Dodaj do ulubionych

Kupiłam ser ołomucki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 11:10
w hipermarkecie i jest strasznie niedobry
chyba wyrzucę
myślałam, że na forum znajdę coś o nim, ale niestety...
Obserwuj wątek
    • aimar15 Re: Kupiłam ser ołomucki 12.06.06, 11:29
      ile kosztował??
      • Gość: szwedka_kredka Re: Kupiłam ser ołomucki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 11:37
        około 3 zł
        może stąd ten okropny smak ;)
        • aimar15 Re: Kupiłam ser ołomucki 12.06.06, 13:17
          e myslałam, że więcej... w takim razie wyrzuć... nie zaśmierdzaj lodówki :D
    • Gość: g Re: Kupiłam ser ołomucki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 11:59
      Ołomuniecki syr?-taki z dziurką?
      Ma śmierdzieć:)
      • jacek1f jest duzo na forum o nim - jest 12.06.06, 12:11
        odpowiedzia słowacka na sery francuskie:-)))
        Powalającą! Ja kocham - im straszy tym lepszy, tylko lodówke iręce i zęby
        trzeba myc cały czas...

        Smazy sie go na patelni lub profani zakochani jedza na chlebie.
        • jacek1f starszy:-) miało byc, ale tez straszy:-) n/t 12.06.06, 12:11
    • szwedka_kredka Re: Kupiłam ser ołomucki 12.06.06, 12:41
      z dziurką
      czyli go dam na patelnię
      dzięki!
      • jacek1f bądź twarda! :-) wytrzymaj zapach! n/t 12.06.06, 12:48
        • invicta1 Re: bądź twarda! :-) wytrzymaj zapach! n/t 12.06.06, 13:22
          ja mimo checi wymiękłam z tym sYrkiem:)
      • brunosch Kupiłam ser ołomucki 12.06.06, 13:37
        jesli nie lubisz ostrych serów o AŻ TAK intensywnym aromacie, to smażony
        ołomuniec też może Ci nie smakować.
        Ale jako zakąska do piwa jest najlepszy!
    • marghot Re: Kupiłam ser ołomucki 12.06.06, 13:22
      ja jem najcześciej bez dodatków "na zimno" do pieczywka lub sałatek
      popj piwkiem :D
      • invicta1 Re: Kupiłam ser ołomucki 12.06.06, 13:45
        twardzielka:)
    • Gość: Nika Niedobry??? IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.06, 15:25
      jak strasznie niedobry to może zwyczajnie strasznie stary??
      Bo aż trudno uwierzyć by nie smakował...
      No chyba, że nie lubisz takich gnilaków i nie jadasz innych serów z pleśnią.
      Bo trudno mi uwierzyć by nie smakował komuś kto zjada camemberty, brie i
      rokpole (że tak po polsku nadmienię). :)
      I nie wyrzucaj! O ile fakycznie przydatność nie minęła sto lat temu. Może się
      znajdzie jakiś amator wśród znajomych.
      • szwedka_kredka Re: Niedobry??? 12.06.06, 16:47
        wszystkie wymienione przez Ciebie sery lubię, a ten nie bardzo mi przypadł do
        gustu, są dwie możliwości:

        - jem go po raz pierwszy i muszę się przyzwyczaić
        - może to jakaś podróba?

        a może nie jest mi pisany... ;)
    • Gość: KrAk Ser ołomucki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 15:34
      Co komu śmierdzi, a co smakuje kwestia smaku...
      A mnie smakuje tak:
      - pokroić krążki sera, każdy na 6-8 części,
      - włożyć do słoika, przesypując grubo mielonym pieprzem, albo pokruszonymi
      "listkami" suszonej papryki, albo plasterkami czosnku, albo ziołami jakie kto
      tam już wymyśli,
      - zalać olejem lub oliwą,
      - zostawić w lodówce na mniej/więcej tydzień.

      Mnie smakuje do piwa, a także do czerwonego wina, w towarzystwie bagietki
      macznej w oliwie spod serka. Dobre też z oliwkami, pomodorkami koktajlowymi.

      Podobnie przyrządzam nasz bundz, a także pleśniowe serki np. sekret mnicha albo
      inny camambert czy brie.
      • Gość: Nika 6-8 części? IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.06, 15:47
        To chyba żyletką... Albo zmrożony...
        • Gość: KrAk Re: 6-8 części? A no tak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 20:09
          No, mi się wydawało, że to nie jest aż tak skomplikowane. Ale cóż... Bieżesz
          plasterek serka, na płask kładziesz go na deseczkę. Bieżesz do rączki nóż.
          Ustawiasz go prostopadle do płaszczyzny plasterka sera, mniej więcej nad
          średnicą koła jaki tworzy plaster sera w tym rzucie (wiem, że to nie idealne
          koło, ale dla naszego zadania możemy przyjąc takie założenie) . Opuszczasz nóż
          do oporu (zakładam że dotarłaś tylko do deseczki.) Wyciągasz nóż z sera.
          Obracasz krążek sera o 90 stopni - można z całą deseczką. Powtarzasz ruch noża w
          dół i do góry. Tym sposobem uzyskałaś 4 kawałki. Teraz każdy uzyskany tym
          sposobem kawałek postaraj się przekroić na dwie mniej więcej równe części. Tym
          sprytnym sposobem uzyskasz już 8 cząstek.
          Jeśli chodzi o uzyskanie sześciu kawałaków postaraj się wymyślić sama. Potraktuj
          to jak zadanie domowe. Uwaga! Można sobie przyspieszyć pracę układając do
          krojenia kilka krążków sera jeden na drugim!
          Użycie noża wydaje mi się prostsze niż żyletki, szczególnie, że te ostatnie są
          dość trudno dostępne w dzisiejszych czasach.
          • Gość: KrAk Re: 6-8 części? A no tak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 20:13
            Przepraszam za to "bieżesz" coś mnie zaćmiło....
    • ba_nita Re:Ołomuniecki!!!!!n/t 12.06.06, 16:54


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka