Gość: kasia IP: *.aster.pl 07.12.06, 14:48 czy taki ser nadaje się do jedzenia, czy raczej nakarmić nim kosz? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek1f jaka plesń, jaki ser, ile i gdzie trzymałaś, ile 07.12.06, 14:51 zapłaciłas...?! Luuudzie, pls. - na camambertach norma, ale jak kłaki ma jak Beatlesi w młodosci, to coś niehalo. - kłaki na niebieskich - niehalo. - reszta ... n atym polegażeby była plesń! To jaki ser? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: jaka plesń, jaki ser, ile i gdzie trzymałaś, IP: *.aster.pl 07.12.06, 14:54 ser jest z tych z niebieską pleśnią, kupiony w Bomi trzymany w lodówce, niestety w folii, a iel zapłaciłam nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ardiss Re: pleśń na serze pleśniowym? IP: *.portnet.pl 07.12.06, 14:56 też mam zawsze problem z tym.. czy ta pleśń to ok, czy tez już blee. Ale zwykle zjadam:) raz tylko wyrzuciłam bo jakiś miękki był i gąbczasty a poza tym płynął z niego jakiś sok... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f jezeli na niebieskim serze jest kłaczkowata pleśń 07.12.06, 15:01 to raczej zaparował i inne bakterje niestety sie rozwineły. Pleśń niebieska może sie maziowac na skórce..:-) i płynąć czasami, jak ma za ciepło w środku w kanalikach, co je wyjadła wcześniej. Ale jak kłaczki-włoski, to raczej, raczej out. (i nie ma co obkrawac itp...) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f mozesz zaryzykowac i uzyć go do potraw na ciepło 07.12.06, 15:03 - może jak zapieczesz, lub rozpuścisz na sos, to bedzie ok. Ale dzieciom nie dawaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fleming Re: mozesz zaryzykowac i uzyć go do potraw na cie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 22:04 a ja sądzę, że jeśli to juz "zła" pleśń to obróbka termiczna nic nie pomoże, ponieważ to co jest niebezpieczne dla naszego zdrowia - to nie "pleśń sama w sobie" (mikroorganizm)tylko produkty jego przemiany materii - metabolity o ile, wysoka temperatura zabije intruza, to toksyny, które wyprodukował mogą pozostać niezmienione Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: mozesz zaryzykowac i uzyć go do potraw na cie 08.12.06, 16:40 Ja ostatnio wyrzuciłam kawałek pseudo-camemberta firmy Turek, bo miał pleśń nie tam gdzie trzeba - znaczy na tym kremowym, nie na skórce. Siostra która serów nie jada wcale uznała że pleśniak to pleśniak, a ja sie nie odważyłam. Do daty ważności jeszcze trochę zostało... Ale mało jadalnie mi wygladał i juz :> Odpowiedz Link Zgłoś
bogna71 Re: mozesz zaryzykowac i uzyć go do potraw na cie 09.12.06, 17:46 Może nosa swojego zapytaj??? Kiedyś kupiłam ser z niebieską pleśnią, w sreberku (lazur to był chyba) i po odwinięciu mazał się paskudnie i nie pachniał jak ser, tylko jakiś dziwny ten smród był - jakoś odrazu za dobrze mi się nie skojarzył, no i poszedł weg... Odpowiedz Link Zgłoś