Dodaj do ulubionych

Ser Carski z Hajnówki

17.04.08, 22:57
Ktoś miał przyjemność?

Nie chciałam się wykosztowywać na parmezan czy grana padano, zresztą potrawa
tego nie wymagała, więc spytałam w sklepie o litewskiego dziugasa. Nie mieli.
I sprzedawca zaproponował mi właśnie ten ser,
a widząc moje nieufne spojrzenie, dał go sprobować.
I faktycznie, jakby koło parmezanu leżał. Choć niezbyt blisko - jest zbyt
miękki i kruchy, i ma upiornie pomarańczowy kolor, kojarzący mi się z
niejadalnym amerykańskim processed cheese, przychodzącym w paczkach podczas
stanu wojennego.
Całkiem smaczny ser.
Trochę poguglałam na jego temat i wychodzi na to, że jest już dość znany.
Procedury produkcji nie znalazłam.
Obserwuj wątek
    • Gość: miu Re: Ser Carski z Hajnówki IP: *.aster.pl 17.04.08, 23:06
      Jak na polskie warunki - calkiem niezly ser, z charakterem. Nie
      kazdemu bedzie smakowal, bo jest ostry i twardy. Ma jednak smak
      sera, a nie mleka w proszku lub blizej nieokreslonej substancji
      seropodobnej (niestety, polskiemu narodowi wmawia sie ze to sa sery)

      Oczywiscie Carski to zupelnie inny gatunek sera niz parmezan.
    • qubraq Re: Ser Carski z Hajnówki 17.04.08, 23:22
      NB, gdzie spotkałaś ten Carski ser z Hajnówki?
      • Gość: Nobullshit Re: Ser Carski z Hajnówki IP: *.spray.net.pl 17.04.08, 23:34
        qubraq napisał:
        > NB, gdzie spotkałaś ten Carski ser z Hajnówki?

        Wiedziałam, że się odezwiesz :)Miejscem spotkania był Piotr i Paweł.
        • qubraq Re: Ser Carski z Hajnówki 18.04.08, 17:31
          Nobullshit napisała:

          > Wiedziałam, że się odezwiesz :)Miejscem spotkania był Piotr i Paweł

          Dzieki bede go tam szukać; a co do smaku tego amerykanskiego sera to
          chyba jednak mamy jednakowy gust :-)
    • pinos Re: Ser Carski z Hajnówki 18.04.08, 10:07
      pół tego forum ;o)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=54959175&a=55155122
      A to nie jedyny wątek wypluty przez wyszukiwarkę.

      Kolega Bursztynu, podobnie jak ten ostatni czasem bywa miękki, ale najczęściej
      jednak jest kruszący. Mają go Almy, Marcpole...
      • qubraq Re: Ser Carski z Hajnówki 18.04.08, 17:40
        pinos napisała:

        > pół tego forum ;o)
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=54959175&a=55155122
        > A to nie jedyny wątek wypluty przez wyszukiwarkę.

        Pinosku, szukalem w Marcpolach na Mokotowie i nie znalazlem ale nie
        chcialem Ci sprawiac przykrosci negatywna wiadomoscią :-)
        Ale moze sie juz cos zmienilo wiec jutro albo w poniedzialek polece
        do mojego Marcpolu na ul. Lentza - tu pod Wilanowem i sprawdzę -
        moze juz jest!!! Wtedy ponad rok temu "siostra_pelagia" obiecala mi
        przywieść latem do Warszawy prawdziwy ser carski z Hajnówki ... i
        skonczylo sie na obietnicy :-(

        > Kolega Bursztynu, podobnie jak ten ostatni czasem bywa miękki, ale
        > najczęściej jednak jest kruszący. Mają go Almy, Marcpole...

        Czy Bursztyn to gatunek sera?
        Ja Cię chciałbym z kolei namowic na ser z Wiżajn... :-) co o tym
        myslisz?
        • pinos Re: Ser Carski z Hajnówki 18.04.08, 23:51
          Ser z Wizajn juz jadlam i dobry byl
        • siostra_pelagia Re: Ser Carski z Hajnówki 19.04.08, 12:11
          Zgodnie z obietnicą siostra_Pelagia miała dla Ciebie ser Qubraqu-ale
          przeczytałam taki wpis:
          siostra_pelagia napisała:

          > Z Hajnówki:).

          Siostrzyczko - przy okazji - dziekuje za "Wiżajny" i "Korycin"- tu dorwalem na
          miejscu w W-wie! Pozdrawiam obydwa Wasze trójkąty rodzinne!

          I to mnie zmyliło. Tak mi się wydało, że już sera nie potrzebujesz:(.
          A przecież z tymi serami ja nie mam nic wspólnego, tylko o carskim
          rozmawialiśmy. I znowu w te wakacje będę w Hajnówce i na pewno ser zakupię.
          Sposób dostarczenia jest do omówienia, jakby co to Ci priorytetem prześlę:). Tak
          ser koryciński od znajomych dostałam. Pozdrawiam
          • qubraq Re: Ser Carski z Hajnówki 19.04.08, 18:30
            siostra_pelagia napisała:


            > ...I to mnie zmyliło. Tak mi się wydało, że już sera nie
            > potrzebujesz:(

            Siostrzyczko! Serdeczne dzięęęki za odzew i za cheć do transferu!
            Będziemy w kontakcie - tym razem nie daruje sobie prawdziwego sera
            carskiego z Hajnówki! Obiecuje! :-)

            > Sposób dostarczenia jest do omówienia, jakby co to Ci priorytetem
            > prześlę:). Tak ser koryciński od znajomych dostałam. Pozdrawiam

            Dzieki!! - wzajemnie pzdr! :-)
            • siostra_pelagia Re: Ser Carski z Hajnówki 19.04.08, 20:38
              Ok:).
    • cipcipkurka Re: Ser Carski z Hajnówki 18.04.08, 10:30
      "niejadalnym amerykańskim processed cheese"---bluźnisz. Serek od
      wujka Reagana był przepyszny!
      ;-)
      • ag.gu Re: Ser Carski z Hajnówki 18.04.08, 10:58
        cipcipkurka napisała:

        > "niejadalnym amerykańskim processed cheese"---bluźnisz. Serek od
        > wujka Reagana był przepyszny!
        > ;-)

        Mam identyczne odczucia.Ten serek to przysmak mojego
        dzieciństwa.Wydawany był na książeczki zdrowia dziecka,przynajmniej
        u nas :-)
        • nobullshit Re: Ser Carski z Hajnówki 18.04.08, 11:19
          Kiedyś na autostopie złapałyśmy z koleżanką TIR-a, który wiózł te sery, i
          kierowca obdarował na takim blokiem, ważącym chyba z półtora kilo.
          Kiedy po jakimś tygodniu dalszej wędrówki na kempingu we Wdzydzach ukradziono
          nam plecaki z całą zawartością, pocieszałyśmy się, ze przynajmniej nie będziemy
          już musiały jeść tego paskudztwa.
          Ale to oczywiście kwestia gustu.
          • cipcipkurka Ech... 18.04.08, 13:20
            A u nas się po plasterku wydzielało!

            ;-)
            • nobullshit Re: Ech... 18.04.08, 13:27
              cipcipkurka napisała:
              > A u nas się po plasterku wydzielało!

              Hmmm. To rzuca nowe światło na sprawę. Nie byłaś przypadkiem we Wdzydzach w lipcu 1986 roku? :))
              • klaryma Re: Ech... 18.04.08, 14:26
                o, ja też uwielbiałam ten amerykański ser, ale dotychczas trwałam w
                przekonaniu, ze to była poczciwa mimoletta, którą teraz czestop z
                sentymentem kupuję, ale moze trwam w błędzie?
                • Gość: jackk3 Re: Ech... IP: *.ptr.terago.ca 18.04.08, 22:19
                  Ze ser ma pomaranczowy kolor nie musi znaczyc ze jest z plastyku.
                  Jest cala kupa serow o tym 'nienaturalnym' kolorze wyborna w smaku i
                  robiona jak prawdziwe sery.
                  • qubraq Re: Ech... 18.04.08, 22:42
                    Gość portalu: jackk3 napisał(a):

                    > Ze ser ma pomaranczowy kolor nie musi znaczyc ze jest z plastyku.
                    > Jest cala kupa serow o tym 'nienaturalnym' kolorze wyborna w smaku
                    > i robiona jak prawdziwe sery.

                    No oczywiscie... ale nie przesadzajmy z tym plastykiem - plastyk to
                    plastyk a kolor pomarańczowy to kolor pomaranczowy; pomaranczowy ser
                    nie musi zaraz byc z ekskrementu! Mimolette np...jaki jest kazdy wie!

                    BTW: takie cos znalazłem przed chwilą w Guglach:
                    www.skarbysmaku.pl/
                • Gość: lauri Re: Ech... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 11:10

                  Ja tez jestem przekonana, ze to co bylo od znajomego ksiadza z darow
                  i ladowalo w kanapkach dzieciecia - czyli mnie - do szkoly, to bylo
                  mimolette. Po latach awersji zdarza mi sie, ze kupie maly kawalek,
                  smak dziecinstwa...
        • bene_gesserit Re: Ser Carski z Hajnówki 19.04.08, 12:29
          Byly te pomaranczowe sery w blokach i w puszkach - te w puszkach
          podobno byly w wersji 'afrykanskiej', to znaczy byly przeznaczone
          na pomoc dla krajow glodujacych, nafaszerowane witaminami i
          skladnikami mineralnymi.
          Na amerykanski ser w puszkach natknelam sie na obozie
          archeologicznym - uratowal nam zycie, przez caly weekend jedlismy
          ten ser, slimaki (tez z puszki:) i herbatniki.

          Smak mlodosci po prostu :)
          • qubraq Re: Ser Carski z Hajnówki 19.04.08, 18:41
            bene_gesserit napisała:

            > Na amerykanski ser w puszkach natknelam sie na obozie
            > archeologicznym - uratowal nam zycie, przez caly weekend jedlismy
            > ten ser, slimaki (tez z puszki:) i herbatniki.
            >
            > Smak mlodosci po prostu :)

            Ten amerykanski w puszkach byl dostarczany w ramach drugiej pomocy
            amerykanskiej dla dzieci na kolonii w Tolkmicku w 1964 roku gdy
            bylem tam wychowawcą; byl bardzo fajny! Pamiętam równiez maslo
            amerykańskie w puszkach, stale i płynne i jakies takie duze konserwy
            mięsne bardzo smaczne...
            masz racje - smaki mlodosci ... :-)
            To se ne vrati! TO NIESPRAWIEDLIWE! - jak mawiał pewien bardzo fajny
            Konrad... :-)))
            • momas Re: Ser Carski z Hajnówki 21.04.08, 09:35
              A ja ten ser dosyc miło wspominam, bo jestem skrytym serożercą, a
              wówczas z serami było kiepściuchno....
              jedno pamiętam: w sklepie osiedlowym sprzedawano ten ser, a obok
              leżały pudełka po nim z napisem :NOT FOR SALE....
              • qubraq Re: Ser Carski z Hajnówki 21.04.08, 16:56
                momas napisała:

                > jedno pamiętam: w sklepie osiedlowym sprzedawano ten ser, a obok
                > leżały pudełka po nim z napisem :NOT FOR SALE....

                Tak jest! ten napis zapamietałem też...!
    • roseanne malenkie sporstowanie historyczne 18.04.08, 23:38
      amerykanski ser - chedar, byl barwiony sokiem z marchewki, dawno dawno temu, by
      odroznial sie od importowanego angielskiego, za ktorego trzeba bylo slono placic.
      pomijajac juz calkowicie kwestie blokady i nnych takich

      teraz najczesciej dodawane jest annato
      • Gość: jackk3 Re: malenkie sporstowanie historyczne IP: *.abhsia.telus.net 19.04.08, 18:55
        Dzieki, to ciekawe. Przeczytalem o tym 'annato' i twierdza ze pomimo
        to ze to nat. skladnik moze powodowac wiecej alergii niz sztuczne
        barwniki!
        • roseanne Re: malenkie sporstowanie historyczne 19.04.08, 22:25
          to prawda, u mnie w kuchni to skladnik wyklety wlasnie ze wzgledu na alergie
    • Gość: genny Re: Ser Carski z Hajnówki IP: 217.11.129.* 25.04.08, 07:27
      Zachęcona przez czytanie Waszych wypowiedzi kupiłam wczoraj w PiP
      kawałek sera. Nie jadłam go jeszcze, ale zgodzę się, że konsystencją
      bardzo przypomina grana padano. Dzieki za inspirację
    • qubraq Re: Ser Carski z Hajnówki 16.08.08, 23:39
      Chcę zameldować, że ser carski z Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej
      w Hajnóce jest fantastyczny!!! Miałem to szczęście, ze Siostra
      Pelagia - jak obiecała tak zrobiła i bedąc w lipcu w Hajnówce kupiła
      mi kawał tego sera a jej siostrzyczka Agnieszka mi go przywiozła do
      samego domu za co jeszcze raz gorąco i serdecznie dziękuję! Mnie ten
      ser przypomina czeddar choc jest bez wątpienia smaczniejszy. Dzięki
      Pinosowi zajrzałem również do PiP w Blue City przy okazji kolejnego
      comiesięcznego Festiwalu Produktów Regionalnych i tez kupiłem sobie
      na próbę kawałek tego sera. Ekspedientka daje słowo ze ser jest z
      Hajnówki ale smak ma troche inny choc podobny, moze to kwestia
      przechowywania. Najbliższy kiermasz wiejskich przysmaków w Blue City
      za trzy tygodnie.
    • dorota.alex Re: Ser Carski z Hajnówki 18.08.08, 11:52
      Kupuje w Marcpolu - rewelacyjny ser :-)
      • qubraq Re: Ser Carski z Hajnówki 18.08.08, 16:28
        dorota.alex napisała:

        > Kupuje w Marcpolu - rewelacyjny ser :-)

        W ktorym? bo mam kolo siebie Marcpol na Marysienki/Lentza pod
        Wilanowem i nie musialbym jezdzic poń do Blue City; prawda, ze
        znakomity jest?
    • frise Re: Ser Carski z Hajnówki 18.08.08, 12:34
      Upiornie pomaranczowy? A to sie zdziwilam... Kupuje go juz od 2 lat
      i w zyciu jego kolor nie mial nic wspolnego z pomaranczowym. :)
    • qubraq Re: Ser Carski z Hajnówki 19.08.08, 17:33
      Rzeczywiscie! jest ser, oryginalny pyszny ser carski z Hajnówki w
      sklepie MarcPol kolo mnie; dzieki za podpowiedź :-)
      • mieczotronix Re: Ser Carski z Hajnówki 14.10.08, 16:07
        U mnie na wsi mają go MarcPol i Alma. Ale uwaga, uwaga. Ostatnio już 2-gi raz
        kupiłem zupełnie nieudaną partię. Jest miękki i gumowaty, nie kruszy się, nie
        pachnie i nie smakuje tak jak kiedyś. Załamka, raczej... Napisałem list do
        producent z prośbą o wyjaśnienie różnicy, ciekawe co odpiszą
        • dorota.alex Re: Ser Carski z Hajnówki 14.10.08, 16:56
          Oooo, daj znac co odpisza! tez sie nacielam ostatnie 2 razy! Zupelnie
          nie ten sam ser :-(
          • qubraq Re: Ser Carski z Hajnówki 14.10.08, 17:10
            dorota.alex napisała:

            > Oooo, daj znac co odpisza! tez sie nacielam ostatnie 2 razy!
            Zupelnie nie ten sam ser :-(

            Oo, no to musze pojsc sprawdzic co z tym serem...
            • Gość: genny Re: Ser Carski z Hajnówki IP: 217.11.129.* 15.10.08, 07:49
              W PiP miła pani uprzedziła mnie żeby nie kupować
              • qubraq Re: Ser Carski z Hajnówki 16.10.08, 17:27
                o jejku, "jaciekrence"... :-(
                • qubraq Re: Ser Carski z Hajnówki 22.10.08, 17:29
                  qubraq napisał:

                  > o jejku, "jaciekrence"... :-(

                  Faktycznie, dzisiaj wpadlem do MarkPolu i ser jest taki jak piszecie
                  - elastyczny i pachnący zwyczajnymi żółtymi serami - cos sie stało;
                  Może Siostra Pelagia ma pomysł co robić ... ;-)
        • Gość: gosc Re: Ser Carski z Hajnówki IP: *.nat0.sta.nsm.pl 19.11.08, 23:30
          To jasne dlaczego miękki i gumowaty, ponieważ za wczesnie go podali do
          sprzedazy. Po prostu nie dojrzaly.
    • Gość: Nika Re: Ser Carski z Hajnówki IP: *.icpnet.pl 17.10.08, 19:52
      Kupiłam dziś w poznańskim Auchan - świetny. Smakuje mi bardziej niż bursztyn
      (mniej gorzkawy?), wyczuwalny smak orzechowy.
      I chyba nie trafiłam na zepsutą wersję, o której piszecie. Nie jest gumiasty.

      A co do wyrobów seropodobnych - one się nawet na zapiekanki nie nadają. Nawet
      roztopione na kanapce smakują jak miękki plastik.
      • Gość: gosc Re: Ser Carski z Hajnówki IP: *.nat0.sta.nsm.pl 19.11.08, 23:34
        Cos wam powiem, najlepszy ser typu parmigiano reggiano jest litewski ser Prussia
        (Prusy) i Zalgiris (Grunwald), pytajcie w Alma markt, Bomi i Marcopol. Juz
        widzialam jest w sprzedazy. A i cena rewelacyjna.

        Pozdrawiam
    • mantha Re: Ser Carski z Hajnówki 20.11.08, 12:50
      Moim zdaniem to polska odpowiedz na parmezan.
      • qubraq Re: Ser Carski z Hajnówki 20.11.08, 17:04
        Dzięki, juz lece do Marcpolu! :-)
        • qubraq Re: Ser Carski z Hajnówki 22.11.08, 16:52
          qubraq napisał:

          > Dzięki, juz lece do Marcpolu! :-)

          Niestety jeszcze nie mają - zobaczę w innych MarcPolach;
          na czym polega rewelacyjność ich ceny?
          • Gość: gosc980 Re: Ser Carski z Hajnówki IP: *.nat0.sta.nsm.pl 02.12.08, 20:41
            Zalgiris juz jest w Bomi. Wczoraj kupilem. Naprawde cos niesamowitego. Topnieje
            w ustach smak niebianski. Naprawde polecam. I nie jest drogi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka