Dodaj do ulubionych

goloneczka i piwo

IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 07:37
jest coś lepszego na świecie???
Obserwuj wątek
    • krzysio_m Re: goloneczka i piwo 05.09.03, 08:41
      Oczywiście, że jest.
      Dwie goloneczki i skrzynka piwa :-)
      Smacznego!
      • Gość: al Re: goloneczka i piwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.03, 08:57
        krzysio_m napisał:

        > Oczywiście, że jest.
        > Dwie goloneczki i skrzynka piwa :-)
        > Smacznego!

        A co z musztardą?
    • Gość: bruno Re: goloneczka i piwo IP: 217.11.133.* 05.09.03, 09:39
      W czerwcu był tu taki wątek o golonkach. Ktoś podał przepis, że pachniało przy
      czytaniu. Ugotowane golonko jeszcze zapiekał w piekarniku. Pycha.
      • Gość: brookie Re: goloneczka i piwo IP: *.tnt1.per1.temp.da.uu.net 05.09.03, 10:50
        Gość portalu: bruno napisał(a):

        > W czerwcu był tu taki wątek o golonkach. Ktoś podał przepis, że pachniało
        przy
        > czytaniu. Ugotowane golonko jeszcze zapiekał w piekarniku. Pycha.

        Ja wlasnie tak robie. Najpierw gotuje golonki z mnostwem przypraw: czosnek,
        listek laurowy, ziele angielskie, majeranek, vegeta. Potem wkladam do
        piekarnika i podczas pieczenia podlewam piwem.
        Nie ma nic lepszego!!!
        • Gość: bruno Re: goloneczka i piwo IP: 217.11.133.* 05.09.03, 11:05
          brooki, a to nie był Twój wpis, aby?
          Pojawił się w największe upały (ponad 30 stopni) i odpowiedziałem, że
          niehumanitarnie pisać o TAKIM jedzeniu w TAKI upał? :))) Jeśli to Twoje, to
          gratuluję - przepis jest - extra!!!
          • Gość: brookie Re: goloneczka i piwo IP: *.tnt2.per1.da.uu.net 05.09.03, 14:53
            Dzieki Bruno. Pamietam, ze pisalam o golonce.
            I wiesz co? Zrobie golonke na niedziele. Jutro jade do rzeznika po zakupy.
      • Gość: BRy Re: do Bruno IP: gateway:* / 192.168.32.* 19.09.03, 08:20
        Gość portalu: bruno napisał(a):

        > W czerwcu był tu taki wątek o golonkach. Ktoś podał przepis, że pachniało
        przy
        > czytaniu. Ugotowane golonko jeszcze zapiekał w piekarniku. Pycha.

        No i co ? Próbowałeś ? Nie było mnie jakis czas w Kraju, więc dopiero teraz
        pytam. I pamiętaj o grochu pure i "oleum"...
        • Gość: bruno Re: do Bruno IP: 217.11.133.* 19.09.03, 09:42
          Golonka - palce lizać. Ma jednak jedną wadę - trzeba czekać aż się upichci, a
          boski zapach wypełnia mieszkanie. Dalej twierdzę, że to strrrraszna
          potrawa. ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka