Gość: kiki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 15:31 Bo nie śledzę zbytnio tego forum, a chciałabym poznać najlepszy przepis na ten wyśmienity napój. jak się to w ogóle przyrządza? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
u_ Re: Cz było o ajerkoniaku? 23.02.03, 15:38 bylo: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=77&w=4485471&a=4495525 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km ajerkoniak IP: 217.17.33.* 23.02.03, 15:51 Podaję stary przepis domowy, z rodziny mojej żony, wypróbowany już przez kilka pokoleń. składniki: 1 litr mleka 3,2% UHT 1 kg cukru 10 żółtek (dużych, raczej ciemnych) 1 laska wanilii 1 l spirytusu 96% kieliszek koniaku itp do smaku (może być jakiś aromat) wykonanie: Żółtka uciera się z połową cukru "do białości" (można ubić mikserem). W tym czasie mleko gotuje się z resztą cukru i wanilią utartą na drobny pył na tarce (to jest ważne, bo później z tej wanilii zostają w ajerkoniaku takie drobniutkie ciemne kropeczki). Po ostygnięciu mleka dodaje się je do masy jajecznej cału czas mieszając. Następnie do zimnego mleka z żółtkami dodaje się cieniutkim strumieniem spirytus. Trzeba intensywnie mieszać mikserem, aby białko z mleka nie ścięło się pod wpływem alkoholu. Na koniec dodajemy koniak (aromaty). Można też dodać do części kawy rozpuszczalnej lub kakao - wtedy otrzymamy poza zwykłym ajerkoniakiem inną wersję smakową. Z podanej proporcji otrzymuje się ok. 2,25 l ajerkoniaku (o ile oczywiście nie zostawi się w garku za dużo do wylizania). Ajerkoniak powinien postać ok. tygodnia (minimum) - im dłużej stoi tym gęstszy się robi. Jest dość mocny (ok.22%) - mocniejszy niż kupne, które mają ok. 18%. Pozdrawiam serdecznie Krzysztof Odpowiedz Link Zgłoś