wsaq2 05.10.07, 15:23 Co robicie ze zuzytym olejem? smażycie np. frytki, a potem? wylanie do kanalizacji jakoś mnie boli, a nie wiem, czy przydomowy kompostownik przyjmie go? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gabi_43 Re: zużyty olej jadalny 05.10.07, 17:26 Odstawiam w spokojne miejsce ,jak się ustoi i ewentualny osad osiądzie na dnie , zlewam starannie do słoja. WRZUCAM do niego umytą i wyparzoną skorupkę jajka ( która jakimś tajemniczym sposobem zapobiega psuciu się oleju ).Wstawiam do lodówki. Taki olej używam 3-4 razy , chyba , że wcześniej go spalę. Poradę tę przeczytałam w przedwojennym poradniku " Dla dobrych gospodyń" -YES ! Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: zużyty olej jadalny 05.10.07, 21:12 Olej nie nadaje się do ponownego użycia a kompostownika nie posiadam więc karmie kanalizację. Odpowiedz Link Zgłoś
glasscraft Re: zużyty olej jadalny 06.10.07, 00:55 Pozwalam zabrac panu smieciarzowi (w plastykowej butelce od mleka zaladowanej zuzytymi papierowymi recznikami - w tym szalenstwie jest metoda :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... albo nie ... Re: zużyty olej jadalny IP: 80.54.10.* 06.10.07, 16:33 Wylewam do kanału . Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Nie mam czego wylewać. 06.10.07, 17:37 Do frytek używam frytury, która ma o wiele większą trwałość.Na przykład taka: www.trendi.pl/produkty/walter_rau/warin.html Oleju używam co kot napłakał. Na 1 raz 3-3 łyżki więc nieźle musiałbym sie namęczyć aby mieć co wylać. Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: zużyty olej jadalny 06.10.07, 18:47 nasaczam papierowe reczniki i do smieci. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_sentymentow Proszę o wyjaśnienie... 06.10.07, 20:53 Czy mógłbyś ciemnemu ludowi wyjaśnić, jaki błąd popełniła kwik poza tym, że nie użyła polskich znaków (bo może po prostu nie ma polskiej klawiatury)? Odpowiedz Link Zgłoś
lisia312 Re:Proszę bardzo: 06.10.07, 21:37 nie masz się już czego czepiać na forum KUCHNIA? Odpowiedz Link Zgłoś
glasscraft Re:Proszę bardzo: 06.10.07, 21:56 ba_nita napisał: > brak polskiej klawiatury jest rzeczą śmieszną. Po kolei:panel sterowania - > czcionki i na przykład ustawia się curier pl - trudne? Brak polskiej klawiatury nie jest rzecza smieszna - zwlaszcza jezeli klawiatura jest takze uzywana przez kogos kto nie uzywa polskiej klawiatury. W temacie urzadzenia - czy jest jakas roznica w jakosci jedzonka w porownaniu do typowego smazenia w litrach oleju? Odpowiedz Link Zgłoś
bez_sentymentow Re:Proszę bardzo: 06.10.07, 22:07 Twoja argumentacja nie bardzo mnie przekonuje. Wiele osób piszących na tym forum z zagranicy nie używa polskich znaków i nikt nie zwraca na to uwagi. Zresztą myślę, że to nie o brak polskich znaków Ci chodziło, kiedy skomentowałeś wypowiedź kwik. Dla mnie też na pierwszy rzut oka dziwnie ten wyraz bez polskich znaków wyglądał, odczytałam go jako 'nasanczam'*. No ale to taka trochę bez związku dyskusja, więc wypowiem się na temat. Mam raczej opory przed wlewaniem oleju do kanalizacji, ze względów ekologicznych, chociaż zdecydowanie nie jestem pod tym względem 'nawiedzona'. Wiem, że świata nie naprawię, tak samo jak nie naprawię go segregując śmieci, ale jednak... Myślę, że lepsze jest wyrzucanie oleju do śmieci, sposoby podali inni (nasaczanie ręczników papierowych). * -ja zawsze zdanżam -zdążam -no i Pan też zdanża Odpowiedz Link Zgłoś
kwik to tak samo jak z odleglosciami.... 06.10.07, 23:51 na krotszym dystansie: poszlem na dluzszym: poszedlem :) Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: Ja jednak będę włączać, zdążać, nadążać 07.10.07, 00:36 przepędzać, napędzać itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_sentymentow Re:Kultura języka zobowiązuje Tudne prawda?.nt 06.10.07, 22:22 Fettinia pisze bez polskich znaków, i Bagatella, i ania_m. Myślę, że Twój post musiał sprawić im sporą przykrość. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_sentymentow Re:Kultura języka zobowiązuje Tudne prawda?.nt 06.10.07, 23:06 Widzę, że ba_nicie skończyły się argumenty. A może po prostu jest zajęty, bo gotuje kolację rodzinie i odpowie jutro? Odpowiedz Link Zgłoś
kwik kultura...jezyka..... 06.10.07, 23:55 a co z kultura wypowiedzi? ano nic, wszak to tylko "kjultura, kjurwa", jak mowia obcokrajowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: zużyty olej jadalny IP: *.for.connect.net.au 07.10.07, 07:20 ja wlewam do oleju odrobine plynu do mycia naczyn i troche - najlepiej cieplej - wody detergent 'rozklada' olej i nie ma problemu z wylaniem zawartosci naczynia do zlewu Odpowiedz Link Zgłoś
mwookash To jakaś bzdurna teoria 09.10.07, 13:46 raczej placebo niż rozwiązanie problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-zalogowana Re:A telewizor właczasz?Czy włonczas? 07.10.07, 12:31 banito, a dlaczego ty tak ad personam?... no chyba nie chcesz byc posadzonym o malostkowosc i chec uczenia kultury jezykowej na f. Kuchnia? :D a w temacie: zamiast w glebokiej fryturze, szybko przesmazam na niewielkiej ilosci tluszczu do zezlocenia plastry ziemniakow wole je od frytek; no i nie mam tez problemu powtornego uzycia/wylania duzej oleju Odpowiedz Link Zgłoś
nie-zalogowana Re:A od kiedy kultura języka to małostkowość? 07.10.07, 20:11 Banito, ja rozumiem, ze chcialbys byc bardziej doroszewski od Witolda Doroszewskiego, nauczajac zasad obslugi jezyka polskiego tych, ktorzy owych zasad nie znaja ale przypadek Kwika do takiej resocjalizacji się nie kwalifikuje.. najwyzej do korepetycji z zakresu zmiany trybu jezykowego klawiatury :D Odpowiedz Link Zgłoś
kwik zdaje sie, ze od wczoraj :) 07.10.07, 22:02 panie banito, co to jest "tudno" w tytule panskiego watku? do logopedy, marsz! potezne zaniedbanie - nie wymawiac "r" w tym wieku .... :) ---------- oflagowalam sie z okazji swieta! niech zyje!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
bez_sentymentow Re: zdaje sie, ze od wczoraj :) 07.10.07, 22:51 Znam doskonałego logopedę w Gdyni. Po namiary zapraszam na pocztę gazetową:) Odpowiedz Link Zgłoś
a74-7 Re: zużyty olej jadalny 07.10.07, 21:13 1. nie uzywam polskiej klawiatury- z lenistwa;) zart na strone szybciej zmienic spowrotem na ang fora bez pamietania o tym drobiazgu, sorki. 2.W jakimkolwiek oleju- smaze tylko raz. Reszte zlewam do sloika,ktory wyrzucam do smieci, Nie wylewam do zlewu ze wzgledu na to ze krzepnace tluszcze przeradzaja sie w twarda substancje o konsystencji parafiny i osadzaja sie na wewnetrznej instalacji kanalizacyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
uruk-hai Re: zużyty olej jadalny 07.10.07, 23:19 Taki 'przepracowany' olej jest tanim ekologicznym paliwem samochodów silnikiem diesla - znam osoby które skupują to za grosze z wszelakich 'frytkarni' i po przefiltrowaniu wlewają do baków swoich aut. Da się zauważyć że preferuje się proporcje 50/50 z normalnym olejem napedowym :D. Nie nadaje sie do użycia w najnowszych silnikach dieslowskich. Również nie polecam zimą. W każdym razie to nie jest kawał :P ... Odpowiedz Link Zgłoś
wsaq2 Re: zużyty olej jadalny 09.10.07, 11:59 O ten sposób podoba mi się najbardziej...ale mój mąż nie zapałał entuzjazmem:)), stwierdził, że chętnie odda ten zużyty olej za darmo każdemu kto go tylko zechce. Niestety chyba w przeciągu miesiąca dużo by ten ktoś nie uzyskał od nas paliwa - no może jakieś 250 ml. A co do zmiany tematu wątku...no cóż...bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
kwik gdzie panska kultura? "jedno z drugim" tu nie 07.10.07, 23:46 pisze :) panie banito, zamiast ubarwiac forum swym urokiem watpliwego kolorytu, niech pan da spokoj i zamiast tego przytuli sie do mamy/zony/brata/sasiadki/czy tez kolegi, a jesli brak - to nawet do brzozy, podobno wyciaga negatywna energie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e. Re:Kultura języka zobowiązuje Tudne prawda?.nt IP: 212.87.25.* 08.10.07, 09:22 Kultura to też interpunkcja, ech....... Odpowiedz Link Zgłoś