Gość: bigmom
IP: 89.174.171.*
08.10.07, 11:06
Chciałabym zrobić chrzciny w domu. Nudzą mnie restauracje i oklepane menu (nie mam funduszy na taką restaurację w której mogłabym mieć wszystko na życzenie). Proszę o dyskusję na temat menu. Chrzciny są w listopadzie, 20 osób dorosłych + troje dzieci. Msza jest o 13 więc w grę wchodzą dania obiadowe. chciałbym takie menu, które można przygotować częściowo dzień wczesniej a w samą niedzielę tylko podgrzać, zapiec itp. Na razie wymyśliłam:
1. Zupa węgierska gulaszowa (moja specjalność więc się nie boję, że nie wyjdzie)
2. Ziemniaki w folii aluminiowej z 3 rodzajami dipów (kminkowy, czosnkowy i naturalny)
3. Panierowane filety z mintaja faszerowane szpinakiem, sosem musztardowym lub serem (to produkt gotowy do kupienia w małym osiedlowym sklepie rybnym - naprawdę pycha)
4. Przystawki - dość tradycyjnie: wędliny, warzywa, grzybki marynowane, smalec domowej roboty i ogórki kiszone, zimne nóżki, jakieś dwie sałatki (właśnie - jakie?) i ogórki po meksykańsku (też moja specjalność).
5. Ciasta i tort. Raczej kupne - bo mozna więcej różnorodności wprowadzić.
Co o tym myślicie? Co byście dodali (zamienili, zaproponowali)?