Dodaj do ulubionych

nalewka i.... lubczyk:)

23.07.03, 22:17
mam czarne porzeczki, ok kilograma, moze troche mniej, juz zasypane cukrem.
da sie zrobic z tego nalweke, czy lepiej, zgodnie z pierwotnym planem,
kompocik?:)

i drugie pytanie:
mam lubczyk, chcialabym zasuszyc. w jaki sposob zrobic to najlepiej? na
sloncu, w piekarniku?
Obserwuj wątek
    • mufka Re: nalewka i.... lubczyk:) 23.07.03, 22:41
      Jezeli chodzi o lubczyk to pakuje do torebek foliowych i do zamrazarki.
    • Gość: bef Re: nalewka i.... lubczyk:) IP: *.chello.pl 24.07.03, 08:13
      Nie susz na słoncu, a tam, gdzie ciepło i dostęp światła jest ograniczony
      (oczywiście i w lodówce może sie zeschnąć...). Może być jakaś szafa, tzn jej
      wierzch górny. Trzeba zaglądać, zwłaszcza na początku, i odwracać, starając się
      rozluźnić ziółka tak, by poprawic dostęp powietrza. Piekarnik - fantastyczna
      sprawa, jeśli umiesz zapewnić temperaturę nie za wysoką (myślę, że max to 50
      st, ja bym była nawet o 10 st ostrozniejsza :) ). Nie wiem tylko, czy lubczyk
      nie poniesie szkody, jeśli piekarnik będzie na niego świecił lampą (mój świeci
      zawsze, jak jest włączony, ale wiśnie wysuszyły się znakomicie).

      W sprawie nalewki nie mam doświadczeń, w tym roku robię po raz pierwszy. Moge
      Cię tylko wesprzeć przepisem, którego nie sprawdzałam. Pochodzi ze strony
      www.biznet1.com/cooking/silesian/:

      Likier z czarnych porzeczek
      Skladniki:
      Czarna porzeczka bez szypulek 1kg
      Cukier 1kg
      Wodka czysta 1 butelka
      Spirytus 100 gr
      Przepis:
      Czarna porzeczke po oplukaniu wsypac do szklanego sloja,zasypac cukrem i
      postawic w nasloniecznonym miejscu,przykrywajac sloj gaza.Po dwoch dniach
      zawartosc sloja wymieszac i pozostawic na sloncu tak dlugo,az cukier pod
      wplywem wydzielajacego sie soku calkowicie rozpusci sie.Gdy to nastapi sloj
      zalac wodka i spyrytusem,szczelnie zamknac i pozostawic w chlodnym ciemnym
      miejscu na kilkanascie dni .Po uplywie tego czasu potrzasnac slojem tak,aby
      zawartosc sloja dokladnie sie wymieszala,odstawic na kilka minut,po czym powoli
      zlewac likier do czystych suchych butelek.Butelki szczelnie zakorkowac i
      przechowywac w chlodnym miejscu.Pozostale owoce mozna powtornie zalac
      wodka,badz zuzyc do dekoracji tortow lub deserow
      • Gość: bruno Re: nalewka i.... lubczyk:) IP: 217.11.133.* 24.07.03, 12:18
        Przepis na smorodinówkę (nalewkę z czarnych porzeczek) pojawił się kilka dni
        temu. Poszukaj, będzie leżał gdzieś bliski
        :)
        • Gość: bef Re: nalewka i.... lubczyk:) IP: *.chello.pl 24.07.03, 13:45
          Wedle mojej (teoretycznej) wiedzy nt smorodinówki wymaga ona na początku
          czarnych porzeczek nieskażonych cukrem. Lylith pisał(a), że ma juz zasypane
          cukrem, więc znalazłam przepis pasujący do tej sytuacji. Pzdr :)
          • Gość: bef Re: nalewka i.... lubczyk:) IP: *.chello.pl 24.07.03, 13:48
            Sorry, Lylith , co za gapa ze mnie. Oczywiście, że Lylith pisała, a nie pisał
            (a)!
            • lylith Re: nalewka i.... lubczyk:) 24.07.03, 14:25
              Gość portalu: bef napisał(a):

              > Sorry, Lylith , co za gapa ze mnie. Oczywiście, że Lylith pisała, a nie
              pisał(a)!


              nic nie szkodzi:)
              pozdrawiam!:)
        • lylith Re: nalewka i.... lubczyk:) 24.07.03, 14:23
          no wlasnie przejrzalam tamte przepisy, ale mialam watpliwosci, czy nie zrobi to
          nalwce roznicy, ze te porzeczki juz z cukrem sa...
          zrobi?
      • lylith Re: nalewka i.... lubczyk:) 24.07.03, 14:22
        dzieeeki bardzo!:)

        wyprobuje ten przepis, i zobaczymy co wyjdzie:)

        lubczyk dopiero zaczal sie suszyc, wiec zdarzylam zdjac go ze slonca, teraz
        schnie juz w cieniu:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka