Dodaj do ulubionych

Jaaaackuuuuu!!! Twoje żeberka!

10.11.06, 10:25
Zasadzam się na robótkę żeberek wg Twojego przepisu (tych z miodem i piwem),
ale potrzebuję wersję dla blondynki:
1. czy zamarynowane po nocy żeberka najpierw obsmażamy?
2. w jakiej temperaturze i na jakiej "funkcji" (termoobieg, grzanie) i ile
czasu pieczemy?
3. przykryte? odkryte? żeby takie ładne rumiane były jak u Ciebie...
4. na zdjęciu widzę jeszcze jakiś sosik obok tych żeberek, taki biały...
zdradzisz co to było?

Odpowiedz plis....
Obserwuj wątek
    • jacek1f już juz ;_) 10.11.06, 11:35
      to? Wszystko napisłąem! :-))

      ///////////////////////
      • żeberka, tak po prostu.
      jacek1f 23.10.06, 21:12 odpowiedz
      jeden magazynek pocięty i marynowany w sosie sojowym, cytrynie jednej i łyżce
      miodu.

      Po nocy - smażony z czosnkiem i imbirem, potem do pieca na 35 minut - podlewamy
      jednym piwem w dwóch turach.
      W trakcie dodajemy sosu trochę, miodu i cytryny.

      A ja dodałem z wczoraj pełno pocietych munków grzybków - z sosem spod żeberek
      zagrały znakomicie.

      /////////////////////////////////////////////////////

      1. lekko z marynaty obcieramy i smażymy na brąz.
      2. 180 st w termoobiegu zawsze robię... 30-35 minut -zalezy czy grubaśne czy
      chudziaczki:-)
      3. nie przykryte, ale podlewane własnie często i obracane i smarowane wszystkim
      smacznym - miód, sos sojowy, cytryna - dlatego kolorek piekny.
      4. sosiku nie pomne - pewnie jogurt z mietowym sosem wymieszany...
      • nisar Re: już juz ;_) 10.11.06, 12:30
        Dzięki.
        O trzymanie kciuków się uprasza :)))
    • fettinia bedziem trzymac:))n/t 10.11.06, 12:42

      • jacek1f zjedzone? n/t 10.11.06, 19:15
        • nisar Re: zjedzone? n/t 11.11.06, 08:34
          Nie, na razie miękną w zalewie.
          Dostaną goście dziś wieczorem. Zdam relację co powiedzieli :)
          Dzięki
          • nimeska Re: zjedzone? n/t 12.11.06, 14:24
            narobiliscie mi smaka i wczoraj sie skusilam i zakupilam karabinek barani
            cala noc sie topiy w marynacie winno-sojowo-czosnkowej a teraz je dobilam w
            piekarniku :)
            a jak juz pachnie mhymmmmmmmmmmmm :D
            zjemy je z kapusta z grzybami :D
            • jacek1f będzie cudnie! n/t 12.11.06, 15:25
              • nimeska Re: będzie cudnie! n/t 12.11.06, 18:41
                och bylo i jak pysznie ...... paluszki lizac

                baranika jest wspaniala :D
                dzieki Jacku za inspiracje :) na zeberka
                a Marghe_72 za tiramisu :D

                dzis pelna rozpusta :)
    • ampolion Re: Jaaaackuuuuu!!! Twoje żeberka! 12.11.06, 16:11
      Jacku, ile masz tych Ew?...
      ;>)
      • jacek1f jak Adam - jedna absolutna:-)n/t 12.11.06, 18:25
        • Gość: wioleta4 Re: jak Adam - jedna absolutna:-)n/t IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 12.11.06, 20:36
          czy zeberka moga byc rowniez wieprzowe?
          i czy sos sojowy jest slodki czy slony(tutaj sa dwa do wyboru)
          • Gość: nimeska Re: jak Adam - jedna absolutna:-)n/t IP: *.w90-5.abo.wanadoo.fr 12.11.06, 20:40
            wieprzowe jak najbardziej :)
            a sojowy zwykly - slony ale jak robisz z moidem to nic sie nie stanie jakdodasz
            ten slodkawy

            bez sosu sojowego tez wyjda jak go brak ale wtedy trzeba bardziej sie przylozyc
            do marynaty znaczy jej skladnikow :)
    • nisar Relacja. 13.11.06, 09:28
      Smak niebiański absolutnie, tylko jedno ale - miałam żeberka "wysokie", takie z
      dużą ilością mięska i niestety potrzebowały więcej czasu - piekłam je 45 minut,
      goście ślinili się za każdym otwarciem piekarnika, więc już nie mogłam dłużej,
      ale przydałoby im się jeszcze z kwadrans.
      Został mi sos i kompinuje, co by tu teraz w niego wetkać, bo przecież serce się
      kraje, żeby wylać!
      Chyba znowu żeberka będą...
      • fettinia Re: Relacja.-brawo Nisar:))n/t 13.11.06, 10:09

        • jacek1f mmmm super! Mozesz i poledwiczki wieprzowe 13.11.06, 11:29
          szybciutko w kawałkach-plastrach podsmażyc na liwie i buuh do tego sosu i 10
          minut zeby przeszły - i już.
          :-))
          • nisar Re: mmmm super! Mozesz i poledwiczki wieprzowe 13.11.06, 13:02
            O, to jest myśl. Będzie piorunem...
            Tylko chyba je w tych plastrach najpierw wetkam w ten sos, bo słowo, wyszedł
            tak rewelacyjny, że szok. Co o tym myślisz?
            • jacek1f :-) najpierw je tylko szybko obsmaz na braz a pote 13.11.06, 13:22
              m w ten sos i podduś aż przejdą i podawaj z tym.

              Nie umarynuja się w gotowym sosie za bardzo. To niech sie zduszą w nim...:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka