pinos
24.10.06, 21:56
Jak obiecałam - przepis z
"Nigella gryzie", wydawnictwo Filo, Warszawa 2006
na pulpeciki:
250 g mielonej wieprzowiny
250 g mielonej wołowiny
1 jajko
2 łyżki świeżo startego parmezanu
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka suszonego oregano
3 łyżki semoliny albo bułki tartej
porządna szczypta czarnego pieprzu
1 łyżeczka soli
Wymieszać wszystko, formować kulki wielkości orzecha laskowego. Schłodzić
sos pomidorowy:
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka suszonego oregano
1 łyżka niesolonego masła
1 łyżka oliwy (nie z pierwszego tłoczenia)
700 g przecieru pomidorowego
szczypta cukru
sól i pieprz,
100 ml pełnotłustego mleka
Cebulę, czosnek i oregano drobno posiekać (zmiksować). Rozgrzać masło i oliwę
w głębokim i szerokim rondlu, a następnie dodaj pulpę cebulowo-czosnkową.
Gotować na małym (bardzo, bardzo małym) ogniu przez jakieś 10 minut – uwaga,
nie może się przypalić. Dodać przecier pomidorowy. Uzupełnić zimną wodą –
połową objętości przecieru – doprawić cukrem, solą i pieprzem. Sos może
wydawać się rzadki w tym momencie, ale zgęstnieje.
Wlać mleko i pojedynczo dodawać pulpeciki (tak, surowe). Póki kulki nie
zmienią koloru z różowego na brązowy, nie mieszać. Gotować częściowo przykryte
przez jakieś 20 minut.