yatsec
23.06.06, 13:23
Moi drodzy,
Mam do was pytanie dotyczące produktów takich jak oliwa z oliwek (czytaj
extra vergine) czy ocet balsamiczny (z Modeny lub generalnie Reggio Emilia),
ponieważ stojąc niedawno w Bomi przed półkami zawalonymi takimi produktami,
doszło do mnie, że znam lub probowałem jedynie 1/20 ( tego co sie tam
znajduje. Zastanawiałem sie tez kto kupuje oliwe czy ocet za 100 i wiecej
złotych (gdy normalnie i jedno i drugie kosztuje około 20 pln za 0,5L) oraz
czy tak naprawdę czuć tą różnice?
Przypuszczam ze z octem balsamicznym jest jak z winem, lecz wino się pije i
czuć różnice między tym za 20 a tym za 100 (bardzo generaizuje ale wiadomo o
co chodzi) natomias ocet balsamiczny to "jedynie" dodatek którego nie
pochłania się litrami. Podobnie z oliwa z oliwek króra ma różne "posmaki" (od
goszkawych po słodkawe) ale by płacić za 0,25 ponad 100 PLN???
A może ktoś mnie jednak olśni?
pozdr.