Dodaj do ulubionych

stek - proszę o radę

08.02.08, 13:03
chciałbym dzisiaj zrobic steki na obiad.
I mam pytanie: czy można je zrobić na patelni grilowej czy to będzie
profanacja? Czy to mięso nazywa się "stek" czy jakoś inaczej bo nie
wiem jakie mam kupić?
A tak w ogóle to nigdy w życiu nie jadłam steków...:( proszę się nie
smiać... bo ja na mięsie się nie znam...
Z góry dziękuję za rady.
Obserwuj wątek
    • poszukiwaczarmi Re: stek - proszę o radę 08.02.08, 13:41
      Mięso nie nazywa się stek, zatem w sklepie pytaj o mięso "na stek" lub po prostu
      kup plastry wołowej polędwicy. Smażenie jej na patelni grillowej nie będzie
      żadną profanacją, możesz to spokojnie zrobić.

      Przy stekach warto pamiętać o kilku zasadach - najlepiej smażyć je z polędwicy
      pokrojonej na plastry ok 2 cm., niczym nie rozbijać, ew. przygnieść lekko
      wewnętrzną częścią dłoni, smażyć ledwo kilka minut z jednej strony (2-3, zależy
      na ile ma być stek wysmażony).

      Jeśli jeszcze nie jadłaś steka, to może Cię zdziwić jego niejaka jędrność, ale
      taki właśnie stek będzie - jędrny, soczysty. Jeśli przeholujesz ze smażeniem,
      stek będzie gumowy i uratować go będzie mogło wyłącznie długie duszenie.
    • pani.serwusowa Re: stek - proszę o radę 08.02.08, 13:43
      Byla kilka dni temu dyskusja na ten temat:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=75265621
    • Gość: ania_m Re: stek - proszę o radę IP: *.pools.arcor-ip.net 08.02.08, 13:53
      jesli miezkasz w polsce, to stanowczo jedynie poledwice wolowa moge
      polecic. najlepiej z jak najszerzszej czeci, jesli nie, to oczywicie
      wiecej plastrow z waskiej. bez tluszczu usmazyc sie nie da. ja
      raczej smazylabym na dobrej zwyklej patelini niz na grilowej, ale i
      na niej sie da. czas smazenia zalezy od grubosci miesa. zaczynamy
      smazyc na wysokim ogniu, ktory po przelozeniu miesa na druga strone
      troche podkrecamy. na mieso rozowe w srodku wystarczy pi razy oko
      minuta - poltora na centymetr wysokosci. po obruceniu druga strone
      smazymy nieco krocej niz pierwsza. nie rozbijaj miesa, nie
      przyprawiaj przed smazeniem. dobra poledwica nie potrzebuje imho
      calej gamy dodatkowych smakow, ale to tez kwestia gustu. po
      upieczeniu zdejmij z patelni i zostaw na ze 2 minutki w cieple(np w
      lekko zawinietej folii aluminiowej, albo na kratce), aby soki sie
      rozlozyly. posyp pozadna sola i swiezo mielonym pieprzem.
      ewentualnie mozesz podac maso ziolowe lub sos bernaise.
      • ka2 Re: stek - proszę o radę 08.02.08, 14:06
        Gość portalu: ania_m napisał(a):

        > jesli miezkasz w polsce, to stanowczo jedynie poledwice wolowa
        moge polecic.

        eee, nie rozumiem, co ma do steku mieszkanie w Polsce ?
        • Gość: ania_m naprawde nie rozumiesz? IP: *.pools.arcor-ip.net 08.02.08, 14:18
          w polsce innej wolowiny z ktorej mozesz usmazyc stek nie dostaniesz.
          probowalam wiele lat, bezskutecznie :(
          normalnie plaster rozbefu zamienia sie po usmazeniu we wspanialego
          rumpsteaka. przynajmniej wolowiny francuskiej badz argentynskiej -
          polski po usmazeniu to podeszwa. i nikt mi nie wmowi nic innego.
          polskie mieso wolowe nie nadaje sie na steki, niestety.
          na krotkie smazenie poledwica, reszte trzeba dusic do miekkosci.
          • ka2 Re: naprawde nie rozumiesz? 08.02.08, 14:28
            tyle lat szukalaś w Polsce wolowiny argentyńskiej i nie znalazłaś ?
            ja nie szukalam i dostałam bez problemu i dlatego nie rozumiem
            • Gość: ania_m Re: naprawde nie rozumiesz? IP: *.pools.arcor-ip.net 08.02.08, 14:36
              gdzie?!!!
              od razu podam dalej, bo rodzina stekozerna.
              w trojmiescie mamy z "lepszych" sklepow tylko bomi, w zadnym z nich
              swiezej, tzn w wakumowanych workach, bo tak teraz w mysl przepisow
              dojrzewa, na stoisku miesnym nie widzialam :(

              • ka2 Re: naprawde nie rozumiesz? 08.02.08, 14:42
                ja kupuję w Makro, na stoisku ze świeżym mięsem
                • Gość: ania_m Re: naprawde nie rozumiesz? IP: *.pools.arcor-ip.net 08.02.08, 14:51
                  a mozna kupic jego mniejsza ilosc, np tak do 1 kg, czy trzeba od
                  razu wor 5kg nabyc? rosbef to jest, biodrowka, czy sa tez t-bone
                  steki? i ile kosztuje za kg? rownowartosc 20-25 euro, czy wiecej? bo
                  ze mniej, raczej watpie.
                  w normalnych sklepach nie widzialam nigdy. karte do makro mamy, ale
                  rodzina nadzwyczaj rzadko jezdzi, bo nie czuja takiej potrzeby.
                  sklepu, czy knajpy nie prowadza, a w 2 osoby tych gigantycznych
                  ilosci nie zuzyja. przy malych zakupach po prostu sie taki wyjazd
                  nie oplaca i zajmuje za to duzo czasu. po wolowine pojada na pewno,
                  jesli nie beda musieli kupic pol wolu;)
                  • ka2 Re: naprawde nie rozumiesz? 08.02.08, 15:04
                    jest kilka rodzajów, opakowania kiolgramowe, ok pięc steków w
                    pudełku kartonowym, bardzo drogie, chyba więcej wychodziło niż 20
                    euro za kg
                    • Gość: ania_m Re: naprawde nie rozumiesz? IP: *.pools.arcor-ip.net 08.02.08, 15:07
                      jesli przyjechalo w wakumowanym worku i mozna w domu zamrozic, to ok.
                      wysle jutro rodzine, uciesza sie.
                      • ka2 Re: naprawde nie rozumiesz? 08.02.08, 15:21
                        tak, są pakowane próżniowo, każdy stek osobno
            • ma_dre Re: naprawde nie rozumiesz? 08.02.08, 20:07
              ka2, dzieki za namiar, bo ja podobnie jak ania_m nigdy jeszcze w kraju wolowiny
              na steki nie widzialam... a szukam za kazdym razem jak jestem w kraju, ot, zeby
              mezowi dogodzic... :-)
              jak juz znajde cos co niby na stek by sie nadawalo to okazuje sie ze to mieso
              nie swieze, lecz odmrozone w sklepie, swiezego w polskich sklepach jeszcze nie
              widzialam, tak jak i ryb...
          • poszukiwaczarmi Re: naprawde nie rozumiesz? 08.02.08, 21:06
            Wołowina z Kobe!! Czy jest dostępna w PL? W D jest!!
    • ka2 Re: stek - proszę o radę 08.02.08, 14:12

      można tak
      serwisy.gazeta.pl/cjg/1,33274,2955434.html
      i tak
      tinyurl.com/2vnkt2
    • corrina_f1 Re: stek - proszę o radę 08.02.08, 14:40
      Jeśli nigdy w życiu nie jadłaś steku, i jak sama piszesz, nie znasz
      się na mięsie, to polecam najpierw wybrać się do porządnej
      restauracji, gdzie takowe serwują.
      Gotując we własnym zakresie coś, czego nawet się nie jadło, nie
      mając z niczym porównania, można się "przejechać" ponieważ nie
      będziesz wiedziała, czy osiągnęłaś zamierzony efekt.
      Chodzi mi o to, że najlepiej najpierw spróbuj porządny stek w
      restauracji, a potem spróbuj przyrządzić własny :)


      Polecam również lekturę wątku o stekach, który był ze 3 dni temu,
      podany przez panią serwusową.


      PS Grillowa nie jest profanacją dla steku.
      • loola_kr Re: stek - proszę o radę 08.02.08, 14:53
        Wiem, ze najpierw powinnam spróbować, też o tym myslałam, tylko w
        Krakowie podobno tylko w jednym miejscu sa prawdziwe steki i jakoś
        nigdy nie mozemy tam dotrzeć...

        A link przestudiowałam, może dobre wyjdzie...
        No jesteśmy jacyś beznadziejni bo mąż też nie jadł...
    • loola_kr Dziękuję bardzo!!!! 08.02.08, 14:42
      Za rady, za linki!
      Wysłałm męża po poledwicę, może wyjdą mi zjadliwe.
      A jaka to porządna sól? Juz kiedys się nad tym zastanawiałą, bo
      widziałam w sklepach przeróżne i w sumie to nie wiem do czego...
      To jaką powinnam kupić? Dziekuję!
      • Gość: jackk3 Re: Dziękuję bardzo!!!! IP: *.ptr.terago.ca 08.02.08, 16:18
        Gruboziarnista/koszerna sol najlepiej. I solic i pieprzyc mozna
        przed, bedzie duzo lepsze (solenie po to przesad). I nie zwijaj w
        folie po, tylko raczej przykryj, inaczej mieso zaparuje (tylko kilka
        minut).
        Pzdr
        • oliwka_33 Re: Dziękuję bardzo!!!! 08.02.08, 16:19
          Co ma gruboziarnista do koszernej ? Wymieniają się mniej więcej jak
          czerwony do prostokątnego...

          • Gość: ania_m Re: Dziękuję bardzo!!!! IP: *.pools.arcor-ip.net 08.02.08, 16:50
            w dobrych steakhousach podaja mieso calkiem naturalne. solisz i
            pieprzysz po - tyle ile chcesz, nieprawda, ze bedzie smaczniejsze,
            jesli zrobisz to przedtem. taka metoda sprawdza sie tylko w
            przypadku mies gorszego gatunku. najwazniejsze, ze sol nie taka
            mialka syfiaca chlorem, tylko np morska - fleur de sel, albo inna z
            tych z troche wyzszej polki. a pieprz grubo utluczony w mozdzierzu,
            albo z mlynka, a nie zwietzaly zmielony z torebeczki. sa tez fajne
            gotowe mlynki z mieszanka pieprzow i ziol do stekow.
            i jeszeli w folie, to tylko LUZNO zalozyc brzeg, bron boze nie
            owijac szczelnie. innaczej sie zaparzy i za bardzo dojdzie
            • Gość: jackk3 Re: Dziękuję bardzo!!!! IP: *.ptr.terago.ca 08.02.08, 19:55
              <w dobrych steakhousach podaja mieso calkiem naturalne. solisz i
              pieprzysz po - tyle ile chcesz>
              W dobrych knajpach jedzenie podaje sie przyprawione. Zaden kucharz
              nie wypusci jedzenia bez 'smaku'. Solenie przed a po to jest duza
              roznica (co innego pieprz). Sol morska do steku? Gruboziarnista dla
              mnie ma lepszy smak (w tym wypadku). Jesli chodzi o pieprz to
              wiadomo ze z mlynka (i bron Boze nie kupowac tych mieszanek w
              mlynkach - zwietrzale).
              <jesli zrobisz to przedtem. taka metoda sprawdza sie tylko w
              przypadku mies gorszego gatunku. >
              Tego juz nie rozumiem? Dlaczego?
              • Gość: ania_m Re: Dziękuję bardzo!!!! IP: *.pools.arcor-ip.net 08.02.08, 21:25
                w dobrej knajpie, normalne jedzenie - zgadzam sie w 100%. w
                steakhousach kazdy doprawia sam. sol, mlynki z pieprzami i sosy
                stoja na kazdym stole. mozliwe, ze tam symbolicznie zostal w kuchni
                posolony i popieprzony, ale nie sadze - bo po to stoja na stolach
                wszystkie dodatki. moj chlop (brr, jak to brzmi) stekow np wcale nie
                soli, ale pieprzy i zdaje sie, zjadaczy takiego naturalnego
                usmazonego miecha jest wiecej. poza tym sol przed smazeniem wyciaga
                z miesa soki i robi je suchym - nie wiem, czy calkiem do konca w to
                wierze, ale taka szkola obrobki termicznej istnieje.
                sol gruboziarnista niezmnielona bedzie nadzwyczaj nieprzyjemnie
                zgrzytac pod zebami ... brrr.
                ogolnie gorsze gatunki miesa wymagaja staranniejszego przyprawienia.
                szlacheta poledwica ma swoj smak, ktory nalezy lekko podkreslic, a
                niekoniecznie zabijac przyprawami.
                • Gość: jackk3 Re: Dziękuję bardzo!!!! IP: *.ptr.terago.ca 08.02.08, 22:04
                  <poza tym sol przed smazeniem wyciaga z miesa soki i robi je suchym -
                  nie wiem, czy calkiem do konca w to wierze, ale taka szkola obrobki
                  termicznej istnieje.>
                  To musi byc bardzo stara szkola, byc moze wyrosla na kiepskiej
                  jakosci mies. Nie znajduje ona zupelnie potwierdzenia w krajach
                  gdzie stek jest tak popularny jak kielbasa w Polsce.
                  Co do sosow, przypraw, itp. sa powszechne bo w sumie stek to goly
                  kawal miecha. Sol gruboziarnista nie bedzie zgrzytac jak sie posoli
                  przed.
                  <ogolnie gorsze gatunki miesa wymagaja staranniejszego
                  przyprawienia>
                  Tu sie z toba zupelnie nie zgodze, co ma przyprawianie miesa do jego
                  jakosci? Jesli mieso jest kiepskie to zadna ilosc przypraw mu nie
                  pomoze.
                  > szlacheta poledwica ma swoj smak, ktory nalezy lekko podkreslic, a
                  > niekoniecznie zabijac przyprawami.>
                  Ze poledwica ma delikatny smak to sie zgodze. Ze szlachetny to nie.
                  Wg smakoszy stekow to najgorszy kawal stekowego miesa.
                  Jedna z niewielu zalet poledwicy jest to ze wychodzi niezle na
                  patelni w kuchni w przeciwienstwie do innych rodzajow (T-Bones, NY,
                  Ribeyes, itp.). Bo tak naprawde dobry stek moze byc tylko z
                  Grilla/Barbe (i tak jest robiony w 99% knajp stekopodobnych.

    • mathias_sammer Re: stek - proszę o radę 08.02.08, 17:37
      Prawdziwy stek pochodzi z krow, ktore nie oddaja mleka. W Polsce
      chyba jest jeszcze ciezko dostac dobrej jakosci wolowine. Nie
      doradze nietety. U mnie 1 kg poledwicy wolowej kostuje okolo 40 euro.
      Wazne, aby smazyc na mocno rozgrzanym tluszczu (np. tluszczu
      kokosowym), zeby mieso pozostalo soczyste w srodku, a z wierzchu
      zarumienione. Jesli lubisz mniej niz medium to smazyc okolo 1-1,5
      min z kazdej strony . Stek powinien miec kilka co najmniej 3 cm
      grubosci
      m.s.
    • westina Re: stek - proszę o radę 09.02.08, 21:31
      Przede wszystkim mieso musi byc naprawde dobrej jakosci.
      Grubosc krojenia miesa na steki nie ma znaczenia. Nie musza byc 2 cm...jadlam
      ostatnio stek conajmniej o grubosci 5 cm i byl akuratnie medium i rozplywal sie
      w gebie.
      Po jakosci miesa najwazniejsza jest obrobka cieplna. I tu szkol jest pare..
      Najpierw krotkie smazenie na bardzo mocno rozgrzanej zeliwnej patelni / wsio
      rawno czy grilowa czy nie/. W zaleznosci od grubosci miesa 2-4 minut na kazdej
      stronie bez zmniejszania doplywu ciepla.
      Potem steki wraz z patelnia do rozgrzanego piekarnika na 100-130C miedzy 20 a 40
      minut./ w zaleznosci od grubosci miesa.../
      Taka jest teoria. Praktycznie mozna sprawdzic na jakim etapie jest stek przez
      nacisniecie go po srodku palcem. Fachowcy maja taka metode zacisnietej piesci..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka