Dodaj do ulubionych

Problem z kiszeniem zuru

01.04.08, 22:14
Juz drugi raz probuje zakisic zur, i fermentuje mi zanim zdazy sie
skwasic. Czy ktos ma pomysl co robie nie tak? Dodam ze wczesniej
moja mama robila to samo z dokladnie samej torebki maki i bez
problemu jej wychodzil, wiec to nie kwestia maki.

Bede bardzo wdzieczna za rady.
Obserwuj wątek
    • rozyczko Musisz uzyc przegotowanej, wystudzonej wody. n/t 01.04.08, 23:17
      • marbor1 Re: Musisz uzyc przegotowanej, wystudzonej wody. 01.04.08, 23:46
        Z tą wystudzoną wodą, to chyba nie jest tak do końca prawda.
        Robiłam w tym roku po raz pierwszy samodzielnie zakwas na żur, gdzie
        rozprowadzało się mąkę żytnią gorącą wodą. Bałam się że wyjdzie z tego klucha, a
        jednak wszystko wyszło dobrze.
        Przepis książkowy:
        1 szklanka mąki żytniej, kilka ząbków czosnku, mała cebula, liść laurowy, kilka
        ziaren ziela angielskiego, pół kromki chleba razowego ze skórką lub 1 dag
        świeżych drożdży.

        Do kamiennego garnka wsypać mąkę, wymieszać z taką ilością gorącej wody, aby
        powstała zawiesina o konsystencji ciasta naleśnikowego. Dodać czosnek, liść
        laurowy i ziele angielskie. Gdy zawiesina ostygnie, wlać 4 szklanki chłodnej
        przegotowanej wody, włożyć cebulę, chleb, dokładnie wymieszać. Przykryć garnek
        płótnem , obwiązać i odstawić w ciepłe miejsce.
        Zakwas był gotowy już po 3-ch dniach.
        • rozyczko drożdży ?? n/t 02.04.08, 13:27
        • ba_nita Re: Z gorącą wodą robi się biały żur. 02.04.08, 16:45
          Na tym polega różnica. I mąka PSZENNA razowa.
      • ba_nita Re:Fakt.nt 02.04.08, 15:32

    • poszukiwaczarmi Re: Problem z kiszeniem zuru 02.04.08, 00:03
      Jeśli nie kwestia mąki, to może kwestia wody.

      Mało podałeś szczegółów, nie wiemy nawet, jakiej jakości masz wodę. Być może
      jest jakości podłej, dzięki czemu zaczyn Ci fermentuje. Możesz więc spróbować z
      wodą źródlaną, niewielka inwestycja, lub z wodą przegotowaną, poza tym upewnij
      się, że w zaczynie znalazł się czosnek.

      ostateczne wyjście to zakup zakwasu w sklepie. Patucha i Jagiełło oferuje porcję
      czystego zakwasu pakowanego w folię, jak kiedyś mleko, za 80 groszy.
      • em_es Re: Problem z kiszeniem zuru 02.04.08, 07:54
        > poza tym upewnij się, że w zaczynie znalazł się czosnek.

        a niby dlaczego? owszem, czosnek w zaczynie na żur jest częstym dodatkiem, ale
        absolutnie nie jest niezbędny, zakwas wychodzi i bez niego, imo nawet lepszy,
        mąka żytnia (najlepiej razowa) i woda (jeśli z wodociągu, to koniecznie
        przegotowana) w zupełności wystarczą

        Autorka wątku pisze, że użyła mąki, z której wcześniej zakwas się udawał, więc
        problemem pewnie jest woda, ewentualnie naczynie
        • ba_nita Re:Ty to jak coś wymyślisz to proszę siadać. 02.04.08, 14:52
          Nie ma zakwasu bez czosnku "geniuszko".Przeczytaj sobie trochę przepisów zanim
          cokolwiek napiszesz.
          • em_es a to ciekawe, bo od lat robię zakwas na żur 02.04.08, 14:57
            i nie daję czosnku, a już na pewno wpadłabym na tak głupi pomysł jak Twój, z
            dodaniem ziela angielskiego i pieprzu, rozbawiłeś mnie tym do łez, dzięki :D
            • ba_nita Re:No to masz pecha. Płacz sobie do 02.04.08, 15:30
              usranej śmierci. Polecam Ci książkę Haliny Sadowskiej pt. Najsmaczniejsze zupy z
              1958 roku. Jak dorośniesz to nauczysz się gotować żur i nie tylko. Na razie
              jesteś amatorką.
      • ba_nita [...] 02.04.08, 14:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ba_nita Re:Ten Ci się uda. 02.04.08, 14:40
      gotowanie.onet.pl/9090,0,1,kiszenie_zakwasu_na_zur_po_mojemu,ksiazka_przepis.html
      I pamiętaj aby zachować porcję na następne kiszenie. 5-7 dni kiszenia to maks.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka