Dodaj do ulubionych

Makatki kuchenne

03.09.03, 01:55
Czy ktos z Was pamieta lniane makatki wieszane w kuchni, z wyszywanymi
obrazkami i tekstami typu "Zimna woda zdrowia doda" albo "Jak zona gotuje to
mezowi smakuje"?

Szukam wzorow takich makatek i oczywiscie cytatow. Moze ktos z Was podrzuci
zdjecie albo tekst z takiej makatki, widzianej u dziadkow albo gdzies na wsi?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • punia68 Re: Makatki kuchenne 03.09.03, 09:14
      Ostatnio w skansenie w Maurzycach (filia skansenu w Lowiczu) widzialam makatke
      z nastepujacym tekstem: "Gotuj dobrze, nie zartuje, potem z Toba poflirtuje".
      Pozdrawiam makatkowo

      PS. Czy taka tworczosc jest jeszcze gdzies w sprzedazy, czy juz tylko w
      skansenach mozna ja podziwiac ;) ?
      • Gość: wedrowiec2 Re: Makatki kuchenne IP: 217.153.159.* 03.09.03, 09:32
        "Dobra zona tym się chlubi, że gotuje co mąż lubi"
        Na makatce gospodyni przeoasana fartuszkiem coś trzymała, nie pamiętam co.
        Całośc wyhaftowana niebieskimi krzyzykami na białym tle.
        Spróbuję pogrzebac w pamięci.
        • Gość: Linn Re: Makatki kuchenne IP: *.dialup.tiscali.it 03.09.03, 09:59
          Pamietamy ten styl. Teksty moglyby byc nowe, a wielkosc i charakter tradycyjny.
          Byly niestety dosc duze.
          • Gość: Linn Re: Makatki kuchenne IP: *.dialup.tiscali.it 03.09.03, 10:02
            Przypomnialo mi sie: we Wloszech sa bardzo popularne tabliczki z podobnymi
            tekstami / czasem na granicy przyzwoitosci /. Sa to zwykle plytki ceramiczne z
            naniesionym tekstem / ewentualnie malym rysunkiem / albo "plytki" wykonane z
            grubej skory / tekst jest wytloczony lub wypalony /.
    • Gość: bruno Re: Makatki kuchenne IP: 217.11.133.* 03.09.03, 11:20
      Koleżeństwo ma w kuchni śliczną makatkę: wyhaftowany napis : MAKE SALAD, NOT
      WAR.
      Do tego wszelkie fiku-miku - kwiatki, ornamenciki, marcheweczki, jabłuszka.
      Stylistyka wielce kiczowato-jarmarczna.
    • Gość: Anka Re: Makatki kuchenne IP: 169.5.125.* 03.09.03, 16:14
      Z domu mojej Babci pamietam makatke
      "Swieza woda zimny zdroj przynies wody mezu moj"
      oraz "Gdzie milosc i zgoda panuje tam szczescie swe gniazdo buduje"
      niestety tylko tyle. pozdrawiam

      • Gość: Tess Re: Makatki kuchenne IP: *.telia.com 03.09.03, 16:42
        ,,Gdzie kucharek szesc niema co jesc,,

        byla wychawtowana niebieskimi nicmi,,,
        Przedstawiala,kuchareczke ubrana w ludowy stroj
        przy piecu starodawnym,takim co sie weglem palilo....
        nad piecem wisialo mase rondli roznego rozmiaru i ksztalru...
    • Gość: marghe_72 Re: Makatki kuchenne IP: *.acn.pl 03.09.03, 21:24
      "Kto mlaszcze dostanie w paszczę" :)))))) M. Musierowicz
      M.
    • luiza-w-ogrodzie Przesmieszne... 04.09.03, 03:47
      Usmialam sie czytajac przyklady, bardzo Wam dziekuje.

      Szukam wzorow na makatki krzyzykowe, najlepiej stare, przedwojenne i starsze.
      Ktos podal mi link do aukcji allegro, ale tam maja w tej chwili tylko
      wyszywanki sciegiem wodnym/plaskim. W ostatecznosci i desperacji narysuje sobie
      wzor sama, ale dlaczego nie podtrzymywac najlepszych polskich tradycji?

      Planuje dodac do mojej kuchni stary kredens (taki z lat 50-tych): zaokraglone
      krawedzie, gorne drzwiczki oszklone (od srodka firaneczki), polki wylozone
      papierem wycinanym w zabki. Makatki i zelazne garnki na scianach jak
      najbardziej pasuja do tej konwencji.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • luiza-w-ogrodzie Makatki i seks 08.09.03, 06:17
      Zadziwiajace jak duzo makatek laczy dobre gotowanie i flirtowanie. ciekawe
      dlaczego?

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • b.jaga Re: Makatki i seks 12.09.03, 12:05
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Zadziwiajace jak duzo makatek laczy dobre gotowanie i flirtowanie. ciekawe
        > dlaczego?

        Poniewaz stare przyslowie mowi - przez zaladek do serca!
    • Gość: Ag Re: Makatki kuchenne IP: 213.199.238.* 09.09.03, 20:22
      Posiadam taka poprababcina makatke wyhaftowana... w kalendarz....

      Pozdrawiam
      • luiza-w-ogrodzie Re: Makatki kuchenne 11.09.03, 12:18
        Ag, mam nadzieje ze jak popelnie kuchenna makatke, to moje prawnuki tez beda
        sie nia zachwycac (oczywiscie pod warunkiem, ze beda mowic po polsku).

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie

        ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
        .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
        • Gość: Ag Re: Makatki kuchenne IP: 213.199.238.* 11.09.03, 14:05
          Szczerze mowiac to zazdroszcze cierpliwosci... moi rodzice tez sobie zrobili
          kuchnie ala stara, murowana kuchnia, porcelanowy zegar i takie tam, ale ja bym
          nie miala serca sleczec nad szmacinka i dziubac te szlaczki.... eh...

          Pozdrawiam
          • punia68 Re: Makatki kuchenne 12.09.03, 11:59
            Oczywiscie makatki haftowane lub wyszywane (czy jest jakas roznica?...) to
            wyzsza szkola jazdy, ale cos mi majaczy... czy w ktoryms momencie nie
            rozpoczela sie masowka i wzory nie byly drukowane na materiale? Bo ja chyba
            wlasnie takie pamietam.

            Pozdrawiam makatkowo
            • Gość: bruno Re: Makatki kuchenne IP: 217.11.133.* 12.09.03, 12:13
              Trafiłas w sedno! One były drukowane, ale jako wzór pod haft. Wychowałem się na
              Górnym Śląsku, pamiętam, jak obgadywano takie, co wieszały "gołą" makatkę.
              Niechluj, leniuch i flądra...
              • Gość: bef Re: Makatki kuchenne IP: *.chello.pl 17.09.03, 08:00
                Ano właśnie! Za młodu naoglądałam się tego dużo, bo jako turystka piesza
                bywałam w bardzo wielu chałupach w bardzo wielu wsiach. (Cytować nie umiem,
                choć przyglądałam się im z przyjemnością.) Ale (chyba?) po raz pierwszy
                widziałam taką niewyszywaną, sam nadruk, w tym roku latem w skansenie w Sanoku
                (to jest donos, ma się rozumieć, choć skansen ciekawy).
                Pozdrawiam -bef
    • Gość: Lama Re: Makatki kuchenne IP: *.kraksystem.pl 14.09.03, 13:24
      Mam taka pamiatkowa makatke z lat 60-tych, drukowana. Las, jezioro, jelen,
      mloda para i podpis"nikt cie nie kocha tak jak ja" Bedac na praktyce sudenckiej
      wyslalysmy z kolazanka naszych chlopakow na targ w Zywcu, na zakupy
      zywnosciowe. Oczywiscie nic nie przyniesli, bo poszli za pozno i bryndzy a
      nawet jajek zabraklo, natomiast przyniesli nam po takiej makatce. Do dzis
      jestesmy malzenstwami z naszymi owczesnymi chlopakami , obydwie rodziny lacznie
      z dziecmi przyjaznimy sie mimo odleglego miejsca zamieszkania ( Krakow,
      Warszawa) i obydwie mamy nasze pamiatkowe makatki. Pozdrawiam wszystkich
      mlodych fanow kuchni. Cija
      • luiza-w-ogrodzie Re: Makatki kuchenne 18.09.03, 08:19
        Jak widac, makatki moga spelniac funkcje pozakuchenna... Co ja napisalam o
        makatkach i flirtowaniu?

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie

        ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
        .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
        • aankaa Re: Makatki kuchenne 18.09.03, 10:49
          "dobrej gospodyni wszystko w rękach rośnie"
          • luiza-w-ogrodzie Re: Makatki kuchenne 18.09.03, 13:22
            Aankaa, musze ten przepis wyprobowac ;oD

            Pozdrawiam
            Luiza-w-Ogrodzie

            ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
            .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
            • izabelski Re: Makatki kuchenne 19.09.03, 02:47
              "Zimna woda zdrowia doda" - to byla makatka nad miska z woda.
              Nie zapomnij tez o grzebieniarce, co wisiala pod lustrem.

              Cytatow znad kuchni nie pamietam, ale pomysle.

              A jak juz urzadzasz kuchnie w stylu z lat piedziesiatych, to musisz sobie
              sprawic piwnice na przechowywanie sloikow i sien, w ktorej trzymac bedziesz to,
              co sie w kuchennym kredensie nie miesci :-)

              No i koniecznie cerate na stol i gumolit na podloge, ktory sie pastuje co
              tydzien :-)

              izabelski
              • luiza-w-ogrodzie Re: Makatki kuchenne 19.09.03, 07:35
                izabelski napisała:

                > A jak juz urzadzasz kuchnie w stylu z lat piedziesiatych, to musisz sobie
                > sprawic piwnice na przechowywanie sloikow i sien, w ktorej trzymac bedziesz
                to, > co sie w kuchennym kredensie nie miesci :-)

                Z piwnica bedzie klopot, bo tu sie piwnic nie buduje, ale robi sie spizarki!

                > No i koniecznie cerate na stol i gumolit na podloge, ktory sie pastuje co
                > tydzien :-)

                Oczami ducha widze drewniany stol pokryty czerwona cerata, na podlodze
                linoleum w czarno-biala krate, biale prostokatne kafelki na scianach ulozone
                jak cegly (jak sciany w jatce). Szukam kredensu, rzecz tu niemal nie do
                zdobycia, ale nie trace nadziei - bedzie pomalowany na czerwono, z
                firaneczkami i pocztowkami poutykanymi za szklo. I makatki wyszywane
                krzyzykiem, czerwona nitka na bialym lnie. Kicz i ohyda!

                Dziekuje za natchnienie
                Luiza-w-Ogrodzie

                ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
                .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
                • Gość: Kawka Re: Makatki kuchenne IP: 212.244.186.* 19.09.03, 11:47
                  Jak miło spotkać bratnią duszę!A juz myślałam,że tylko ja mam takie obsesyjki!
                  Wyobraż sobie ,że mam właśnie
                  taki kredensik,na razie w piwnicy ,Odkupiłam go 17 lat temu od mojej
                  sąsiadki,kiedy Zarzad Rewaloryzacji Zabytków w Krakowie przesiedlał (bez prawa
                  powrotu) mieszkańcow ul.Kanoniczej .Głównie do nowohuckich osiedli.Sąsiedzi
                  masowo wyprzedawali swoje stare i masywne meble (niektóre robione "na
                  obstalunek"),ponieważ nie miesciły się im w klitkach nowych siedzib.Tak
                  sprzedali Krzysztofowi Pendereckiemu
                  swoje przepiękne gdańskie meble państwo N. spod nr 16 (tam,gdzie teraz Hotel
                  Copernicus),tak podwójne małżeńskie łoże z wiśniowego drzewa sprzedała za
                  grosze sasiadka z przeciwka,tak też moja rodzina musiała pozbyc się fortepianu
                  dziadka,Luna in Wien,z klawiszami z kości słoniowej.I wtedy to odkupiłam od
                  sąsiadki biały drewniany kredensik,ktory nijak nie mieścił mi się
                  w "nowoczesnej"kuchni,ale był wzruszajaco sympatyczny.Czeka więc w piwnicy na
                  lepsze czasy,kiedy stac mnie będzie na przebudowę kuchni lub kiedy to kupimy
                  sobie(marzenie !)-chatkę poza Krakowem.W kredensiku przechowuje skarby :
                  książki z lat dziecinnych mojej córki,gry rozmaite(kto pamięta "Grzybobranie" z
                  drewnianymi grzybkami wkładanymi w dziurki?),zeszyty i rysunki(niektóre) mojej
                  pociechyi gliniane garnki,makutrę ,stare słoje do kiszenia ogórków itp.A
                  makatki mam trzy! Jedną dostałam od sąsiadki ,a dwie kupiłam ...w sklepie z
                  uzywaną odzieżą. Jeśli gdzieś zobaczę takowe,kupię i napiszę do Ciebie
                  >Kosztuja grosze,bo są lekkie.Ja je piorę,krochmalę na sztywno -i po
                  wyprasowaniu są piękne w tej swojej kiczowatosci . Koroneczki za szybkami tez
                  juz mam,szydełkowe,też z "ciucholandii".Pozdrawiam
                  serdecznie.
                  • Gość: Kawka Re: Makatki kuchenne IP: 212.244.186.* 19.09.03, 12:35
                    Teraz trochę z innej beczki-odpisałam Ci na Forum książkowym (w
                    sprawie "Krabata").Pozdrawiam.
                • izabelski Re: Makatki kuchenne 19.09.03, 14:11
                  To niech ci ktos zrobi na miare (najlepiej Polak, bedzie wiedzial o co chodzi) -
                  chyba w twoim kraju nie ma polskich kredensow?

                  izabelski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka