Dodaj do ulubionych

pulpety lub klopsiki

IP: *.aster.pl 24.10.06, 12:06
Mam pytanie,czy jak zrobię tę masę mięsną to mogę jej część zamrozić?Czy jak
robię te kulki mięsne ,to mam je obtaczać w mące czy w bułce tartejnim je
rzucę na wywar.
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: pulpety lub klopsiki 24.10.06, 12:14
      Możesz zamrozić. A czy obtaczać (w mące) czy nie zależy od tego jak bardzo
      "luźna" jest masa mięsna. Po prostu wrzuć jednego i sprawdź jak się zachowa.
      Jeśli obtaczanie w bułce tartej to musisz potem podsmażyć na patelni.
      • Gość: Ania Re: pulpety lub klopsiki IP: *.aster.pl 24.10.06, 19:09
        Dziękuję Ba nito.
    • lustroo Re: pulpety lub klopsiki 24.10.06, 12:16
      Zamrozić możesz tylko mięso surowe bez dodatków, albo już ugotowane klopsiki.

      Klopsików się nie obtacza w niczym. Robiąc "kulki" moczysz ręce w zimnej
      wodzie, wtedy się nie kleją i mają ładny kształt. Przyprawy dajesz jak do
      mielonego na kotlety: jajko, namoczona i odciśnięta bułka, cebula starta,
      pieprz, sól. Z tym, że ja do kotletów mielonych daję jeszcze majeranek, a do
      gotowanych klopsików nie, gdyż w gotowanych majeranek zdominuje smak mięsa. Ale
      to moje zdanie. Smacznego :)
      • lustroo Re: pulpety lub klopsiki 24.10.06, 12:18
        A mi się wydaje, że mięsa z surową cebulą nie powinno się mrozić. Ale to moje
        zdanie
    • aluc Re: pulpety lub klopsiki 24.10.06, 12:39
      a ja klopsiki piekę w piekarniku i upieczone zamrażam - wszystkie dobre soki w
      nich wtedy zostają, potem tylko odmrażam i krótko podgrzewam w sosie

      do gotowania można obtoczyć w mące ziemniaczanej - wtedy z wywaru, w którym się
      gotowały, łatwiej zrobić smakowity sos smaku dowolnego
    • mellody Re: pulpety lub klopsiki 24.10.06, 19:52
      mrożę i samo mięso i z dodatkami, tzn. już wymieszane,
      mrożę też gotowe już kotleciki czy pulpeciki z sosem lub bez
      • mrgodot Re: pulpety lub klopsiki 24.10.06, 21:19
        W sumie można mrozić w obydwu wersjach, ale radziłabym podsmazyć lub upiec
        całość a potem mrozić. Po wyjęciu z zamrażarki można je od razu wrzucać na
        patelnię i tłuszcz nie będzie tak pryskał jak w przypadku surowych. No i
        łatwiej je wtedy zapiec w piekarniku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka