fettinia 27.04.07, 13:05 A szkoda,ze ten watek jednak nie zostal przyszpilony:) tiny.pl/d51w Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ba_nita Re: Florencja, Rzym 28.04.07, 12:39 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=61476876 Odpowiedz Link Zgłoś
lukumon Z Tajlandii - raju żarłoków i pasjonatów kuchni... 29.05.07, 15:23 ... Najpierw maszyneria - zacząłbym od porządnego granitowego moździerza (nijak nie mogę kupić u nas - krótko był na kuchnia.tv i niestety zniknął - nie zdążyłem :o(() ... oprócz tego zestaw do steamboatów czyli do gotowania mięs, warzyw, tofu we wrzącym rosole bezpośrednio przed podaniem na stole. No i naczynia do "klejpotów" - nie wiem jak to się pisze w oryginale, ale chodzi o małe naczynia z przykrywką do podgotowywania w piecu (u nas piekarniku) zup i mięs w sosach - w temperaturze większej niż 100 stopni ... ... a z "żarełka" koniecznie: sosy rybne, sambale, curry; z zielska: trawkę cytrynową, prawdziwy galangal, prawdziwy imbir, papryczki pod wszelką postacią, listki limonki kafir, grzybki enoki (jeśli uda się je dokulać do kraju - mi się udało). No i koniecznie małe cuchnące suszone rybki - cudowne w rybnych zupach i sosach ... ... na pewno dwa razy tyle pominąłem ... :o((( ******** Lukumon Odpowiedz Link Zgłoś
lukumon I koniecznie mangostany !!! ... 29.05.07, 15:25 ... jeśli będziemy tam między majem a sierpniem - tylko wtedy są soczyste. I li-chi ... ******** Lukumon Odpowiedz Link Zgłoś
thiessa Re: Z Tajlandii - raju żarłoków i pasjonatów kuch 07.07.07, 00:26 Elektryczny garnek do gotowania ryzu i tasak (tani jak barszcz a u nas piekielnie drogi), a najlepiej 2. W ostatnim dniu nabywamy: -kurkume w klaczach, -galangal, -sticky rice, w wersji bialej i czarnej (swietny do deserow) w Polsce chyba niedostepny, -troche suszonych krewetek, -paste krewetkowa, -zrywamy sobie dziko rosnacy lisc bananowca, skladamy i pakujemy do reklamowki,przechowywany w lodowce wytrzyma 2-3 tygodnie, -zielone mango (nie widzialam u nas), -fasole goa, -gorzkiego melona (mi nie smakuje, ale zawsze mozna sobie przyrzadzic w domu i zaliczyc kolejne doznanie kulinarne), -tajskie szalotki, -tajska paste chilli (thai chilli paste in soya bean oil), najlepiej mae pranom brand, -sos rybny i ostrygowy tez najlepiej marki jw. ale sqiud brand jest rownie dobra, wiem, ze sa dostepne w marketach, ale wystarczy porownac oryginal i to co u nas sprzedaja aby poczuc roznice, -listki limonki kaffir i trawe cytrynowa, papryczki chilli "bird eyes" jesli tam gdzie mieszkamy sa trudnosci z zakupem, -pasty curry: zielona, czerwona, zolta i massaman, aczkolwiek ja wole utluc sama a posiadajac skladniki to nie problem, -owoce: mangostan,longan, langsat, sapodilla, duku, jablko wodne, salak o ile uda sie dowiezc (bardziej jako ciekawostka dla rodziny, bo sami na miejscu przeciez sie najemy), Kurkume, suszone krewetki, listki limonki i trawe cytrynowa mrozimy od razu po przyjezdzie i mozemy sie nimi cieszyc przez dlugie miesiace bez zadnego uszczerbku na smaku. Pasty curry mrozimy w pojemnikach na lod 1 kostka=1 lyzka i tez beda nam sluzyc miesiacami. Jak cos sobie jeszcze przypomne to dopisze. Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 Re: Z Tajlandii - raju żarłoków i pasjonatów kuch 15.02.09, 12:05 Oprocz cuchnacych rybek suszone cuchnace krewetki oraz paste badz koncentrat z tamaryndu; malutkie baklazany tajskie (nie wiem tylko, czy podroz przetrwaja); Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Wlochy 16.06.07, 16:34 Osobom piekacym w domu pizze polecam piecyki G3Ferrari: www.g3ferrari.com/risultati.asp?famiglia=24&categoria=13 Ostatnie 2 model to Divina i Delizia. W hieprmarketach mozna kupic juz od 40 euro / w promocjach /. 60 euro to cena normalna, w mneijszych sklepach niestety okolo 90 euro. Odpowiedz Link Zgłoś
kavicons Re: Apulia, Wlochy 27.11.09, 10:13 Tony oliwy z oliwek. Zakupuje bezposrednio od producenta i jest swiezutka i pachnaca, no i mam gwarancje, ze oliwa ta dostarcza mi wszystkich wartosci odzywczych, jakich oczekuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
megakomp Re: Florencja, Rzym 16.03.10, 22:06 Z Florencji koniecznie trzeba przywozić oliwę z oliwek, tam jest najlepsza! :). Odpowiedz Link Zgłoś
surena Re: Florencja, Rzym 07.07.10, 18:53 zawsze oliwę z oliwek, oliwki i przeróżne pesto:) Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: Kreta 28.04.07, 12:40 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=61286230 Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: Chiny 28.04.07, 12:44 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=61369261 Odpowiedz Link Zgłoś
lilivampire Holandia 29.04.07, 13:26 Będę w te wakacje w Holandii i już wiem, co na pewno przywiozę, a coś może jeszcze zobaczę smakowitego i też wezmę do Polski: 1. majonez - najlepszy 2. musztarda - najlepszy 3. ser typu Old Amsterdam 4. droptjes 5. bułeczki z rodzynkami 6. kilka opakowań Vla 7. jakieś ciasto holenderskie - są przepyszne 8. na pewno wiele, wiele innych:) Odpowiedz Link Zgłoś
anuteczek Re: Holandia 02.05.07, 17:21 ja do tego przywożę: 1.stroopwafels 2.ketchup curry 3.sambal olelek 4.sery typu jong beleegen i beleegen 5. dobra przyznam się kilka opakowań zamrożonych hitów do frytkownicy typu: kulki mocy ;P, krokiety, loempie... 6. młody uwielbia ichnie ontbijtkoek 7. i oczywiście zapas saszetek do SENSEO - nigdzie nie ma takiego wyboru jak w Holandii 8. Kakao 9.Trochę miksów ziołowo oliwnych 1001 pieród w Amsterdamie jestem średnio raz w miesiącu Odpowiedz Link Zgłoś
alinka_li Re: Holandia 26.01.09, 22:56 Koniecznie, ale to koniecznie spróbujcie słodkiej pasty do kanapek "Speculoos" na bazie ciasteczek cynamonowych- spekulatiusów. Za ciasteczkami akurat nie przepadam, ale smarowidło- odlot:)) Lojalnie przyznaję, że w rodzinie tylko ja jestem fanką. Niestety przypuszczam, czy to cudo dostępne jest tylko w czasie Bożego Narodzenia, ale może nie:) Odpowiedz Link Zgłoś
ella111 Re: Holandia 04.03.09, 16:36 W Belgii dostepne przez okragly rok, to pewnie w Holandii tez :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zebza Re: Holandia 20.02.10, 12:06 zawsze kartonik lub dwa Vla waniliowego :) słodycze- wspomniane już bułeczki z rodzynkami i nieziemsko dobre ciastka z masą jabłkową :) do niedawna przywoziłam orzechowe sosy dopóki nie zorientowałam się, że w stolicy można je normalnie dostac :) no i zawsze jestem na targu w Beverwijk i obkupuje się w duże opakowania przypraw typu Knoflook Peper, Piri piri i takiego fajnego suszonego czosnku w płatkach Odpowiedz Link Zgłoś
ciastko_z_kota Re: Holandia 15.11.11, 22:51 suszony czosnek w płatkach jest w Simply :) Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Holandia 18.03.08, 12:36 lilivampire napisała: > Będę w te wakacje w Holandii i już wiem, co na pewno przywiozę, a coś może jesz > cze zobaczę smakowitego i też wezmę do Polski: > 1. majonez - najlepszy > 2. musztarda - najlepszy > 3. ser typu Old Amsterdam > 4. droptjes > 5. bułeczki z rodzynkami > 6. kilka opakowań Vla > 7. jakieś ciasto holenderskie - są przepyszne > 8. na pewno wiele, wiele innych:) > moze wszystko ale moj majonez jest najlepszy Odpowiedz Link Zgłoś
lenamagda11 Re: Holandia 06.08.21, 11:42 lilivampire napisała: > Będę w te wakacje w Holandii i już wiem, co na pewno przywiozę, a coś może jesz > cze zobaczę smakowitego i też wezmę do Polski: > 1. majonez - najlepszy > 2. musztarda - najlepszy > 3. ser typu Old Amsterdam > 4. droptjes > 5. bułeczki z rodzynkami > 6. kilka opakowań Vla > 7. jakieś ciasto holenderskie - są przepyszne > 8. na pewno wiele, wiele innych:) > O tak! Majonez z Holandii to złoto! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evro44 Re: Co przywozimy z.......:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 09:11 a Chorwacja? Co na topie? Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia prosze-Chorwacja:) 30.04.07, 11:54 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=27707612&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evro44 Re: prosze-Chorwacja:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 12:38 dzięki fettino! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kafana Re: Co przywozimy z.......:) IP: 213.134.163.* 06.06.12, 10:15 To ja może napiszę co ja zawsze kupuję nie tylko w Chorwacji ale też w Serbii, BiH i Czarnogórze (pomijam klasyki jak prsut, alkohole, oliwa, oliwki, sery) 1. Artykuły, których u nas nie ma albo są ale gorsze - Ajvar ( są tańsze i droższe kupowałam różne i nie trafiłam na taki co mi nie smakuje) - Kajmak ( to co prawda prawie ser ale wart wyróżnienia. Najtańszy supermarketowy przypomina delikatny serek do smarowania kanapek. Domowy/bazarowy jest gęstszy i pyszniejszy ale polecam obie wersje) - Tekući jogurt ( trudno go przywieźć do Pl ale będąc na miejscu można się opijać; to bardzo rzadki w konsystencji jogurt doskonały na śniadanie) - Vegeta mediteran (śródziemnomorska- u nas nie widziałam) - Słodka i ostra papryka mielona (moja ulubiona to Horgoska paprika) - KAWA ( jeśli ktoś pije kawę parzoną w kawiarce/ po turecku) Bałkańska kawa jest pyszna. Podobno specjalnie na ten teren idzie inny sort ziaren. Można kupić świeżo paloną ale ta supermarketowa jest też niczego sobie- zupełnie nieporównywalna do tego co można kupić u nas) 2. Artykułu tzw. KULTOWE, które popularne są na terenie całej byłej Jugosławii - Oranżada CD-Vita - herbatniki PLAZMA ( jest też pokruszona wersja do mleka) - chrupki SMOKI ( orzechowe chrupki) - EUROCREM czyli tamtejsza wersja nutteli + cała gama produktów z jego dodatkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobita a co przywozimy z sycylii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 09:22 bardzo bym chciala wiedziec;) Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Sycylia:) 30.04.07, 12:00 www.itaka.pl/strony/2/i/1596.php forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=38800797&a=38827685 Odpowiedz Link Zgłoś
molonela Re: Sycylia:) 07.05.07, 15:44 Miód w kwiatów cytryny/pomarańczy Marcepan Owoce z marcepanu Pistacje Suszone pomidory Czerwone pomarańcze Wino migdałowe Sól morską (z Morza Jońskiego) Kapary Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Sycylia:) 28.08.07, 23:05 Nikt niestety nie wspominał o słynnej czekoladzie z peperoncino. Odpowiedz Link Zgłoś
stormy1 Re: Sycylia:) 06.11.07, 21:37 caccio cavallo, suszone pomidory i pan di stelle - ale to z kazdego miejsca z wloch:) Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Sycylia:) 18.01.08, 11:02 coralin napisała: > Nikt niestety nie wspominał o słynnej czekoladzie z peperoncino. to jest nowosc(u nas) ale nie kazdemu smakuje Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Toskania:) 30.04.07, 12:02 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=60925317&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Czechy IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.07, 19:22 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=48906573&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zołza Re: Czechy IP: *.skranetcan.pl 03.05.07, 20:26 Tragicznie nieaktualny i bardzo mało dokładny ten wątek, lepiej sobie darować; mówię z punktu widzenia mieszkanki pogranicza (jak dla mnie, to większość postów to bzdury; musztarda to horcice, a nie omacka, omacka to sos; serki do piwa to, jak ktoś słusznie pisze, wynalazek słowacki a nie czeski, czeskie są tzw. śmierdzące serki czyli tworuszki (pycha!). Osobny rozdział to piwo, ale tu już co komu smakuje (Banito, na Hradcanach nie pije się piwa, bo jest dla turystów, piwo w Pradze, tak jak w każdym porządnym czeskim mieście pije się w hospodzie lub pivnicy, cepovane, jak lubisz, to cerne - szczególnie pyszne Krusovicke; kelner robi kreski na kartce za każde zamówione piwo - i wtedy wiesz, że jesteś w Czechach. Pomazanki do pieczywa polecam, szczególnie krenovą (czyli chrzanową)tak jak i houskove knedliky (gulasz zrobicie w domu) - koniecznie odgrzewać na parze; zamiast tuzemskeho rumu proponuję moravską slivovice (najlepiej nie sklepową, ale z małej destylarni), borovicky (a raczej Becherovky) nie znoszę (ale może ktoś lubić),tak samo jak koncentratu caje, fuj! Dla miłośników wina polecam dokonać przeglądu w najbliższym sklepie spożywczym i poszukać taniej wytrawnej czerwonej frankovky - nie pożałujecie. Odpowiedz Link Zgłoś
l.e.a Re: Czechy 17.02.08, 16:57 Jestem czeszką mieszkającą w Polsce i oprócz tego co wymieniła "zołza" przywoże sobie: czekoladę do gotowania - čokoláda na vaření ztužený pokrmový tuk - specjalny tłuszcz, który używam do robienia czekoladowych ciasteczek i różnego rodzaju polewy piwo Radegast morawskie wina czerwone topinkovou pomazanku sojovou tyčinku - pyszny "batonik ? " Odpowiedz Link Zgłoś
siata2 Re: Czechy 30.05.14, 15:08 Kiepskie, jest dużo lepszych czeskich piw:) Ja bardzo lubię Primator Premium Dark, Opat czy Skalak rzezany:) Oprócz tego oczywiście musztarda w zielonym opakowaniu (taki plastikowy słoiczek), knedle, ocet 8%. Ze słodyczy lubię Fidorki, ostatnio kupiłam świetną czekoladę z jogurtem z Oriona. Za studetską nie przepadam. Nie można też zapomnieć o Cofoli. Ostatnio w czeskim Kauflandzie odkryłam jogurty Activia cytrynowe i aloesowe. Są pyszne, u nas takich nie widziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kivi Re: z Francji IP: *.eranet.pl 01.05.07, 19:57 ja z poludnia zawsze przywoze sobie jeden-dwa male serki kozie, bardzo twarde. Maja po 6-8 miesiecy, sa strasznie mocne w smaku, znam paru Francuzow, ktorzy je jedza jak paczki, ale mi to chyba watroba by siadla... scieram je na tarce do salaty i jak trafie na taki "platek" sera, to musze szybko winem popijac. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: z Francji 10.05.07, 18:30 Likier fiołkowy i dżem fiołkowy z południowo-zachodniej Francji. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: z Francji 02.09.07, 14:57 Z południowo-zachodniej Francji(Perigord) suchą kiełbasę z dodatkiem orzechów włoskich. Jeden ze specjałów, który na miejscu smakował tak sobie, a wczoraj jak napoczęłam tę kiełbasę to zamarłam z zachwytu:) Odpowiedz Link Zgłoś
spacerynadsekwana Re: z Francji 04.08.11, 19:13 A ja polecam ser cancoillotte. Uwielbiam :) W Polsce go nigdzie nie widzialam. Jest plynny (i tez niskotluszczowy - masowo uzywany tutaj przez osoby na diecie Dukana). Swietny do grzanek albo na ziemniaki pieczone. Albo sam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Le.O.N. Re: z Francji IP: *.ip.netia.com.pl 02.07.09, 11:02 Likier Chartreuse. Krem z kasztanow w duzych puszkach. Wino. Wino. Wino. Pzdr. Le.O.N. Odpowiedz Link Zgłoś
cukie-rnik Re: z Francji 03.05.12, 22:09 Z Francjo do nas dotarło ciasto francuskie na stronie www.kursyzawodowe24.pl jest krótki film on line na ten temat zapraszam Odpowiedz Link Zgłoś
asiek-78 Re: z Francji 20.12.12, 10:58 Witam. Słyszałam, że we Francji są specjalne wina służące tylko i wyłącznie jako przyprawy do gotowania ( nie nadają się do picia), jednak w Polsce w żadnym sklepie nikt o nich nie słyszał. Czy ktoś mógłby mi pomóc w tej sprawie? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
caroninka Z Polski... 02.05.07, 08:48 Z Polski zabieram zawsze ser bialy poledwice wolowa (wogole nasza wedline,bo jest pyszna) ogorki kiszone ptasie mleczko i michalki :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Szwajcaria ? 02.05.07, 10:08 Przede wszystkim CZEKOLADA:)) No i sery,müsli,wina:) tiny.pl/dj69 Odpowiedz Link Zgłoś
cien_wiatru Re: Szwajcaria ? 02.05.07, 16:58 Przede wszystkim nalezy bedac w Szwajcari sprobowac : fondue - serowego i miesnego oraz raclette. Oczywiscie, jesli kieszen na to pozwoli, bo Szwajcaria do tanich krajow nie nalezy. Do domu przywiozlabym : wedliny suszone , wedzone i surowe. Nastepnie sery. Jest ich cale mnostwo, wszystkich nie wymienie. Moim faworytem jest gruyère, ale nie ten lagodny ( mild ), tylko ten dojrzaly, ostrzejszy ( rezent/ salé ). Jeszcze czekolada. Moja ulubione czekolady robi firma Frey, z roznymi nadzieniami, np. truflowym , kawowym, orzechowym , itd. Kosztuja bodajze 1.40 CHF. Wszystkie wspomniane produkty mozna nabyc w sieci Migros ( nie Coop !! ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: Szwajcaria ? IP: *.customers.tvtnet.ch 25.06.07, 21:08 hmmm... Frey do "slynnych" czekoladowych firm nie nalezy (na prezent raczej bym nie kupila...), no i Migros ogolnie tez sie nie poleca, jezeli zalezy nam na jakosci; pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cien_wiatru Re: Szwajcaria ? 06.10.07, 19:43 Nie twierdzila, ze Frey nalezy do slynnych czekoladowych firm. W Migros robi zakupy ponad polowa Szwajcarow i sa zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Szwajcaria ? 18.11.07, 10:15 Migros to slynny szwajcarski discount--polecam. Ja przywiozlabym roznego rodzaju slodycze firmy Lindt---najlepsze pod sloncem.Kasztany(maroni). Odpowiedz Link Zgłoś
anaisanais Re: Szwajcaria ? 17.04.08, 16:58 Sery, sery, sery. Czekolada tylko Sprugli. Slodkie cudenka, maja fantazje. Zestaw do fondu jak ktos to lubi, choc dla mne za ciezkie. Bichermusli. Rosti (ale to chyba lepiej sobie w domu zrobic, swieze wedlug przepisu). Zegarek :) Ja wedlin tutejszych nie lubie, jedyne jakie jem sa z wloch. I jeszcze - z zug - zuger kirschtorte, rzadkie paskudztwo, slodkie ciasto nasaczasne kirschem -miejscowym silnym alkoholem z czeresni. Fuj, jeju niejadalne, ale niektorzy to lubia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anuteczek Re: Z Polski... 02.05.07, 17:23 1. Śmietana, 2.Krówki 3. Mamine pasztety i mięsa pieczone 4. Grześki 5.zioła suszone 6. sok malinowy Czysty spirytus - na lekarstwo;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: Z Polski... IP: *.Red-83-40-52.dynamicIP.rima-tde.net 03.05.07, 18:35 Anuteczku! Mam pytanie natury technicznej: a jak Ci sie udaje przeszmuglowac ten spirytus? Bo ja chetnie bym sobie przywiozla ze 2 butelki (na lekarstwo:), ale panowie na lotnisku mowia, ze nie wolno, bo: 1. jest to spirytus 2. butelki maja ponad 100 ml Bardzo dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam elka Odpowiedz Link Zgłoś
borsuk_dawid Re: Z Polski... 06.05.07, 23:54 Butelki wlozyc do bagazu glownego, nie podrecznego. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czegie Re: Z Niemiec IP: *.gorzow.insant.pl 03.05.07, 18:37 mam córkę w Niemczech /berlin/ zawsze chce mi zrobic zakupy .co dobrego można tam kupić czego u nas nie ma lub lepszego niż u nas.córka jest krótko i nie za bardzo kucharka ...:) Odpowiedz Link Zgłoś
caroninka Re: Z Niemiec 04.05.07, 10:03 Z Niemiec raczej nie przywoze zywnosci,pokusze sie czasem na slodycze,ale takie same sa u nas.Zdecydowanie warto zaopatrzec sie w chemie,o niebo lepsza niz u nas. Maja dobre likiery (kawowe,mietowe...)wiele owocowych. Odpowiedz Link Zgłoś
mysia125 Re: Z Niemiec 05.06.07, 22:56 W sklepach tureckich sa np. orzeszki piniowe w sloiczkach, o niebo tansze niz w marketach, sumak - tez od Turka. nie wiem, jak w Berlinie z azjatyckimi sklepami, ale w japonskich czy indonezyjskich warto kupic stosowne ingrediencje, bo w Pl sie ich nie dostanie o dziwo - w Aldim sa najlepsze kawy (tak tez stwierdzil np. oekotest ostatnio) tamze takze duze sloje z wloskimi suszonymi pomidorami w oliwie kapary posypki do salatek nasionka rukoli - w kazdym ogrodniczym albo w np. obim w ogole w ogrodniczym warto sie rzucic w dzial z ziolami w doniczkach dla koneserow- jesli ktos np. zapragnie miec bazylie w 10 gatunkach u Azjatow - elektryczny garnek do gotowania ryzu, nastawiasz i samo sie robi w kazdym sklepie super mieszanki maczne do wypieku chleba - i w maszynie i recznie w piekarniku. -- Kasia & Felix 23/01/2005 Felix for beginners Odpowiedz Link Zgłoś
info-tw Re: Z Niemiec 13.07.07, 21:04 Salami (od wyboru do koloru), piwo (na lekarstwo oczywiscie), plyny do plukania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: **Magda** Re: Z Niemiec IP: 217.153.216.* 31.07.07, 01:26 Sos holenderski (idealny do szparagów czy młodych ziemniaków). Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Z Niemiec 18.03.08, 13:26 Gość portalu: **Magda** napisał(a): > Sos holenderski (idealny do szparagów czy młodych ziemniaków). to moze kupic tylko turysta ??? nie tylko bo na calym swiecie sa rozne typy ludzi jedni lubia inni nie dla mnie oscypek,kiszona kapusta nie kupowana robimy sami nawet na duzym osiedlu i z mala piwnica w Niemcach oraz ogorki kiszone po polsku solone i tego smaku mi nikt nie zabral jak mamy ochote to robimy solonki,kielbaski i szynki,rybki ale tego smaku tu nikt nie zrobi jak przyjda znajomi sa zachwyceni i sie pytaja gdzie to kupujemy Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Z Niemiec 18.03.08, 13:10 sa dobre salami ale nie z niemieckiej produkcji wiem zly polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crame Re: Z Niemiec IP: *.bfw-nuernberg.de 29.10.07, 03:38 oekotest, testowal opakowania pod wzgledem recyklingu. kawe z aldi raczej soebie daruj, jezeli pijesz espresso idz do wlocha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polaola Re: Z Niemiec IP: *.arsystem.de 12.09.07, 17:22 Zawsze jadac do Polski z Niemiec zaopatruje sie w kilka butelek wina (w Niemczech jest wiekszy wybor i tansze niz w Polsce) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crame Re: Z Niemiec IP: *.bfw-nuernberg.de 29.10.07, 03:35 Wszystkie tu wymienione produkty dostaniesz w Berlinie odwiedzajac trzy lub cztery sklepy. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Z Niemiec 18.03.08, 13:05 Gość portalu: czegie napisał(a): > mam córkę w Niemczech /berlin/ zawsze chce mi zrobic zakupy .co dobrego można > tam kupić czego u nas nie ma lub lepszego niż u nas.córka jest krótko i nie za > bardzo kucharka ...:) to nie zalezy od tego sa osoby ktore wszystko zagranizne uwazaja za cos wspanialego ja mieszkalam w okolicach Olsztyna jak jakies paczki tam dostali to nas zapraszali na kawa a ona smierdziala i jak juz tutaj mieszkam i znaw kawy roznych firm to juz ich nie pije Odpowiedz Link Zgłoś
altista Re: Z Niemiec 26.10.09, 17:31 No myślę, że córka jest miła a oprócz tego rzeczywiście jest całe mnóstwo produktów, które są w Niemczech a nie ma ich w Polsce, lub są w Niemczech w lepszej jakości. W cale też nie chodzi tylko o towary w Niemczech wyprodukowane. Na przykład wina, specjały. Pozwól córce coś poprzywozić to zobaczysz (posmakujesz) co jest tam innego/lepszego. Pozdrawiam altista Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Z Polski... 18.03.08, 12:49 anuteczek napisała: > 1. Śmietana, > 2.Krówki > 3. Mamine pasztety i mięsa pieczone > 4. Grześki > 5.zioła suszone > 6. sok malinowy > Czysty spirytus - na lekarstwo;) oczywiscie jak lekarstwo albo do faworkow i oscypek bez niego nie ma polski tylko dobrze ze moge go teraz kupic przez internt tak samo jak polska wedline i inne produkty z calego swiata nie musze jechac wszystko od razu w domu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doda Z Polski i z Hiszpanii IP: *.uco.es 15.05.07, 18:16 z Polski: ser, ser, ser i jeszcze raz ser bialy kapusta kiszona krowki galaretki w czekoladzie czasem ogorki kiszone z Hiszpanii: jamon iberico oliwa lomo w plasterkach wino Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Z Polski i z Hiszpanii 18.03.08, 13:35 Gość portalu: Doda napisał(a): > z Polski: > ser, ser, ser i jeszcze raz ser bialy > kapusta kiszona > krowki > galaretki w czekoladzie > czasem ogorki kiszone > > z Hiszpanii: > jamon iberico > oliwa > lomo w plasterkach > wino a jak przywozisz polska kapuste kiszana jak ze sklepu to okropnosc nauczcie sie ja robic sami przeciez to tak latwo i zawsze swieza,my robimy 3 razy w roku i jemy codziennie tego bysmy nie robili z kapusty kupionej Odpowiedz Link Zgłoś
caroninka Re: Z Polski... 08.07.07, 20:57 Polecam takze wywoz karpatki,sernika na zimno i suszonych grzybow.poza tym teskno mi zawsze za polskim chlebem:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
info-tw Re: Z Polski... 13.07.07, 21:07 Kielbase (krakowska, zywiecka, slaska, frankfurterki, i inne), flaki, ogorki kiszone, przetwory mojej mamy, kaszanke, przyprawy, zupki chinskie, ser zolty, korzen pietruszki. Odpowiedz Link Zgłoś
rencontrer Re: Z Polski... 22.07.09, 10:48 Słodycze (ptasie mleczko, raczki, obwarzanki) ale i tak za granicą najbardziej brakuje mi polskiego chleba (chociaż i u nas jest z tym coraz gorzej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewwa Re: A co z Polski? IP: 151.57.32.* 13.05.08, 18:10 Ja przywoze zawsze: Ogorki kiszone i kiszona kapuste Ptasie mleczko poledwice sopocka kabanosy kielbase oscypki Odpowiedz Link Zgłoś
asiulini Turcja 06.05.07, 10:38 Przywiozłam orzeszki piniowe, chociaż u nas też można dostać i szafran. Odpowiedz Link Zgłoś
lukumon Przecudną pastę paprykową z Targu Egipskiego ... 22.05.07, 20:57 ..., suszone pomidory, jak już powiedziano szafran, mieszanki przyprawowe tureckie są absolutnie odjazdowe, rakiję, no i hałwę jak ktoś lubi ... ******** Lukumon Odpowiedz Link Zgłoś
iza1973 Re: Przecudną pastę paprykową z Targu Egipskiego 10.07.07, 13:18 jakie mieszanki przyprawowe? w jakich miastach dobre bazary z jedzeniem są? a warto kupić kawę lub herbatę? Odpowiedz Link Zgłoś
isabeau Re: Przecudną pastę paprykową z Targu Egipskiego 15.03.08, 11:16 Z mieszanek warto kupić taką do kofte (mięsa mielonego). Z przypraw - pieprz, szafran, chilli i urfa chilli (bardziej aromatyczne). Bazary z jedzeniem są w każdym miasteczku. Najbardziej znany to Targ Egipski w Stambule, ale polecam te w mniejszych miastach (Mugla, Soke). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnesia Re: Przecudną pastę paprykową z Targu Egipskiego IP: *.ksknet.pl 25.04.08, 20:08 jesłi chcesz przywiezc z turcji kawe i herbate to od razu musisz sie zaopatrzyc w specjalne oprzyrzadowanie do ich zaparzania. do przygotowania herbaty tureckiej potrzebny jest caydanlik [czajdanlik] składający sie z 2 dzbankow - mniejszego i wiekszego, obowiazkowy zestaw malych szklaneczek z "talia", a do kawy niezbedne jest cezve[czezwe]-taki tygielek mniejszy lub wiekszy, tradycyjnie wytwarzany z miedzie, ale teraz tow tureckich domach uzywaja juz zrobionych ze stali nierdzewnej albo elektrycznych:D, do kawy konieczne sa tez male filizanki. jesli chodzi o herbate to wg mnie najsmaczniejsza jest z Rize(rejon nad morzem czarnym), dostepna w marketach , pakowana w pomaranczowych torbach. a z turcji to poza przyprawami roznorakimi przywoze rozne rodzaje baklavy - slodycz turecka w formie malych ciasteczek, z roznymi orzechami, maczane w syropie, oczywiscie chalwe i sery - biale owcze i kozie i kasar - twardszy, bardziej dojrzaly ser, bardzo podobny do kaszkawalu bulgarskiego. raki nie przywoze gdyz smakuje mi ono tylko i wylacznie na miejscu, u zrodel:D Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Anglia i Irlandia 16.05.07, 10:26 1. Herbaty Twinings Earl Grey i English Breakfast 2. Marmite - pfłeeee... ale wiem że niektórzy lubią ;) 3. Czekoladki After Eight 4. Baileys - mniam :) Co jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Anglia i Irlandia 18.05.07, 14:39 A ja chipsy octowe :D Uwielbiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ptasia Re: Anglia i Irlandia 21.05.07, 10:49 chipsy z octem - koniecznie. na samą myśl mam ślinotok. I batoniki Cadbury's Flake. Jak ktoś lubi: Marmite, Golden Syrup, musztardę w proszku. Odpowiedz Link Zgłoś
runewyrm Re: Anglia i Irlandia 12.08.07, 17:36 Jest sporo serow regionalnych, produkowanych w malych miejscowosciach i z reguly trudno dostepnych w wielkich miastach (supermarkety, chyba ze trafi sie na specjalistyczny sklep z serami) ktore sa niezle (np. Stinking Bishop). Do tego jeszcze miejscowy cydr lub jego odpowiednik robiony z gruszek, czyli "perry". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: Anglia i Irlandia IP: *.pools.arcor-ip.net 03.06.07, 17:50 ad 1. herbaty "masowki" naprawde chce sie wam tachac? SCZERZE podziwiam. nie wiem jaka jest woda w ilrandii, ale np w szkocji w DOBRYM sklepie z herbatami mieli herbatki z wyzszej polki do uzytku w szkocji i osobno poza jej granicami. dlaczego? bo w szkocji jest bardzo miekka woda i zupelnie innaczej taka szkocka herbata na twardej wodzie smakuje. ad 2. zgadzam sie w zupelnosci, jesli ktos lubi a nie ma w polsce w miescie bomi, niech wozi ad 3. patrz pt1 - dostaniesz TE SAME tak samo smakujace WSZEDZIE. szkoda miejsca w bagazu. tak btw, to w niemczech sie je produkuje. duzo lepsze i smaczniejsze sa "mintsy" firmy bendix, ale to tez wyzsza polka cenowo. za jakosc sie placi. ad4. w sumie patrz pt1, no chyba zeby znacznie tanszy byl, wtedy to jeszcze rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
zawszepolka Re: Anglia i Irlandia 22.04.08, 17:14 KONIECZNIE Caramel Wafer Biscuits (co prawda prosto z Edynburga ale mozna kupic w kazdym sklepie w Anglii) pyychaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
peeky_wicky Re: Anglia i Irlandia 13.07.08, 10:16 cukierki jelly belly beans kit katy pomaranczowe, mietowe, dark konfitury (szczegolnie pomaranczowa), sosy i lemon curd wilkin & sons colman's original english mustard colman's mint sauce herbaty twinings corned beef puddingi w puszce chipsy octowe, balsamiczne, cydrowe, bbq, kurczakowe z rozmarynem i tymiankiem, wolowo-chrzanowe, krewetkowe i inne imbir w syropie cheddar slodka sniadaniowa fasolka w puszce a do niej kielbaski, golden syrup cheddar sosy HP treacle tart i inne pyszne ciasta (imho najlepsze z ichniejszego Marks & Spencer) i zapas ciastek oreo ;) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
para-buch Re: Anglia i Irlandia 22.03.12, 12:50 Cheddar, dobra herbatę, piwo, marmite, musztardę chrzanową, hinduskie przyprawy, ocet i octowe chipsy, czekoladę galaxy i ostre sosy z chińskich dzielnic:) Odpowiedz Link Zgłoś
wedrowiec2 Niemcy, Hesja 20.05.07, 20:31 Koniecznie zielony sos zwany w tutejszym dialekcie "Grie Soß". Stosowany jest jako dodatek do gotowanej wołowiny lub jajek na twardo z gotowanymi ziemniakami. Mozna kupic wielki pęczek siedmiu ziół: trybuli, szczawiu, ogórecznika lekarskiego, anyżu, szczypiorku, pietruszki i koperku i samemu sporządzić sos mieszając drobno posiekane zioła z jogurtem. Można też kupic juz gotowy sos w słoiczkach. Radzę też kupić wyglądający jak glicerynowe mydło serek Handkäse;) Jest to ręcznie wyciskany z kwaśnego mleka ser o bardzo małej zawartości tłuszczu. Należy go podawać z sosem z oliwy, posiekanej cebuli i octu. Uwaga! Ma bardzo specyficzny zapach;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia_s Re: Niemcy, Hesja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.08, 01:02 Potwierdzam ten właśnie ser - nie zapamiętałam nazwy , ale jak przeczytałam to mnie olśniło . Bardzo smaczny . A grie można używać również jako marynaty do mięs - świetnie kruszeje i ma bardzo dobry smak ... Odpowiedz Link Zgłoś
ptasia Austria 21.05.07, 10:51 1. Philadelfię Liptau ostrą i/lub łagodną. 2. tańsze alkohole (zwłaszcza w promocji np. w Billi) 3. herbatkę marki Spar Orange&Vanilla 4. herbatkę Teekane 1001 Nachts (kardamon, cynamon itd.) Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion A co z Ameryki? 22.05.07, 03:36 Bo ja zabieram do Polski zieleninkę: $$$! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hamerykanka Re: A co z Ameryki? IP: 199.133.152.* 26.06.07, 21:29 Miody: ostatnio: jagodowy; zurawinowy, kwait pomaranczy, mietowy, malinowy, slonecznikowy, i nie wiem jak przetlumaczyc goldenrod i butterbean:) Dla ojca ostre sosy i przyprawy z cosmicchile.com No i z sklepu azjatyckiego oryginalne wasabi:)...nie wspomne o Tequili (meznie moj ojcec zjadl robaka) i inne typowo amerykanskie alhohole:) Odpowiedz Link Zgłoś
marialu Re: A co z Ameryki? 02.02.13, 11:32 Cajunskie przyprawy do krewetek, zelatyne wolowa oraz pekany (glownie do dekoracji) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Co przywozimy z.......:) IP: *.adsl.alicedsl.de 22.05.07, 21:34 Z Polski zawsze przyworze Herbate Lipton Odpowiedz Link Zgłoś
b_a_l_b_i_n_k_a Belgia 25.05.07, 19:54 - czekoladki Marcolini, Neuhaus, Godiva - piwo wiśniowe Kriek i mocne Chimay - okrągłe najtańsze grzanki śniadaniowe (uwielbiam :-)) z GB albo Delhaize'a - Spekulatius (ciasteczka korzenne) - i w ogóle różne ciasteczka i herbatniki mają dobre Odpowiedz Link Zgłoś
kowianeczka Re: Belgia 27.05.07, 20:56 Pamietam, ze przywiozlam slodycze oraz ciasno wlasnej belgijskiej roboty. Piwa nie przywiozlam, ale pilam. Mocne, jakies 16%..jesli dobrze pamietam:) k. Odpowiedz Link Zgłoś
bogutka5 Re: Belgia 05.06.07, 13:47 przywoże mrozony szpinak - wyłącznie z Aldiego, soki pomidorowe, a ciasto? - moj brat jest tam piekarzem cukiernikiem - jem na bieżąco :) - dla syna jeszcze czekolade rozpuszczalna do picia i majonez cytrynowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cava Re: Belgia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 01:09 yyyhh, szpinak przywozić? z Belgii?? mrożony w dodatku??? a co jest w nim takiego niezwykłego, czego polskiemu brakuje?! ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.syrenka Re: Belgia 04.07.07, 00:08 Może to mrożony PRAWDZIWY szpinak, a nie mrożona woda, jaką sprzedaje się w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
bogutka5 Andaluzja (poludniowa Hiszpania) 05.06.07, 13:51 ja przywiozlam przepis na gazpacho :) a ze sklepu to oliwki najrózniejsze (na przyklad nadziewane anchois) Odpowiedz Link Zgłoś
lukumon Jest w Granadzie na starówce taki sklepik ... 05.06.07, 15:19 ... gdzie można niesamowite oliwy dostać - szczególnie rzadko spotykany "flor" - czyli oliwa niefiltrowana, ale i oliwy z dodatkami. Są tam wyśmienite octy, w tym bardzo stare, papryka pod różnymi postaciami no i oczywiście wiiiiiiinaaaaaa ... :o))) ******** Lukumon Odpowiedz Link Zgłoś
ptasia Re: Jest w Granadzie na starówce taki sklepik ... 05.06.07, 21:14 ech, w Granadzie mieszkaliśmy na kempingu vis a vis Auchan (czy w Hiszpanii raczej Alcampo) i oczopląsu dostałam w supermarkecie. Dział z rybami i owocami morza!! Niekończące się półki z oliwkami!! A dział z oliwą - nie mogę odżałować tych wielkich, 5 czy 10 litrowych kanistrów malowanych w stylu retro (to był wyjazd niskobudżetowy z plecakiem). Sniff. Odpowiedz Link Zgłoś
bogutka5 sherry 05.06.07, 22:14 zapomniałam o prawdziwym sherry z Jerez de la Frontera - :) Odpowiedz Link Zgłoś
menab Re: Andaluzja (poludniowa Hiszpania) 01.08.08, 09:41 Ja przywiozłam chorizo, szynkę serrano i różne oliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Spod Wilanowa?.... 13.06.07, 19:00 Niestety Fetti! spod Wilanowa - od qubraqa nie przywieziesz do domu nalewek specjalnie w tym celu szykowanych, Boże jaka gapa ze mnie! - no nic, nastepnym razem chyba! a poza tym dowiedz sie czy Twoi pocztowcy przyjmą listem np. dwie piersiówki w miekkiej bąbelkowej kopertce, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Spod Wilanowa?.... 14.06.07, 09:15 Nie martw sie-w samolocie i tak nie wolno:)Niech sobie czekaja-nabiora "mocy urzedowej":D Odpowiedz Link Zgłoś
buka007 Co przywiezc z USA?? 19.06.07, 12:02 Czego warto tam sprobowac, co przywiezc do domu?? Odpowiedz Link Zgłoś
buka007 Re: Co przywiezc z USA?? 19.06.07, 17:31 hmmm... tu sie chyba odpowiada nie pyta... poczekam jeszcze troche... Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia odpowiada odpowiada:) 19.06.07, 20:23 Musisz poczekac chwile-pewnie sie ktos zglosi:)Nie bylam,wiec nie wiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
buka007 Re: odpowiada odpowiada:) 20.06.07, 09:00 eee.. chyba załoze osobny wątek... Odpowiedz Link Zgłoś
an20 z Niemiec 21.06.07, 10:31 Przywożę dużo rzeczy z chemii gospodarczej np. papierki do prania kolorowego, wybielacze, mydło do wywabiania plam, płyn w sprayu do czyszczenia grila, proszki do prania w pastylkach. Natomiast z żywności, to np. kawę, słodycze, wina np Eiswein, sosy rożne sypkie i w słoikach, tajskie i japonskie produkty ze sklepow azjatyckich, mieszanki do pieczenia chleba. Natomiast oplaca sie przywiezd do Niemiec (jak sie ma dzieci) produkty wlasnie dla dzieci w Niemczech sa wszystkie szalenie drogie, poczawszy od wozka, przez ubranaka do zywnosci dla dzieci i niemowlakow. Odpowiedz Link Zgłoś
an20 z Alzacji 21.06.07, 10:39 z Alzacji przywoze - roznego rodzaju sery, najbardziej lubie kozie, przyprawy do zup i sosow packowane jak herbata ekspresowa, sol grubą moską, oczywiscie wina alzackie, pasztety rozne - najczesciej w ciescie, krojone; Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: z Alzacji 02.05.08, 16:12 a to dostaniesz u nas tez wieksze miasta, wioska nigdy nie bedzie tak postanowana Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: z Alzacji 02.05.08, 16:14 an20 napisała: > z Alzacji przywoze - roznego rodzaju sery, najbardziej lubie kozie, przyprawy > do zup i sosow packowane jak herbata ekspresowa, sol grubą moską, oczywiscie > wina alzackie, pasztety rozne - najczesciej w ciescie, krojone; i co z tego masz,musisz od razu zjesc to lepiej poczekac jak tam znowu pojedziesz Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: z Niemiec 21.06.07, 10:58 Dodam jeszcze-jesli chodzi o dzieci-warto kupic tu kaszki bez cukru.O ile wiem,w Polsce nie ma:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzia Z Francji, Hiszpani i Chorwacji ... IP: 213.17.227.* 26.06.07, 11:06 Francja: - musztarda Dijon, majonez zwykły, majonez oliwkowy, korniszonki, kuskus, syrop z Grenadiny, mąka Mais, soczewica, ciasteczka maslane, cola wanilinowa, orangina, wina czasami (szczególnie Monbazijac) Hiszpania: - sangria Chorwacja: - sól morska, figi świeże i suszone, oliwa z oliwek domowej roboty, dżemy figowe i mandarynkowe domowej roboty, likier mandarynkowy domowej roboty, rakije gruszkowa i mandarynkową domowej roboty, sos paprykowy domowej roboty, jak sa to mandarynki i cytryny zrywane prosto z drzewa, pralinki z figami, pralinki z wisniami, przyprawy Vegety (rózne mieszanki), paluszki z nadzieniem: czekoladowym, paprykowo-serowym i z orzeszkami ziemnymi, migdały w łupinkach, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzia Re: Z Francji, Hiszpani i Chorwacji ... IP: 213.17.227.* 26.06.07, 11:09 Zapomniałam jeszcze o winach z Chorwacji: obowiązkowo "proszek" i do tego czerwony Faust, również orangina Odpowiedz Link Zgłoś
koziorozka co z Meksyku? 05.07.07, 17:30 się wybieram do Meksyku i nie wiem, co przwieżć :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwe a co z Norwegii i Szwecji??? IP: *.zamosc.mm.pl 08.07.07, 23:25 czy ktoś wie??słyszałam,że czekoladę ..ale co jeszcze??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: a co z Norwegii i Szwecji??? IP: *.rcb.vectranet.pl 21.07.07, 09:51 Ze Szwecji to na pewno "zgniłego" śledzia :D pl.wikipedia.org/wiki/Surströmming Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: a co z Norwegii 06.03.08, 17:01 Słodkawy kozi ser (brunost). Jeśli umiecie sobie wyobrazić połączenie ostrego żółtego sera z cukierkiem typu "krówka", to wyjdzie Wam właśnie to. Z początkiem roku szkolnego ruszają w marketach promocje tego sera - podobno dzieci bardzo go lubią.^_^ Odpowiedz Link Zgłoś
mika281 Re: a co z Norwegii i Szwecji??? 20.11.08, 15:09 przede wszystkim brunost, ser o niepotykanym i niepowtarzalnym smaku, norwedzy najczęsciej jedzą gofry z tym serek i dżemem pomarańczowym lub morelowym, czekoladę firmy Freia, łososia wędzonego i specjalny do łososia sos miodowo-koperkowy w słoiczku, owoce morza, mięso na kanapki ( nie wiem jak to się nazywa, wyglada jak krwista polędwica w takiej zalewie, oni czesto jedza to na kanapki, dodaja majonez i prażoną cebulke) Odpowiedz Link Zgłoś
lukumon Z Meksyku? Możesz przywieźć ... 10.07.07, 11:45 ... plastikową, czarną trupią czachę z Zocalo w Ciudad de Mexico - powiesisz ją sobie nad okapem i najlepiej zobrazuje ona beznadzieję prawdziwej kuchni meksykańskiej która INMHO beznadziejna jest i baaardzo mocno przereklamowana - nawet comidas corridas z Puebli okazały się ciulowe z jednym czy dwoma wyjątkami - cielęcina w pomidorach dobra była. A słynne cilli con carne - zupełny szajs. Za to knajpa absolutnie topowa - najstarsza lub jedna z najstarszych na półkuli zachodniej. W innych miejscach w Meksyku podobnie - bez polotu, bez weny, bez staranności nawet .. ******** Lukumon Odpowiedz Link Zgłoś
anyaw73 Re: Z Meksyku? Możesz przywieźć ... 25.07.07, 16:46 no ja mam inne wspomnienia kulinarne .... oczywiscie byly wpadki ale oglnie 3 wyjazdy i kazdy udany. Co prawda nie nie Mexico D.F. No ale do rzeczy, jesli ci sie uda koniecznie sprobuje queso quaxaca - jest to wspanialy ser, cos podobnego do mozareli. Wspaniale sa wszystkiego rodzaju chiles...ktore mozna kupic na kazdy targowisku "mercado" oraz sos " mole". Proponuje rownierz Mezcal jest to cos podobnego do Tequili, ale przewaznie mocnijsze i moze byc o roznych smakach.... Duzo by tu mozna wymieniac. Wszytko rowniez zalezy od tego gdzie jedziesz bo kuchani meksykanska i jej przysmaki roznia sie w zaleznosci od regionu. Pzdr. Anya Odpowiedz Link Zgłoś
lukumon Przejechałem kraj od DF na południe ... 29.07.07, 11:38 ... kuchni północy nie znam. A właśnie w Ciudad de Mexico zwanym przez wieśniaków "meksikosity", a nawet w porywach "mehikosity" - zjadłem najciekawsze rzeczy - te ich kurczaki pieczone na ruszcie (naprawdę niezłe) z różnymi sosami, ale bez tortilli kukurydzianych, bo ich jakoś nie trawię, uliczne chorizo z liśćmi kaktusa jedzone paluchami w Guadelupie - oni je jakos nazywają, a nie pamiętam jak, torta w Tuxtlagutierrez - Odpowiedz Link Zgłoś
thiessa Re: co przywieźć z ... Meksyku 11.11.08, 13:30 Przywieźć można różne rzeczy, wszystko zależy od tego, na ile chcemy się zająć kuchnią meksykańską już po powrocie do kraju. Wymienię rzeczy, które ja przywiozłam, ale te sa potrzebne w przypadku dużego zaangażowania w kuchnię Meksyku i do wszystkich rzeczy mam plan odmośnie spożytkowania ich. Niektóre rzeczy trzeba kupić w ostatnim dniu pobytu, bo są świeże. Po powrocie do kraju wkładamy do zamrażarki. Niektóre świeże trzymamy w lodówce i zużywamy w ciągu paru dni po powrocie do kraju. Oznaczę je w nawiasach świeże (S)zamrażarka (Z) lodówka (L). W nawiasach podaję też nazwy hiszpańskie, bo czesto bez znajomości tego jezyka cieżko się dogadać. 1. CHILES (S)(Z)- serrano, jalapeňo, poblano, güero, habanero, de aqua,bravo, cuaresmeño, manzano. 2. CHILES (suszone)- ancho rojo, ancho negro (inaczej mulato), pasilla, guajillos,chilhuacles (amarillo, negro, rojo), cascabel, chipotle, de árbol, morita, japonés, costeňo (amarillo, rojo). 3. ZIOŁA - epazote, hierbabuena, poleo (hierba de borracho), hierba santa (hoja santa), liście awokado (hoja de aquacote), liście chepil (chipilin), meksykański cynamon (canela-inny aromat od tego nam znanego),oregano oaxaqueňo . 4. WARZYWA -nopalitos (S)(Z), jicamas (S)(L), chayote (S)(L), tomatillos (S)(Z)(trzeba przewozić w pudełku). 5. POZOSTAŁE - czekolada oaxaqueńska, pilloncillo, pasta achiote,masa harina (specjalna mąka do tortilli), harina para tamal (specjalna mąka do tamales, niektóre tamales robi się z użyciem masy hariny), liście kukurydzy do tamale (hojas secos de tamal)widziałam w Polsce za 45 zeta (sic) w Meksyku za podwójną ilość tego co w Polsce płaciłam równowartość 3,60 zeta,pekany (nuez)czeto używane w kuchni Meksykańskiej, co prawda w Polsce dostępne, ale za ponad 130/kg, w Meksyku 24/kg, kajeta (smarowidło do chleba, albo do bardzo popularnych hot cakes podawanych na śniadanie), jeśli ktoś lubi, bo ja nie przepadam kwiaty hibiskusa (jamaica), mezcal. 6. SPRZĘT - comal (niezbędny do opiekania warzyw i smażenia tortilli, prasa do tortilli (uzyskamy idealne kółka o takiej samej grubości), tortillero (pojemnik na upieczone tortille, pozostają w nim ciepłe i elastyczne przez długi czas), salsery (miseczki do podawania sals, można kupić na targu ceramiczne, albo w markecie plastikowe, mają 3 lub 4 nóżki), moździeż ( piekny z krówką, ale waży też swoje), coś w rodzaju mątewki do rozrabiania wody czekoladowej. Na miejscu radzę skosztować różnych mole w tym amarillo, negro, rojo, verde, coloradito, paste, chichilo, manchanteles, tesmole. Niektóre są charakterystyczne tylko dla niektórych regionów. Gotowe mole można też kupić na bazarach sprzedawane na wagę, spokojnie można przywieźć do kraju. Na miejscu też lepiej spróbować serów, bo to niewdzieczny produkt jeśli chodzi o długotrwałą podróż. Warto spróbować quesillo zwane inaczej queso de hebra a nie jak pisze anyaw73 queso quaxaca, chociaz chodzi o to samo, bo jest to ser wyrabiany tylko w Oaxace, queso cotija (inaczej queso aňejo), queso crema, queso fresco, queso ranchero, queso prensado i queso manchego. Warto też wypić pare charakterystycznych napoi: chocolate da aqua, atole, champurrado (kombinacja czekolady i atole), tejate, meksykńską kawę zupełnie pozbawioną goryczki (to też można sobie kupić), aqua fresca. Jeżeli ktoś zna hiszpański to warto kupić sobie trochę czasopism kulinarnych. W Meksyku wychodzi ich bardzo dużo, są też takie tematyczne np. mole, tamales, salsas, napoje, wypieki. Mogłabym jeszcze wymieniać ale pozostałe pozycje wymagają dłyższych opisów. Nie zgadzam się z przedmówcą, że kuchnia Meksykańska jest nudna.Tylko dla kogoś kto nie wie gdzie jeść i co jeść. IMHO akurat MC jest najmniej interesującym miastem pod względem kulinarnym, najciekawsza jest Oaxaca. Trzeba tez pamiętać, że Polska może się też komuś wydać nudna, bo chodząc po jadłodajniach wszedzie natrafimy na to samo, czyli 5 dań na krzyż, ciągle tych samych. W meksykańskich domach gotuje się bardziej różnorodnie. Tą różnorodność widać też na bazarach i barach gdzie można spożyć posiłki typu comida corrida. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Z Irlandii 25.07.07, 18:37 galaretka miętowa ser Dubliner (typu cheddar) guinness whiskey PADDY's herbata Barry's Odpowiedz Link Zgłoś
verte34 Z Kraju Basków 25.07.07, 20:24 Chorizo de Pamplona (ichnie salami, ostre!) jamon serrano (wędzona szynka w rodzaju parmeńskiej) i marynowane, niesamowicie ostre, na wykałaczce w słoiku kawałki ogórka, papryki, oliwki <mniam> turron duro (chałwa, ale specjalna, twarda i pyszna) oraz (ale tylko ze wzgledów sentymentalnych:)) takie okropne słodycze - lukrecja z galaretką i chyba marcepanem, coś w stylu Haribo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zouza Re: Z Kraju Basków IP: *.Red-83-36-204.dynamicIP.rima-tde.net 25.07.07, 21:06 Niestety. Czytajac ten post nie moge powstrzymac sie od komentarzy: Chorizo de Pamplona (ichnie salami, ostre!) - to jest Navarra i nie Kraj Baskow; jamon serrano (wędzona szynka w rodzaju parmeńskiej)- nigdy nie jest wedzony y do tego kiepskiej jakosci; i marynowane, niesamowicie ostre, na wykałaczce w słoiku kawałki ogórka, papryki, oliwki <mniam> - produkt powszechny w calej Hiszpanii. Pochodzi z Andaluzji; turron duro (chałwa, ale specjalna, twarda i pyszna)- nie ma nic wspolnego z Krajem baskow. Pochodzi glownie z Huelva, miejsc gdzie rosnie almendra; oraz (ale tylko ze wzgledów sentymentalnych:)) takie okropne słodycze - lukrecja z galaretką i chyba marcepanem, coś w stylu Haribo ;) - typowe Hiszpanskie. Zaden produkt wymieniony powyzej pochodzi oryginalnie z Kraku Baskow. Zouza Odpowiedz Link Zgłoś
verte34 Re: Z Kraju Basków 27.07.07, 20:45 Co poradzę że to akurat stamtąd przywożę, bo smaczne? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oleandra Re: Z Kraju Basków IP: *.pool85-54-167.dynamic.orange.es 14.12.08, 06:02 Navarra to JEST kraj baskow (Euskal Herria!!!!!!), jest jedna z 7 prowincji Kraju Baskow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! najlepsze co z tamtad pochodzi to Patxaran!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
janek53 Re: Z Kraju Basków 14.12.08, 16:16 Cos sie szanowna pomylila i to dobrze. Jedna sprawa to País Vasco i inna to Euskal Herria. País Vasco to pojecie administracyjne (3 prowincje) i Euskal Herria to KRAJ mowiacy w Euskera (j. baskijski). Wg. tej zasady Stany zjednoczone, Australia, itp. to Anglia. W Navarra tylko 1/3 ludnosci mówi lub rozumie Euskera i do tego takiego rodzaju, ze w Kraju Baskow sie nie dogadasz. Niech szanowna tez nie zapomni o Królestwie Navarry ktore bylo w pelnym rozkwicie kiedy Kraj Baskow nie istnial nawet w planach az przed 100 laty pomyslalo sie o tym (wraz z 7 prowincjami) pewnemu panu zwanym Sabino Arana. Ma szanowna racje z 7 prowincjami jesli nalezy do Herri Batasuna lub "klubu" Herriko Taberna ale to juz inna sprawa. Dodadm ze Patxaran istnieje w Navarra od 100 lat podczas gdy nalewka z tarniny istnieje w Tarnowie od 700 lat. Cudze chwalicie, a swego nie znacie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiecznie glodna WĘGRY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.07.07, 17:24 - salami paprykowe - naszyjniki papryk (swieza, suszona)- moja ulubiona to ostra czeresniowa - pasty w tubkach paprykowe, do gulaszu, do porkoltu - jako wzmacniacz smaku - kostki bulionowe rybne - wszelkiej masci pasty i omasty w słoiczkach paprykowe - zacierki do zup gulaszowych Odpowiedz Link Zgłoś
bona_sforza Re: WĘGRY 12.05.09, 23:17 Morelowe palinki, tokaj, wspaniałe salami Pick z Szegedu (niby jest i u nas ale z Węgier przywiezione jest najpyszniejsze!), paprykowe pasty a jeśli się uda to i kurtoskalasc- najlepsze w świecie ciasto w kaształcie komina! Odpowiedz Link Zgłoś