chmur 05.08.03, 22:21 słyszałem że brytyjczycy uwielbiają niedogotowane bycze ziemniaki ,albo małe ugotowane... bo maja tam jakieś rozmaite rodzaje. ktokolwiek widział, ktokolwiek wie coś na ten smakowity temat? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pinkink kartofel po amerykansku 06.08.03, 05:34 chmur napisał: > słyszałem że brytyjczycy uwielbiają niedogotowane bycze ziemniaki ,albo małe > ugotowane... bo maja tam jakieś rozmaite rodzaje. ktokolwiek widział, > ktokolwiek wie coś na ten smakowity temat? Nie wiem jak Brytyjczycy ale Amerykanie czesto kupuja kartofle na sztuki, pieka przekrawaja wzdluz i pakuja do srodka rozne dipy, sosy, smietane itd. I tak jedza,jednego, gora dwa. Rzeczywiscie, nie sa zbyt miekkie. Sa rozne w ksztalcie, od duzych podluznych po okragle male i calkiem malutkie- jak mirabelki. Sa rozowe, czarne (szaro-granatowe), zolte i biale. Puree z kartofli tez jest inne niz nasze klasyczne. Czesto z czosnkiem, musztarda, cebulka itp. Jadalam je w wielu domach i wszedzie podawano je troche inaczej. Bywaja b.smaczne ale jada sie je rzadko i traktuje bardziej jak jarzynke niz podstawa dania. Mowie to z perspektywy mojego miejsca zamieszkania. Moze na pln.wschodzie jest inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala purre niesolone za to z pieprzem obrzydlistwo IP: 81.21.197.* 06.08.03, 18:54 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Re: brytyjski ziemniak??? IP: 62.190.198.* 08.08.03, 17:23 Byczych nie widzialem, ale ziemniaki wszelkiego typu sa podstawa tradycyjnej brytyjskiej kuchni - stare, mlode, duze, male, smazone, pieczone, gotowane. Z cala pewnoscia angielskie ziemniaki sa duzo smaczniejsze od polskich (jak i zreszta wszystkich innych, jakie jadlem). Odpowiedz Link Zgłoś
myszactwo Re: brytyjski ziemniak??? 08.08.03, 19:10 Czy niedogotowane? Watpie. Stereotypowo mowi sie, ze raczej rozgotowuja wszelkie warzywa ale powaznie to bylam 3 tygodnie na domowej angielskiej kuchni mieszkajac u starszego emerytowanego malzenstwa pod Cambridge i jedzenie bylo swietne a warzywa jak marzenie przygotowane (glownie na parze ale pieczone tez). Wystrzegajmy sie stereotypow szczegolnie jesli chodzi o kuchnie. Pozdrawiam Myszactwo Odpowiedz Link Zgłoś