lirio
08.07.07, 20:13
Czyli podczas ich spożywania, robienia, czy saej myśli o nich kojarzy Wam się
osoba, zdarzenie, dzieciństwo.
Z wakacjami, dzieciństwem i beztroską kojarzy mi się sałatka z pomidorów z
cebulą i śmietaną, z rodzinnymi spotkaniami tort orzechowy mojej cioci, jej
pomidorówkę też pamiętam do dziś. Chleb z masłem ogórkiem i solą kojarzy mi
się z inną ciocią.
Wątróbka w sosie z Babcią, a tony sałatki warzywnej z imieninami Mamy.
Z dorosłego życia - żółte pomidory to symbol naszego pierwszego wyjazdu z
Małżonem. Jak mi się jeszcze coś przypomni to dopiszę.