Dodaj do ulubionych

Kapuśniak czy kwaśnica? Oto jest pytanie ;)

16.01.08, 19:44
Dostałam zamówienie na kwaśnicę i pojęcia nie mam czy jest jakaś
zasadnicza różnica miedzy kwaśnicą (o której mam blade pojęcie), a
kapuśniakiem (który potrafię ugotować). Czy kwaśnica to po prostu
regionalna nazwa kapuśniaku? Podzielcie się proszę swoją wiedzą, bo
nie bardzo wiem jak to mam ugryźć. ;)
Obserwuj wątek
    • ewajer Re: Kapuśniak czy kwaśnica? Oto jest pytanie ;) 16.01.08, 20:23
      w jednej z karczm w górach, jadłam znakomitą kwaśnicę. Była na wędzonych żeberkach, z ziemniakami, wybitnie kapuściana i kwaśna ale bez pływającej kapusty. Właściciel potem tłumaczył, że z kapustą to jest kapuśniak a bez kwaśnica. Ale czy to prawda pojęcia nie mam. Podejrzewam że tyle wersji ilu górali.
    • infineaa Re: Kapuśniak czy kwaśnica? Oto jest pytanie ;) 16.01.08, 21:52
      Zasadniczo nie wiem jak powinno być, ale u mnie w rodzinie (korzenie góralskie)
      jest tak:
      - kapuśniaki są różne, ale są w nich warzywa (marchewka, pietruszka, seler),
      czasem są zabarwione pomidorami/przecierem pomidorowym, mogą być z boczkiem,
      kiełbaską, czy też innym whateverem. Kapuśniak się przyprawia - np. kminkiem.
      - kwaśnica jest tylko z wywaru (żeberko idealne ;), kapusty kiszonej (ale musi
      to być uczciwa kapusta kiszona!) i grzybów suszonych (duuużo grzybów). Kwaśnice
      dosmacza się tylko zasmażką z cebulą.

      I kapuśniak i kwaśnicę podaje się z ziemniakami.

      Kwaśnicę robi się też na wigilię - ale wtedy robi się "postną" wersję tej zupy.

      Pozdrawiam,
      Infinea

      P.S. Kwaśnica jest 1000% smaczniejsza niż kapuśniak :) Przynajmniej wg mnie ;)
      • Gość: ... albo nie ... Re: Kapuśniak czy kwaśnica? Oto jest pytanie ;) IP: 80.54.10.* 17.01.08, 09:25
        Trzebabyłoby zapytać Golców .
        Oni śpiewają o kwaśnicy .

        A tak na marginesie - ja gotuję kapuśniak z kapustą ,
        a kwaśnicę , z kwaśnym sokiem z kiszonej kapusty .
        Kwaśnicę , zaprawiam także śmietaną i jednak wolę jak
        w kwaśnicy pływają strzępki kapusty .
        Obydwie zupy są pyszne , kiedy są ugotowane na wędzonce
        i obydwie podaję z ziemniakami .
    • ba_nita Re:Przede wszystkim kwaśnica jest na baraninie. 17.01.08, 09:56
      Kapuśniak może być na bazie każdego miesa.
      • Gość: nieskorzanka Re:Przede wszystkim kwaśnica jest na baraninie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 14:21
        To absurd! Rodzajów kwaśnic jest mnóstwo, gotuje sie na mięsach przeróżnych, na
        żeberkach , boczku, kosciach, baraninie, gęsinie wędzonej, itp. itd. Są również
        całkiem postne. Sa wersje wigilijne gotowane na resztkach rybich ( znajomi z
        nowego Targu tak gotują)Jest wersja z suszonymi grzybami. Gotuje się je na
        kwasie z kapusty, lub na kapuście. Jest więc tych kwasnic mnóstwo i nie można
        mówić o jedynie słusznej tej na baraninie.
        • ba_nita Re:Szanuję Cię więc grzeczne proszę. Nie pisz 19.01.08, 14:37
          bzdur.Pozdrawiam.
          • Gość: nieskorzanka tym razem nie piszę a wklejam tylko 2 wersje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 15:48
            Kwaśnica
            Składniki:
            0,5 kg mięsa (baranina, wieprzowe podgardle, karkówka, łopatka lub
            żeberka, mogą być wędzone, generalnie powinno to być mięso tłuste),
            30 dkg kapusty kiszonej,
            suszone lub świeże grzyby,
            ziele agielskie 3-5 ziaren,
            maggi,
            2 ząbki czosnku,
            ziemniaki
            Przygotowanie:
            Mięso umyć, opłukać, włożyć do garnka wraz z kapustą kiszoną z
            odciekiem (kwasem, im go więcej tym lepiej), zalać odpowiednią
            ilością wody aby mięso było przykryte. Dodać ziele angielskie,
            posolić, dodać maggi, można dodać grzyby. Gotować aż kapusta będzie
            miękka a mięso ugotowane, pod koniec gotowania dodać czosnek. W
            osobnym garnku ugotować ziemniaki. Podawać razem na talerzu.

            Wersja 2
            Składniki:
            głowy rybie, podroby
            30 dkg kapusty kiszonej,
            ziele agielskie 3-5 ziaren,
            maggi,
            2 ząbki czosnku,
            fasola
            Przygotowanie
            Głowy rybie pozostałe po oprawieniu ryb, zwykle karpiowe (można je
            zastąpić po prostu kawałkami tuszy ryby), rybie podroby (wątroba)
            umyć dokładnie. Zagotować kiszoną kapustę z odciekiem (kwasem im go
            więcej tym lepiej) i suszonymi lub świeżymi grzybami, przyprawiając
            zielem angielskim, aż kapusta zacznie mięknąć. Do gotującej się
            kapusty włożyć podroby rybie i rybie głowy lub kawałki rybiej tuszy.
            Gotować ok. 20 minut, po czym głowy należy wyjąć (ale kawałki tuszy
            czy podroby można zostawić), pod koniec gotowania dodać 2 ząbki
            czosnku. W drugim garnku zagotować fasolę (jasiek lub inną, o dużych
            ziarnach). Podawać razem na talerzu.
            • ba_nita Re:Tradycyjne góralskie głowy rybie.Uff... 19.01.08, 15:56
              Aż moja małzonka do swojej góralskiej rodziny z zadzwoniła. Aż się zachłysnęli.
              • Gość: nieskorzanka może mało góralscy są? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 16:07
                • ba_nita Re:Skoro Nowy Targ i Gorlice są mało góralskie to 19.01.08, 16:14
                  znaczy, że jedynym góralskim miejscem jest Zakopane. Dla ceprów. A Gdynia nie
                  leży nad morzem tylko niedaleko Katowic. Czy tak lepiej?
                  • ba_nita Re:Acha - zapomniałem dodać, że na połów śledzia 19.01.08, 16:15
                    co roku jeżdżę do Tarnowa.
                  • Gość: nieskorzanka Re:Skoro Nowy Targ i Gorlice są mało góralskie to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 16:22
                    No własnie Nowym Targu mieszkają znajomi , którzy tradycyjnie na
                    Wigilię podają kwaśnicę rybną. A są to bardzo sędziwi ludzie. Być
                    może ,,młodzież" nie kultywuje tradycji. A jak nie wierzysz w ta
                    róznorodność kwasnic odsyłam do Google, a także do literatury,
                    np. ,,Kuchnia góralska" B. Jakimowicz-Klein
                    • ba_nita Re:Odpadam...szkoda zdrowia.nt 19.01.08, 16:23

                      • Gość: nieskorzanka nie łam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 16:27
                        ależ to przyjemność móc podyskutować
                      • pani.serwusowa Re:Odpadam...szkoda zdrowia.nt 19.01.08, 16:30
                        Ludzie wyluzujcie! :) O kwaśnicy zapomniałam, luby też, bo
                        ugotowałam taki kapuśniak, że jadł, aż mu się uszy trzęsły. Chyba
                        nie są to sensowne spory, bo pewnie kwaśnic tyle, ile karczm i
                        gospodyń. Przy okazji - przypomniał mi się jakiś odcinek z
                        Makłowiczem i babcia góralka, wyglądająca na bliską setki (nie
                        wódki ;P ) gotowała kwaśnicę na gęsinie.
                        • Gość: nieskorzanka Re:Odpadam...szkoda zdrowia.nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 16:34
                          Chyba
                          > nie są to sensowne spory, bo pewnie kwaśnic tyle, ile karczm i
                          > gospodyń.

                          I O TO CHODZI!! Nie ma jednej ,,słusznej"
    • fettinia Re: Kapuśniak czy kwaśnica? Oto jest pytanie ;) 17.01.08, 11:19
      Znalazlam w starej papierowej gazecie taki oto przepis:
      "Kawalek golonki albo schabu karkowego zalej woda,gotuj pod przykryciem.Gdy
      mieso zacznie miekknac dodaj pare garsci kwasnej kapusty wlasnej roboty.Dogotuj
      a do smaku dopraw zasmazka.Zasmazke zrob z przetopionej sloniny i maki"
      Coz-wydaje mi sie,ze kwasnica jak i inne regionalne potrawy maj to do siebie-ile
      gospodyn tyle przepisow:)
      Tu masz dyskusje na ten temat:)
      kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=1766
      • ba_nita Re:To nie jest przepis na kwasnicę.nt 17.01.08, 11:28

    • ba_nita Wysłałem Ci 2 przepisy oryginalne na kwaśnicę.nt 17.01.08, 11:41

      • mhr-cs Re: Wysłałem Ci 2 przepisy oryginalne na kwaśnicę 19.01.08, 12:23
        ba_nita napisał:

        > Wysłałem Ci 2 przepisy oryginalne na kwasnice

        a moze inne osoby chca tez ta rezepte
        czy masz z tym problem
        i dlatego wysylas wszystkich na inne strony
    • pani.serwusowa Re: Kapuśniak czy kwaśnica? Oto jest pytanie ;) 17.01.08, 15:05
      Dziekuje za opinie! Jesli kwasnica ma byc na baraninie, to
      dyskwalifikuje ja to - zamawiajacy nie znosi baraniny. Pozostane
      jednak przy gotowaniu kapusniaku w tym tygodniu, a przepisy Banity
      (dziekuje Banito!) przestudiuje i zabiore sie za nia przy innej
      okazji.
      • ewkka Re: Kapuśniak czy kwaśnica? Oto jest pytanie ;) 19.01.08, 23:53
        Dla zwolenników kwaśnicy na wieprzowinie: www.kwasnica.pl
        a tam: "Kwaśnica to zupa zawdzięczająca swą renomę niepowtarzalnemu
        smakowi. Lekko lub mocno kwaśna, słonawa, ostra. Posiada zapach
        kiszonej kapusty, gotowanej wieprzowiny (czasami gotowano kwaśnicę
        na baraninie) oraz przypraw. Niegdyś była ona spożywana przez górali
        żywieckich przy okazji świniobicia, które stanowiło duże wydarzenie
        nie tylko w samym gospodarstwie, ale i we wsi. O tym niezmiernie
        ważnym wydarzeniu pisze znana etnograf Zofia Szromba-Rysowa (Zofia
        Szromba-Rysowa, 1992, Górale Beskidu Żywieckiego, Instytut Historii
        i Kultury Materialnej 1998, Rozdz. Pożywienie i jego kulturowe
        funkcje): (...) to tak ważne ze względów gospodarczych wydarzenie
        gromadziło sąsiadów, których zapraszano na "podgardlinę" lub jak
        mówiono także "na kwaśnicę" (...) polewkę z kwasu spod kiszonej
        kapusty, ziemniaków, (...) Po II wojnie światowej zanikło urządzanie
        hucznych świniobić. (...) nadal [jednak] działa zasada wzajemności,
        polegająca na posyłaniu sąsiadom i rodzinie pożytków ze świniobicia,
        a więc mięsa, podgardla, słoniny i rewanżowaniu się przez nich tym
        samym. Jak ważne dla górali było świniobicie i związana z
        nim "uczta" może również świadczyć żywiecki zwyczaj "chodzenia
        nowoletników". Były to osoby przebrane za: Szlachcica, Anioła,
        Masarza (Rzeźnika), Górala, Dziadka, Babkę. W okresie nowego roku
        chodzili oni z noworocznymi życzeniami po domach. Każda z tych osób
        miała przypisaną sobie przemowę. Całość przypominała spontaniczne
        przedstawienie. Oto fragment, przytoczony z Pracy Zbiorowej Koła
        Krajoznawczego Młodzieży Gimnazjum im. Kopernika w Żywcu ("Orli Lot"
        XV, r. 1934, nr 6-10, XVI 1935 nr 3 Kraków 1935)"
    • Gość: SLAWEK Kwasnica a kapusniak IP: *.play-internet.pl 07.10.14, 09:28
      Kwasnica- PODSAZANA KAPUSTA, POZNIEJ GOTOWANA
      Kapusniak- KAPUSTA TYLKO GOTOWANA

      RESZTA JEST KWESTIA GUSTU
    • Gość: gość Re: Kapuśniak czy kwaśnica? Oto jest pytanie ;) IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.14, 14:19
      kapuśniak jest na słodkiej kapuście, a kwaśnice na kiszonej
      • Gość: ewkka Re: Kapuśniak czy kwaśnica? Oto jest pytanie ;) IP: 46.77.124.* 07.10.14, 20:22
        I błąd. Bo kapuśniak jest i ze słodkiej i z kwaszonej
        kwaszonej. Tę słodką zalewano często kwasem spod kapusty kwaszonej. pisze o tym Gloger w Encyklopedii Staropolskiej.

    • Gość: M Kwaśnica IP: 62.153.98.* 21.09.15, 08:51
      Są 2 główne różnice: w kwaśnicy nie ma warzyw, a po drugie jest ona z kapusty niewyciskanej z dodatkiem dużej ilości soku z kapusty, musi być kwaśna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka