Dodaj do ulubionych

pytanie o odchudzanie

23.01.08, 17:49
Dlaczego tyje ? W ciagu ostatniego roku utylam jakies 8 kg, mimo ze w
sposobie odzywiania sie nic sie nie zmienilo. Jestem podlamana, nie mieszcze
sie w ciuchy. Dodatkowo podlamuje mnie fakt, ze ostatnio bylam 10 dni chora i
naprawde jadlam bardzo niewiele, glownie pomarancze i mandarynki, a nic nie
schudlam. Czyzby to byla kwestia wieku? - mam 36 lat.
Obserwuj wątek
    • pani.serwusowa Re: pytanie o odchudzanie 23.01.08, 18:01
      Lepiej zrob badania lekarskie, zamiast zastanawiac sie nad sposobem
      jedzenia ;/ Serio pisze, bez szydzenia. Lepiej upewnic sie, ze
      generalnie jestes zdrowa.
      • cien_wiatru Re: pytanie o odchudzanie 23.01.08, 18:09
        Badania robilam jakies pol roku temu. Tak, generalnie jestem zdrowa.
        • pani.serwusowa Re: pytanie o odchudzanie 23.01.08, 18:13
          Udaj sie wiec do dietetyka, zmierzy Ci tkanke tluszczowa, zapyta o
          preferencje, uwzgledni Twoj wiek i aktywnosc fizyczna i cos na pewno
          doradzi. Trudno raczej, nam forumowiczom doradzac w tak
          indywidualnej sprawie. Pozdrawiam i zycze pogody ducha! :)
          • Gość: odchudzona Re: pytanie o odchudzanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 18:48
            Sprawdź tarczycę , miałam podobny problem i wyszła w badaniach
            niedoczynność tarczycy.
            • cien_wiatru Re: pytanie o odchudzanie 23.01.08, 19:10
              sprawdzalam w grudniu - jest o.k.
              • eeela Re: pytanie o odchudzanie 23.01.08, 19:15
                A co z hormonami? Bierzesz jakies pigulki?
                • cien_wiatru Re: pytanie o odchudzanie 23.01.08, 19:30
                  nic nie biore
    • Gość: majorka Re: pytanie o odchudzanie IP: *.chello.pl 23.01.08, 20:19
      Piszesz, że w sposobie odżywiania nic Ci się nie zmieniło. Ale może
      zmieniłaś tryb życia? Masz bardziej/mniej stresującą pracę,
      przestałaś chodzić na spacery, mniej ćwiczysz? Kupiłaś auto i
      jeździsz nim za róg do sklepu? Albo też dopadł Cię klasyczny middle-
      age spread i na to rada jest jedna: dużo ruchu :)
      Pozdrawiam
      majorka
      • anula36 Re: pytanie o odchudzanie 23.01.08, 22:39
        a alkohol? nie za duzo go?
        • cien_wiatru Re: pytanie o odchudzanie 24.01.08, 10:23
          wczesniej to i owszem, bywalo za duzo, a teraz od miesiaca nic kompletnie
          • fettinia Re: pytanie o odchudzanie 24.01.08, 10:33
            Jesli nie tarczyca i nie alk to moze za duzo stresow?No i za malo i
            nieregularnie jadasz?Wtedy uruchamia sie mechanizm obronny organizmu i nie
            chudniesz.
            • cien_wiatru Re: pytanie o odchudzanie 24.01.08, 11:00
              Tak mnie to jednak zastanawia, to tycie albo chudniecie bez powodu. Np 2 lata
              temu, kiedy mialam zlamana noge i przez 8 tygodni nie mialam zadnego, doslownie
              zadnego ruchu, schudlam jakies 5-6 kilo. Spodnie, w ktore teraz sie nie
              mieszcze, wtedy na mnie wisialy.
              • fettinia Re: pytanie o odchudzanie 24.01.08, 11:10
                A moze tendencje dziedziczne?
          • linn_linn Re: pytanie o odchudzanie 24.01.08, 13:44
            Wczesniej bywalo, a przeciez te 8 kg przybylo wczesniej: nie w ciagu
            ostatniego miesiaca.
    • hania55 Re: pytanie o odchudzanie 24.01.08, 11:06
      Po trzydziestce nasz metabolizm zwalnia i łatwiej o przybieranie na
      wadze. Polecam sport - to najskuteczniejszy środek na dobrą
      sylwetkę :)
      • loola_kr o tym samym pomyslałm... 24.01.08, 11:49
        jeżeli wszystkie badania sa w porxzadku to może byc zmiana
        metabolizmu...
        Mnie dopadła jak miałam ok. 25 lat, może Ciebie później...
        • hania55 Re: o tym samym pomyslałm... 24.01.08, 12:00
          Właśnie, to kwestia indywidualna, ale średnio przyjmuje się, że
          moment krytyczny nadchodzi w okolicach trzydziestki.
          • cien_wiatru Re: o tym samym pomyslałm... 24.01.08, 12:33
            tez tak pomyslalam; no i co wtedy ?
            pogodzic sie z tym ? miec nadwage do konca zycia ?
            • Gość: pelagia_pela Re: o tym samym pomyslałm... IP: *.branwell.com 24.01.08, 12:57
              Cwiczyc. Niestety po 30 nie jest juz tak latwo zrzucic tluszcz i
              sama dieta nie wystarczy.
            • loola_kr Re: o tym samym pomyslałm... 24.01.08, 12:58
              no ja ograniczyłam chipsy i słodycze...
              i akurat podjęłam pierwszą pracę i mało jadłam i schudłam i od tej
              pory waga jest taka sama z wyjątkiem ciąż...

              Myślę, że ćwiczenia i dieta pomogą...
              Może Montigniac? ja po ciążach stosowałam.
              • vernalis1 nie biadol, nie rozmyslaj, tylko weż się 24.01.08, 13:33
                za sport/ cwiczenia.. Ja mialam ten sam problem :wiek 40 lat,
                żadnych zmian diety, sposobu życia, tarczyca ok i kg wskakiwaly :/,
                a że jestem lekko leniwa i aerobik nie lezy w moim charakterze -
                zapisalam się na "vacu line", cena u mnie za karnet 10 spacerków po
                30 min -to 150zl (Ostrołęka), jestem juz po 4 spacerku -i waga
                pokazuje 2,5 kg mniej :)
                • Gość: evro444 Re: nie biadol, nie rozmyslaj, tylko weż się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 13:45
                  a czy czasami nie zaczęło się to tycie od czytania tego forum :))
                  (bo u mnie od samego oglądania w galerii w pasie 8 cm narosło,
                  strach co będzie dalej) hihi
            • hania55 Re: o tym samym pomyslałm... 24.01.08, 14:47
              Pogodzić się? W pewnym sensie tak, ale nie musisz godzić się z
              nawagą "do końca życia" :) Jeżeli masz taką możliwość, może warto
              byłoby skonsultować się z lekarzem - dietetykiem. Jestem
              przeciwniczką stosowania diet na własną rękę. Można przyjrzeć się
              swoim zwyczajom żywieniowym, np. zapisywać przez parę tygodni, co
              jesz, o jakiej porze i w jakich ilościach. Na pewno ważne jest
              sprawdzenie, jakiej dawki ruchu sobie dostarczasz - czy chodzisz
              dużo piechotą, czy wszędzie jeździsz samochodem, czy chodzisz po
              schodach, czy w ogóle uprawiasz jakiś sport. Takie notatki i
              obserwacje będą też przydatne, jeśli umówisz się z lekarzem, a jeśli
              nie - będziesz sama widziała, ile razy dziennie / tygodniowo jesz
              rzeczy niesprzyjające dobrej sylwetce (słodycze, tłuste wędliny,
              białe pieczywo, itp.) i co warto ograniczyć, a co dodać.

              I dodam jeszcze (do znudzenia), że według mnie nie da się ładnie i
              długofalowo schudnąć bez sportu.
    • Gość: g Re: pytanie o odchudzanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 13:43
      eeee, na wiek nie ma co zwalać:)
      Mam 40+ i mieszczę się w sukienkę ślubną, bez specjalnych wyrzeczeń.
      No fakt, napojów typu "cola " nie uzywam i słodyczy(wyjatki:gorzka
      czekolada i ciasto z raz w tygodniu)
      Basen dobrze wysysa kilogramy.
      Może spróbuj przeminę materii wspomóc, np.czerwoną herbatą, yerbą.
      Może z jakiegos powodu organizm wodę zatrzymuje?
      • Gość: ja Re: pytanie o odchudzanie IP: 80.54.67.* 24.01.08, 17:08
        Myślę,że dobrze radziły poprzedniczki z dietetykiem. Ty przytyłas 8 kg w ciągu
        roku, ja tyle w ciągu miesiąca. Mój problem polegał na obżeraniu się wszystkim
        po kolei: ciasto potem śledz, potem kiełbasa, potem znów coś słodkiego i tak do
        nocy....,Skorzystalam miesiąc temu z porady lekarza- dietetyka. jestem na diecie
        1200 kalorii, jem 5 razy dziennie, zawsze muszą być owoce i warzywa do posiłków,
        zero podjadania, zero tłuszczów, zero cukrów, nic smażonego,z mięsa pierś
        kurczaka, notowanie co zjadłam i przeliczanie kalorii.Nie chodzę mocnogłodna,
        ostatni posiłek o19- 100 kalorii+ 50 kalorii na soki lub warzywa.Ubywa
        kilogramow powoli, ale widać po rzeczach, że w biodrach i na brzuszku mniej.
        Należy chudnąć powoli, wtedy nie będzie efektu jo-jo. Cieszę się, bo Pani doktor
        obiecała,że nie potrwa to długo, a i na ciasteczko dostanę pozwolenie.Nie
        ukrywam, że aż tak różowa nie jest- marzy mi się ciasto,schabowy, sosik
        majonezowy,ukochany śledz, myślę sobie a po co to wszystko, ale potem dumna
        jestem z siebie, że wytrzymałam.
      • Gość: Nobullshit Re: pytanie o odchudzanie IP: *.spray.net.pl 25.01.08, 09:58
        Gość portalu: g napisał(a):
        > eeee, na wiek nie ma co zwalać:)
        > Mam 40+ i mieszczę się w sukienkę ślubną, bez specjalnych wyrzeczeń.

        Gratuluję, chociaż nie wiem czego, skoro to "bez wyrzeczeń". Nie przyszło Ci do
        głowy, że masz po prostu inną budowę i inną przemianę materii?
        • Gość: g Re: pytanie o odchudzanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 10:20
          Nie zamierzałam się chwalić:)
          Oczywiscie każdy jest inny, ale patrząc na "przodków" powinnam wazyć
          jakies 20 kg wiecej.
          Bez wyrzeczeń dla mnie, bo po prostu słodyczy nie lubię.
          Ale wiem, co znaczy głód węglowodanów spowodowany, krótkim( w miarę
          na szczeście) epizodem z lekami/ratującymi życie i ich skutkami
          ubocznymi i jak szybko mozna kilogramy złapać.
          Dlatego rady dałam, skuteczne(tzn. wypróbowane na mnie:))
    • asik12 Re: pytanie o odchudzanie 25.01.08, 09:39
      Mnie się zdarzało przytyć 10 kg w ciągu pół roku, ale można to
      zrzucić.
      Mówisz, że sposobu odżywiania nie zmieniłaś i może własnie w tym
      przyczyna, metabolizm zwolnił a Ty wciąż masz tą samą dietę.
      Błędem jest stawianie na dietę owocową, fakt mają dużo witamin ale
      też dużo cukru.
      Może jesz białe pieczywo, produkty mączne, późne kolacje. Może
      produkty wysokokaloryczne. Wtedy trzeba zmienić dietę.
      No i oczywiście dużo ruchu.
      • uruk-hai Re: pytanie o odchudzanie 25.01.08, 10:00
        W tym wieku trzeba się już zacząć ruszać, ruszać , ruszać - rower i
        basen pływacki proponuję. Dietę można ograniczyć ale bez wysiłku
        fizycznego - od czasu do czasu intrnsywnego! - nic z tego nie
        będzie...
        • hania55 Re: pytanie o odchudzanie 25.01.08, 10:32
          Podpisuję się oburącz pod tym, co napisał uruk-hai :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka