Dodaj do ulubionych

co z mozzarelli?

04.02.07, 14:15
w ramach tego, ze mamy blisko zakład produkcyjny zotta, to możemy kupować za
śmieszne pieniądze atykuły mleczne. Ostattnio na tapecie były kuleczki
mozarelli , których to kuleczek kupiliśmy chyba z 8 opakowań (niestety, często
trzeba brać w hurtowych ilościach). No i co, macie jakis pomysł, co z nimi
zrobić oprócz oklepanej sałatki bazylia-pomidor-mozarella? Może by je jakoś
zapiec albo co?
Obserwuj wątek
    • lena05 Re: co z mozzarelli? 04.02.07, 15:21
      mozesz je opanierowac w jajku i bulce tartej i zapiec w piekarniku.
      Podac z frytkami i surowkami.
      Do tego jakis fajny sosik np tatarski,albo jakis pomidoworwy - ostry
      • alanta1 Re: co z mozzarelli? 04.02.07, 15:50
        O, tez poobserwuję wątek, ostatnio wyjadłam kilka pudełek samego sera bez
        dodatków, pychotka :)
        Moja kolezanka skrawa kulki na plastry i dodaje do pizzy, ale jakoś mi nie
        podeszły...
        • monikar26 Re: co z mozzarelli? 04.02.07, 17:20
          ja zużywam tony do lasagne z mięsem mielonym
    • lena05 Re: co z mozzarelli? 04.02.07, 17:43
      mozesz tez ja drobno pokroic i zrobic pizze...;D
    • pandora_ Re: co z mozzarelli? 04.02.07, 19:42
      Możesz je zapiec z grubym makaronem i sosem pomidorowym, możesz, skoro za
      śmieszne pieniądze - obtaczać w panierce i podsmażać.
      Możesz też zrobić mozarellowy quiche, bardzo prosto:
      słony spód z ciasta kruchego
      CIASTO:20 dag mąki, 10 dag masła, tłuszcz do blachy, sól, zagniatamy, rozkładamy
      na blaszce, nakłuwamy widelcem i w temp. 180 pieczemy 15 minut
      mozarella (nie wiem jakie duże masz te kulki, ale mniej więcej tyle jej co 3/4
      pomidorów), 5-6 pomidorów, pół szklanki tartego żółtego sera, sól, pieprz, bazylia.
      Pomidory myjemy, wydrążamy, obieramy ze skórki, spód quiche smarujemy musztardą
      (łagodną), obkładamy mozarellą, na to pomidory, pieprz i odrobinka soli,
      posypujemy żółtym serem.
      Wstawiamy do piekarnika zagrzanego do 180 stopnia na około 20 minut. Generalnie
      trzeba sprawdzać, czy już soki uciekły - dlatego lepiej tych pomidorów na
      wierzchu za bardzo nie solić! Przed podaniem posypujemy bazylią, solą.
    • lirio Re: co z mozzarelli? 06.02.07, 15:57
      Z małych kuleczek wychodzą fajne koreczki. Kupuję słoiczek pomidorów suszonych w
      oleju, dodaję do słoiczka ocet balsamiczny i czosnek, suszoną bazylię,
      wstrząsam, zostawiam na noc. Potem robię koreczki z kuleczek i pomidorów, podaję
      w sosie, który został z pomidorów.
    • hossa76 Pyyycha grzanki 08.02.07, 18:59
      Bagietka lub bułka poznańska
      Puszka pomidorów krojonych
      Trochę czarnych oliwek
      Ząbek czosnku
      Bazylia, oregano, sól, pieprz
      Oliwa
      Bagietkę pokroić pod kątem na grubsze kromki. Pomidory wymieszać z posiekanymi
      oliwkami, zmiażdżonym czosnkiem i ziołam, poslić i popieprzyć. Mozarelleroić na
      plastry.
      Kromki układać na blasze, każdą skropić obficie oliwą, nałożyć widelcem (bo
      odsączy sos) po solidnej porcji pomidorowego farszu przykryć plastrem
      mozarelli. Zapiekać ok 5-7 minut (sprawdzać stan bułki) w temp. 180 stopni.
      Robi sie szybko, jest pyszne i można to potraktować jak obiad;-DDD
      • alanta1 Re: Pyyycha grzanki 09.02.07, 10:06
        Herrenna, wczoraj były na Chłodniczej mozarelle w workach, te w dużych kulach,
        na sztuki po 1,5- :)
        • herrenna Re: Pyyycha grzanki 09.02.07, 15:58
          hehe, ale ja mam jescze mozarelli duzo, także na razie wstrzymuje sie z
          kupowaniem. Aktualnie usilujemy kupic jogurty, ale juz dwa razy bylismy i nie
          bylo nic ciekawego,w s ensie jogurty byly po 50 gr.. jakbys kiedys byla i bylyby
          taniej to krzycz:)
          • alanta1 Re: Pyyycha grzanki 09.02.07, 17:20
            Jasne, a które Cię interesują ? Ja kupuje jogobelle i kremisy.
            A kupowałaś te kulki po 50 gr ? Ja kupiłam tylko trzy pudełka, bo u mnie nikt
            nie je, i sama je pożarłam w dwa dni, dobrze, ze młodemu nic nie było
            (karmię) :)
            Wczoraj nic ciekawego nie było, śmietana tylko ale ja nie używam. A jogobelle
            były "kinderniespodzianki:" - pudełko jabłko pieczone, a w srodku jogurt
            truskawkowy z rodzynkami :))) Uwielbiamy te zgdywanki, co będzie w środku :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka