gryfno_frelka
27.06.08, 17:42
Proponuję wątek z absurdalnymi albo zabawnymi cytatami z książek kucharskich. Zacznę od powtórki z GP.
Książka (skądinąd ciekawa) "Rośliny źródłem przypraw", wydana u schyłku lat 80. w Czechosłowacji.
Autor: inżynier (to ważne!) Anton Šedo. Są tu takie rarytasy jak echiladas z serkiem topionym, pizza
na smalcu wieprzowym posypana majerankiem, kuskus z kaszy manny i inne delicje.
Ale na to można jeszcze przymknąć oko: wiadomo, kryzys, a eksperymentować się
chce :).
Najbardziej wzruszający jest jednak rozdział "Przepisy na na potrawy w plenerze
oraz na kilka specjałów domowych". Pan inżynier Šedo ma łeb nie od parady: to
prawdziwy racjonalizator, duma Czechosłowacji. Cytuję:
"Obiad możemy sobie przygotować również w czasie pokonywania samochodem długich
tras. Posolone i przyprawione kotlety wieprzowe, wołowe lub baranie zawijamy w
folię i przyczepiamy drutem do rury wydechowej. Mięso może być gotowe po 1-3
godzinach".
Kto jedzie ze mną na przejażdżkę? Kotlety już kupiłam :D.