Dodaj do ulubionych

chrupiąca kasza...mniam

26.02.07, 15:55
zamiast zwyczajnej (jaglanej w TYM wypadku) kaszy zrobiłam eksperymentalną
"chrupiącą". Dosypałam orzechy laskowe, łuskaną dynię oraz takież słoneczniki.
I razem sie to wszystko powolutku gotowało a potem "dochodziło". Następnym
razem sypnę jeszcze rodzynki. Były w domu. Szkoda, że ich od razu nie dodałam.
Gdyby sie ktoś odważył wypróbować... Czekam na uwagi (i zacchwyty ;-))))).
Żyra
Obserwuj wątek
    • ajandgeo Re: chrupiąca kasza...mniam 26.02.07, 17:40
      Sprobuje zrobic kasze wedlug twego przepisu, ale chce go zmodyfikowac.Dlaczego
      gotujesz kasze z nasionami i orzechami? czy nie lepuiej ugotowac kasze osobno a
      potem wymieszac z praszonymi dodatkami?Jesli chodzi o rodzynki to rozumie, ze
      jak sie je gotuje to kasza dodatkowo nabiera slodyczy, ale nie bardzo
      przemawia do mnie gotowanie kaszy z orzechami. Dzieki za inspiracje. Acha, co
      mozna podac do tej kaszy? Jakis slodki sos, warzywa... Co wedlug ciebie
      najlepiej pasuje?
      • Gość: Żyra Re: chrupiąca kasza...mniam IP: *.chello.pl 28.02.07, 15:14
        Zjadłam samą z masłem ale myślę, ze do warzyw by pasowało. Namoczone orzechy są
        chrupkie a suche - twarde aż zgrzytają w zębach. Dynia nabiera jakby smaku. A
        zresztą ja tak tylko - popatrzyłam co leży na stole (do chrupania właśnie) i już.
        Ż.
        • illiterate Re: chrupiąca kasza...mniam 28.02.07, 17:25
          Prazone nasiona robia sie bardzo aromatyczne i kruche. Dynia zmienia smak na
          zdecydowanie korzystniejszy, slonecznik zyskuje na charakterze, a orzechy
          zwielokratniaja aromat.
          Robie podobnie jak Ty kuskus - gotuje w rosole z garscia rodzynek, dodaje
          prazone w piecu lub na patelni nasiona, do goracego wrzucam zgnieciony czosnek
          i dodaje mnostwo siekanej natki - obiad gotowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka