ewa9717
11.01.08, 19:17
Własnie przeczytałam kilkanaście przepisów na fasolkę po bretońsku i
sposoby gotowania fasoli są tam (tak po równo zwolenników kazdego
wychodzi) dwa:
1. Fasolkę moczyć, wodę koniecznie odlać, gotować w swieżej, nawet i
tę po chwili odlać, zalać wrzatkiem i dopiero gotować na dobre.
2. Fasolkę moczyć, po czym koniecznie gotować w tej samej wodzie.
Może ktoś wie, który sposób gotowania fasoli jest lepszy i dlaczego?