Gość: Bea
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
27.05.07, 19:29
Moja dobra koleżanka ma przyjść do mnie na śniadanie (ok. 10 przed
południem). Tak naprawdę śniadanie jest tylko pretekstem do plotek, niemniej
zastanawiam się, co podać??? Nadmienię, że tuż po "śniadaniu" wychodzę do
pracy, a koleżanka pewnie też. Na pewno dobry chleb, sok, ale co jeszcze
byłoby takie ciut bardziej uroczyste? Acha śniadanie będzie w środę :-).