Gość: ekspert żywienia
IP: 88.220.143.*
18.06.08, 12:14
Przecież lokale gastronomiczne są nastawione na zysk , to nie są
jadłodajnie św. Alberta . Dlatego kupują jak najtańsze produkty
(mięso , warzywa itd.) w hurtowniach , najtańsze czyli nie
najlepsze .
No , ale czego oczy nie widzą (oprócz gotowego posiłku) , tego sercu
nie żal ...