacej suszarke do
          włosów) "że też pani sie chce o woreczek rodzynek upominać". Myślałam, że ją
          zabije. Gdyby to był 1 woreczek pewnie machnęłabym reką, ale to były 4 paczki!!!
          Za które zapłaciłam 6 zł zamiast 3,40 zł.
          • Gość: gosiana6 jeszcze tesco IP: *.icpnet.pl 27.05.06, 20:28
            W Tesco w Poznaniu widziałam jak Pani na warzywniaku zamiata a wymiecione
            truskawki wybrała i wrzuciła z powrotem do skrzynki.Po prostu zdębiałam i
            zwróciłam uwage.Kobieta odpowiedziała że przecież jak przyjde do domu to i tak
            je umyje.Zawsze przy kasie mój mąż pakuje a ja patrze na czytnik kasowy, bo
            cena "promocyjna" a ta na paragonie bardzo często się różnią.i rzeczywiście w
            punkcie obsługi kase zwracają bez niczego ale to nie powód wielkiej do chwały
            tylko znaczy że są świadomi swich szwindli
    • emae Re: W TESCO oszukują 31.05.06, 10:23
      To i ja się dopiszę - kajzerki. Chyba dwa razy jak kupowałam, miałam za każdą
      jedną bułkę policzone o 10 gr za dużo. Może to nie jest jakaś wielka suma, ale
      zawsze oszustwo.
      • viillemo geant 31.05.06, 11:20
        kiedyś kupowałam tam Perłę...
        Po przyjeżdzie do domu z reguly sprawdzam rachunek,
        choc nie zawsze...
        co się okazało?
        Za Perłe zapłaciłam podwójną sumę.
        Okazalo się, ze mieli dwupaki tego płynu,
        ale jak skończyła się promocja to poprzecinali je
        i każdy płyn byl sprzedawany osobno.
        Niestety nie odkleili kodu kreskowego z jednego płynu w dwupaku...
        Ciekawe ile zarobili na tej promocji???
        Ile osób robiac zakupy na cały tydzień
        nie zauważylo kosmicznej ceny Perły???
        Pewnie ja też dałabym im zarobić,
        ale akurat sprawdzałam ile kosztuje Perła nim wlożyłam ją do koszyka...
        • paulina.galli Re: geant 31.05.06, 11:31
          aaa...mam takie pytanie ...
          bo ktos napisal ze analizuje rachunek przy kasie...i czasem Tesco (czy inny
          hiper) pomyli sie na swoja niekorzysc...A na kozysc klienta....
          pewnie nie tylko ta osoba miala taki przypadek

          pytaNIE: czy wtedy tez INTERWENIUJECIE?:):):):)
          • viillemo Re: geant 31.05.06, 11:39
            ojej, spokojnie...
            ja ostatnio zwróciłam pani uwagę,
            ze nabiła mi bułkę zamiast
            jakiegos płyny, bo wbijała kod ręcznie...
            Prawda jest taka, ze jak nie chcesz
            zeby ktoś cie oszukiwal i okradał,
            sama bądz uczciwa...
            • linn_linn Re: geant 31.05.06, 12:28
              Zarzucasz skarzacym sie klientom nieuczciwosc?
              • paulina.galli Re: geant 31.05.06, 15:07
                linn_linn napisała:

                > Zarzucasz skarzacym sie klientom nieuczciwosc?

                nie :):):):):)


                ja zadałam bardzo proste i niewinne pytanie ;)
                na ktore jest najprostrza odpowiedz: tak badz nie ...:)
                i bez zadnych sugestii z mojej strony ;)

                ale reakcja ciekawa, takie bylo przyslowie o stole i o nozycach ;)
                hmmm?:)
                • Gość: emaliowa Paulino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 21:50
                  A żebyś wiedziała...
                  Wczoraj w Tesco wyłapałam,że kasjerka omyłkowo skasowała mi cukinie (6.99/kg)
                  jako ogórki (2.40/kg), czyli na moja korzyść. Zwróciłam jej uwagę, zrobiła
                  storno.
                  Chyba to normalne z mojej strony?

                  Nb.zawsze sprawdzam paragony i w Tesco jeszcze nigdy nie usiłowano mnie nabić w
                  butelkę. Natomiast w Realu zdarzyło mi się to niestety kilkukrotnie.
    • Gość: saba Re: W TESCO oszukują IP: *.satfilm.net.pl 31.05.06, 13:38
      W Lidlu też oszukują.1,5- 2 miesiące temu kupiłam płyę "Piotruś Pan i piraci" .
      Na pudełku ( opakowanie nienaruszone) była metka z kodem i wybitą ceną: 4,99
      zł. Więc wzięłam i kupiłam. Ja zawsze po odejściu od kasy sprawdzam kwit
      kasowy. Policzono mi 9,99 żł za tę płytę. Pani z kasy na moją reklamację , że
      ceny się nie zgadzają, odpowiedziała, że tak ma w komputerze, a przy koszu z
      płytami była cena 9,99 zł. Ponieważ chciałam mieć tą płytę ( dla wnuczki)
      przełknęłam tę cene i nie oddałam. Po drodze do domu weszłam do Reala, tam
      takie same płyty były za 5,99 zł( sprawdziłam już kod w czytniku i się cena
      zgadzała z ceną na metce).Krew mnie zalała, wyszłam z Reala i zaraz poszłam do
      Lidla , który jest obok Reala ( Włocławek). Oddałam te płytę, ale chyba panie
      wiedziały , że tam jest jakiś przekręt z ceną bo mi oddały różnicę w cenie.W
      Kauflandzie też oszukują. Niedawno kupiłam polędwicę sopocką , zapakowana ,
      folia nie naruszona ,metka z kodem , ceną jednostkową za 1kg 13,90 zł oraz ,
      była podana waga i ostateczna wartość paczki.Kasa nabiła mi polędwice sopocka
      za 15,90 zł pomożoną przez wagę towaru i wyszła różnica ok 2 zł. Tych paczek w
      koszu było bardzo dużo, więc jaki mieli zysk, łatwo policzyć ( 2zł na 1
      kilogramie).Oddali mi resztę po małej awanturze.
      • linn_linn Re: W TESCO oszukują 31.05.06, 13:41
        Obowiazuje cena przy towarze: jest to oferta sprzedazy. Klient ja akceptuje i
        tyle musi zaplacic. Ceny w kasie nie sa czescia oferty sprzedazy. Jesli jest
        blad, osoba odpowiedzialna zmiene cene przy towarze, ale tego klienta juz to
        nie obowiazuje.
        • paulina.galli Re: W TESCO oszukują 31.05.06, 15:09
          linn_linn napisała:

          > Obowiazuje cena przy towarze: jest to oferta sprzedazy. Klient ja akceptuje i
          > tyle musi zaplacic. Ceny w kasie nie sa czescia oferty sprzedazy. Jesli jest
          > blad, osoba odpowiedzialna zmiene cene przy towarze, ale tego klienta juz to
          > nie obowiazuje.

          a taka ogolnie pojeta ludzka uczciwosc? :)
          (mowie o sytuacji gdy stojac przy kasie i sprawdzajac wydruk widzimy wyraznie
          ze kasjerka sie pomyliła- dajmy na to na 50 zł)

          ;)
          • paulina.galli Re: W TESCO oszukują 31.05.06, 15:10
            aha...nadal uwazam ze na to pytanie jest odpowiedz:
            tak
            nie

            ;)
          • linn_linn Re: W TESCO oszukują 31.05.06, 15:37
            Co ma piernik do wiatraka? Obowiazuje cena przy towarze. Uczciwosc to odrebny
            rozdzial.
            • milady66 Re: wszędzie oszukują. 31.05.06, 16:29
              także i małe sklepy nie są wolne od oszustw np. Lewiatan,ja mam pod nosem
              właśnie ten sklep i jestem oszukiwana bardzo często np.jest niby cena za małe
              czekoladki typu kinderki 1,39 a potem patrze narachunku jest 1,99,na moją uwagę
              pani idzie do regału i pokazuje ,że metka się przesunęła i jest to cena na inną
              rzecz i że trzeba sprawdzać kod kreskowy,albo naprzykład jest pzrylepka na
              słoiku 4,60 a płacę wkasie 6,oo ,no to nikt mi nie powie,że metka się
              przesunęla,wtedy one mówią,że koleżanka żle nabiła cenę,ale ja się upieram i
              muszą mi zwrócić różnicę,albo np. kupiłam kiedyś 20dag baleronu po
              13,00,kupowałam sporo rzeczy więc nie odrazu zwróciłam uwagę na ogólną kwotę
              rachunku,ale jak zawsze stanęłam obok kasy i sprawdzam i okazało się ,że babka
              zamiast 20dag,nabiła 1,20kg,a różnica wynosiła dokładnie 13 złotych,a wogóle to
              jest jedna rada na to by nie dać się oszukać,po prostu sprawdzać rachunki i
              dziwię się tym którzy nie sprawdzają,tylko nawet go nie biorą i mna ,wyrzucając
              do kosza,nie dajmy się te parę zlotych można inaczej spożytkować.
              • jagoda85 Re: wszędzie oszukują. 31.05.06, 17:25
                Otóż to. W wielu sklepach nawet nie dają rachunku. Kasjerki zaraz mną i
                wyrzucają do kosza, a jak się upomnę to wielce zdziwione, patrząc na mnie
                podejrzliwie, grzebią w koszu i wyciągają pomięty rachunek. O ile mi wiadomo,
                to za takie rzeczy grozi kara. Sprzedajacy ma obowiazek dać kwit lub rachunek.
                A tak szczerze mówiąc, to większość moich znajomych, patrzy na mnie z
                politowaniem, jak mówię, że biorę rachunki i sprawdzam. Ale ja prowadzę sobie
                zapiski, ile na co wydaje, stąd wiem gdzie się podziały moje pieniądze. Może
                dla kogoś głupie, ale ja wolę wiedzieć na co i ile wydałam.
            • paulina.galli Re: W TESCO oszukują 31.05.06, 18:33
              linn_linn napisała:

              > Co ma piernik do wiatraka? Obowiazuje cena przy towarze. Uczciwosc to odrebny
              > rozdzial.


              o raaany...
              zadalam pytanie (moge miec jakies powod? prawda?:):) :)) - nie chcesz
              odpowiedziec to nie :)
              nie pytalam personalnie linn_linn i naprawde sie nie zaplacze jesli nikt nie
              odpowie ;)
              a tak przy okazji
              uwielbiam jak ktos na pytanie odpowiada pytaniem :)
              • linn_linn Re: W TESCO oszukują 31.05.06, 22:02
                To po co zacytowalas moj post?
              • amikeo Re: W TESCO oszukują 01.06.06, 08:17
                Już ja widze ja sie mylą na moją korzyść na 50zeta!! Czy nawet na swoją. TRu
                chodzi o kwoty rzędu.. do 10zeta więc nie wyolbrzymiajmy. Jeszcze nigdy mi sie
                nie zdarzyło żeby cena była niższa na moją korzyść a zawsze sprawdzam paragony
                i badam cenę towaru na pólkach wczesniej. Raz jeden Pani nabijała recznie bułki
                i jakieś inne wyszły niż te, które miałam więc jej powiedziałam to i od razu
                zmieniła. Ciekae jest, że jak nie jest to z korzyścią dla sklepu to od razu
                przy kasie zmieniają cenę (storno) a jak dla KLienta to trzeba się do
                informacju udawać.
    • ameba1 W TESCO oszukują 01.06.06, 11:31
      nie tyle, że oszukują, ale czasem po prostu nie wiedzą co i jak kasowac. Na
      kasach często siedzą "Worki" - osoby zatrudnione z zewnątrz i o niektórych
      rzeczach nie mają zielonego pojęcia. Czasami wydaje mi się, że oni myślą, że
      siedzą na tej kasie za karę ;)

      Ostatnio kupiliśmy wiadro + mop (to i to osobna cena) Policzyli nam tylko za
      wiadro (4zł)
      Naprawdę trzeba sprawdzać paragon!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka