Dodaj do ulubionych

Obyczaje stolowe

IP: *.dip.t-dialin.net 07.09.07, 21:26
Wklejam ciekawe informacje

Najstarsze przekazy dotyczące obyczajów przy stole dotyczą wyglądu
zastawy stołowej. Istotne było nie tyle, to, co się jadło, ile przy
jakim stole. Przekazy, mówiące o jedzeniu dotyczyły raczej sposobów
przygotowania, niż samego rodzaju potraw. W Polsce średniowiecze to
okres dostatku kulinarnego, jadło się dużo i często. Liczyła się
liczba potraw podanych na stole. Potrawy podawane były zwykle bez
żadnej logiki i uporządkowania (kolejność dań). Pierwszym sztućcem,
jaki pojawił się na stole był nóż. Nie był to jednak sztuciec w
teraźniejszym tego słowa znaczeniu. Noszono go zwykle za paskiem
(również kobiety) i służył on do dzielenia potraw. Następna w
kolejności była łyżka, która początkowa była narzędziem tzw.
przechodnim. Pożyczano ją sobie przy stole, po użyciu wycierając w
obrus i podając dalej, co w nikim nie budziło żadnego obrzydzenia,
czy nawet zdziwienia. Służyła ona do wybierania rzadszych części
potraw. Widelec pojawił się stosunkowo późno, bo dopiero w XV wieku,
zaś rozpowszechniono jego użycie dopiero w wieku XVI. Początkowo
służył głównie do podtrzymywania mięsa podczas krojenia (nadal jadło
się rękami). Znana jest przypowieść o pewnej księżnej, która
przybywszy na dwór swojego męża wywyższała się korzystając przy
posiłkach z małego widelczyka, co uznano za nietakt. Jej wczesna
śmierć uznana została za karę od losu za niestosowne zachowanie.
Polska zawsze widziana była w świecie jako kraj nieco opóźniony
kulturowo. Oprócz mięsa (którego Polska jadała chyba najwięcej w
Europie) w jadano głównie różnego rodzaju zboża, placki z mąki i
wody, rośliny strączkowe. Jarzyn jadano bardzo niewiele. Ziemniak na
przykład na świecie pojawił się około XVI wieku, w Polsce zaś
dopiero w wieku XVII, a stałe do polskiego jadłospisu wszedł sto lat
później. Problem stanowiło przechowywanie żywności, jest na ten
temat sporo przekazów, np. kiszeniu, czy duszeniu. Wysokie spożycie
mięsa miało związek z dużą ilością postów (około 190 dni w roku). W
związku z tym, kiedy tylko można było jadło się tyle mięsa, ile się
dało. Na jedną ucztę przeznaczało się około 2 kg mięsa na mężczyznę
i 1,3 kg na kobietę. W wieku XV zaczynają się pojawiać wyroby
luksusowe, takie jak ser, mąka, owoce czy cukier. Cukier np.
pozyskiwany był głównie z owoców i przechowywany w postaci grudek
(na wzór soli). Okres renesansu to znaczne wzbogacenie się kuchni
europejskiej i polskiej. W Polsce pojawiają się warzywa
(przywiezione z Włoch przez królową Bonę) i przyprawy. Ich użycie
nie jest jeszcze do końca zrozumiane i łączone są one w sposób
zupełnie przypadkowy (cynamon z papryką, itp.). coraz większą uwagę
zwraca się na wygląd potraw i kolejność dań. Ustalono, że najpierw
podaje się zupy (zawiesiste sosy), następnie dzielone na porcje
mięsa (podawane z różnego rodzaju dodatkami), a na końcu desery.
Takie zestawy podawano w ciągu jednego posiłku kilka razy (kilka
zastaw stołu). Pierwszym alkoholem, jaki pojawił się na naszych
ziemiach było piwo. Traktowano je jako napój chłodzący, było raczej
niskoalkoholowe i podawano je nawet dzieciom. Oprócz piwa pijano
także mleko (choć głównie kobiety i dzieci). Wodę natomiast uważano
za wysoce szkodliwą. Kawa pojawia się dopiero w XVII - XVIII wieku.
Wcześniej w jej zastępstwie pijano piwną polewkę (piwo łączone z
miodem i podgrzewane). Wódkę pijano głównie w karczmach, czy w
czasach podróży, na rozgrzewkę. Pito ją w małych naczyniach, np.
jako dodatek do tłustego jedzenia. Traktowano ją też jako lekarstwo
(kobiety pijały ją na wszelkiego rodzaju dolegliwości).
Obserwuj wątek
    • Gość: fet Re: Obyczaje stolowe IP: *.manc.cable.ntl.com 07.09.07, 22:29
      oj niechcesz wiedziec co to za zrodlo;)
    • Gość: Matylda Re: Obyczaje stolowe IP: 85.112.196.* 08.09.07, 22:11
      Ja kiedyś czytalam, że przypraw zaczęto używać dlatego żeby zabić
      paskudny zapach psującego się mięsa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka