Dodaj do ulubionych

nazwa dania sprzed lat

07.04.08, 16:28
Nie pamiętam i męczy mnie to okrutnie. Nie znając nazwy - nie
wyszukam.
Podawane wiele, wiele lat temu w restauracjach jako
tzw. "lepsze"danie.
Kawałek mięsa w takich grzankach, ale nie sześcianach, a bardziej
króciutkie frytki przypominające...
Mam imprezę nawiązującą do tamtych lat i chciałabym to zrobić.
Może ktoś wie jak sie to nazywało i z jakiego mięsa się to robiło?
Mielone, czy kawałek cały? Podejrzewam jakieś mięso wieprzowe...
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: nazwa dania sprzed lat 07.04.08, 17:32
      To były a nawet są nadal normalne kotlety schabowe panierowane w mące, jajku i
      pokrojonym w kostkę lub słupki czerstwym chlebie.
      • 1oo Re: nazwa dania sprzed lat 07.04.08, 17:47
        Nie pamiętałam nazwy, ale wpisałam w Google sznycel w grzankach i
        znalazłam sznycel ministerski. Tyle, że to, co mnie podano było
        chyba z wieprzowiny.
    • Gość: x to byl sznycel ministerski IP: *.PH-1511G-BSR64K-02.ish.de 07.04.08, 18:54
      w googlach sa przepisy
      • Gość: dorotka Re: to byl sznycel ministerski IP: *.hsd1.il.comcast.net 07.04.08, 20:33
        Ja pamietam to jako "sznycel ministerski" z cieleciny.
    • 363636r Re: nazwa dania sprzed lat 07.04.08, 21:06
      W "Kuchni polskiej" z 1969 coś takiego figuruje jako sznycel cielęcy ministerski .
      • Gość: majala Re: nazwa dania sprzed lat IP: *.rzeszow.mm.pl 07.04.08, 22:05
        Znam to danie właśnie pod nazwą sznycel ministerski, ale ten który jadałam miał
        w menu nazwę "sznycel ministerski z kury" i chyba był z mięsa drobiowego.
    • ba_nita Re:Przejrzałem kilka książek i co się okazuje? 07.04.08, 22:26
      Nazwa się powtarza, tylko rodzaj mięsa i przypraw się zmienia.
    • poszukiwaczarmi Re: nazwa dania sprzed lat 07.04.08, 23:56
      Przychylam się do poprawnego typowania Forumowiczów. Chodzi o sznycel
      ministerski, który obok kotleta pożarskiego (zawsze przez małe "pe) oraz bryzolu
      wołowego z pieczarką, stanowił haute cuisine restauracji PRLu.

      O ile poprawnie przygotowane danie, faktycznie z cielęciny (sznycel jest z
      cielęciny), było interesujące, o tyle najczęściej przygotowywano je z mielonego
      niejasnej proweniencji. W miarę autentyczna była jeno panierka - kawałeczki
      bułki, faktycznie przypominające frytki, które przyklejały się do jajka.

      Pozwólcie, że przytoczę, co o sznyclu pisze Wikipedia (trochę, żeby zamknąć usta
      pełne mielonego w panierce sznyclem z peerelowska zwanego):

      "Sznycel wiedeński - austriacka potrawa, kawałek cielęciny panierowanej w bułce
      tartej, usmażony na maśle i podany z plasterkiem cytryny. Tradycyjnym dodatkiem
      jest sałatka ziemniaczana. Wierną i przybliżoną formą nazewnictwa jest "sznycel
      po wiedeńsku" robiony z wieprzowiny. Nazwa "wiedeński" jest zastrzeżona i
      prowadzi niejednokrotnie do zatargów, a nawet kar. Głównym powodem jest zawsze
      produkt, z którego sznycel został wykonany. Oryginalny będzie zawsze z
      cielęciny, podrabiany (ze względu na cenę mięsa) z wieprzowiny. Dlatego
      stosowane nazewnictwo jest skrupulatnie kontrolowane przez organa kontroli,
      zwane Aufsichtsbehörde. Wienerschnitzel to oryginalna nazwa, natomiast wieprzowy
      musi nosić przypisek Art. (Schnitzel Wiener Art.)

      W Polsce sznycel po wiedeńsku podaje się z sadzonym jajkiem. W Małopolsce często
      nazwą sznycel określa się kotlet mielony."
    • poszukiwaczarmi Re:Jesteśmy zaszczyceni, że taki "znawca" się 08.04.08, 00:46
      Jestem słusznie zadowolony z wywołania zaszczycenia, ale węszę tu podstęp.

      Jeśli jest to niechlubna próba przepchnięcia do opinii publicznej możliwości
      serwowania sznycla z mielonego wieprzowego, to mówię stanowcze "nie", za co w
      czasach Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej mógłbym stać sie więźniem
      politycznym bo tuszę, iż takie sznycle, z racji uzyskania większej ilości za
      znacznie niższą cenę, jadali na bankietach robotniczych Władysław Gomułka z
      Edwardem Osóbką-Morawskim, omawiając wieloletni plan oszczędności i cięć w
      kuchni polskiej ku pożytkowi mas robotniczych, które w następstwie ulubiły sobie
      kotlet schabowy w charakterze obiadu niedzielnego :)
      • Gość: evro444 Re:Jesteśmy zaszczyceni, że taki "znawca" się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 10:22
        o ile pamietam Okrasa robił taki odcinek peerelowski.Wedz na jego
        stronę to znajdziesz jeszcze inne dania
    • momas Re: nazwa dania sprzed lat 08.04.08, 10:34
      Dziękuję wszystkim . Oczywiście! Sznycel ministerski!!!!
      • poszukiwaczarmi Re: nazwa dania sprzed lat 08.04.08, 12:18
        Drobiazg :P

        Polecamy się!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka