kasza gryczana

20.08.08, 14:47
a jak wy ja robicie,
ja robie jak risoto,
a na to sos grzybowy,
jest wspaniala,
moze dla polskiego obywatela za prosto,

    • ewa9717 Re: kasza gryczana 20.08.08, 15:30
      Ze skwarami. I zsiadłe mleko do tego.
      • qubraq Re: kasza gryczana 20.08.08, 16:32
        ewa9717 napisała:

        > Ze skwarami. I zsiadłe mleko do tego.

        Mam tak samo - pychota; proste i jakie zdrowe! :-)
    • Gość: Nika Re: kasza gryczana IP: 217.96.62.* 20.08.08, 15:39
      Zamiast ziemniaków do gulaszu. Pycha!
    • aiczka Re: kasza gryczana 20.08.08, 22:23
      Dla mnie to tylko z jajkiem sadzonym.
    • setorika Re: kasza gryczana 20.08.08, 22:42
      a mnie zapach przeszkadza - kaszy oczywiście - nie mogę się przemóc :(
      • qubraq Re: kasza gryczana 20.08.08, 23:03
        setorika napisała:

        > a mnie zapach przeszkadza - kaszy oczywiście - nie mogę się
        > przemóc :(

        jej, a czemuż-to? moze gdybyś spróbowala kaszke krakowską czyli
        gryczaną na półgęsto z kminkiem albo innym zielem albo np. chleb z
        mąki gryczanej... albo naleśniki piwne z mąki gryczanej... sprobuj!
        Hreczka jest taka wspaniała... dużo tracisz -choc rozumiem Cie - ja
        na samą myśl o flakach czy czymś podobnym dostaje od razu mdłości!

        • momas Re: kasza gryczana 21.08.08, 11:54
          no to nie jestem jedna, którą drażni kasza gryczana :)
          a już z kminkiem - o rety.... chybabym umarła :))

          Przed "zbiorowym linczem" ze strony forumowiczów, za brak miłości do
          kaszy gryczanej ratuje mnie to,ze jestem bardzo uczulona na
          rutynę....
          :))
          • pluskwaparszywka Re: kasza gryczana 21.08.08, 12:11
            w tym gronie to niezwykle oryginalne.
          • qubraq Re: kasza gryczana 21.08.08, 18:05
            momas napisała:

            > no to nie jestem jedna, którą drażni kasza gryczana :)
            > a już z kminkiem - o rety.... chybabym umarła :))
            > .....
            > :))

            Nie martw sie ja prawdopodobnie mam znacznie wiecej od Ciebie takich
            potraw, na myśl o ktorych dostaje mdlosci! :-))
            • momas Re: kasza gryczana 22.08.08, 10:18
              :)
              pocieszyłeś mnie Qubraczku.
              Niestety, w moim przypadku spozycie gryki bardzo źle sie kończy...
              (oj - lekarz bardzo szybko potrzebny.... Rutyna bywa uczulająca).

              Ale rozumiem miłość innych do tej potrawy.
              Jak ktoś ją lubi - to niech ją je na zdrowie!
              • qubraq Re: kasza gryczana 22.08.08, 18:46
                momas napisała:

                > :)
                > pocieszyłeś mnie Qubraczku.

                :-)

                • legwan4 Re: kasza gryczana 22.08.08, 19:12
                  Flaczki może niezachęcająco pachną,ale są smaczne;)
        • Gość: mamaleone Re: kasza gryczana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 19:29
          ja tez nie mogłam się do flaków przemóc,ale gdzies tu wyczytałam dobrą
          metodę,teraz już czwarty raz będę je robić i cała rodzina je wcina,a wczesniej
          mieli na nie zęby az do ziemi.Kupuję gotowe,prasowane.Wrzucam do wody,nastawiam
          na mały ogień i zwiewam z domu. Najodważniejszy zostaje,ale coraz jest ich
          więcej-cztery godziny gotowania na bardzo wolnym ogniu.Potem wracam ja,biorę
          nożyczki krawieckie i siekam je w tym wywarze. Smieszne,ale skuteczne. Posiekam
          na takie centymetrowe i robię zasmażkę na smalcu,na brązowo,a potem tylko
          dodaję zioła prowansalskie(sporo,dwie czubate łyzki) i łyzkę czerwonej
          mielonej papryki,ale słodkiej.Najpierw chcieli sam wywar,a teraz wszyscy jemy
          coraz bardziej gęste.Są coraz bardziej smaczne.
    • pluskwaparszywka Re: kasza gryczana 21.08.08, 12:12
      na sypko, z białym serem i smażoną cebulką.
      w dzieciństwie jadłam ją tylko z bitkami wołowymi i ogórem kiszonym :)
    • dzioucha_z_lasu Re: kasza gryczana 22.08.08, 19:40
      Ja robię pierogi z kaszą gryczaną - do kaszy dodaję wędzony boczek,
      cebulkę - i jest pychota :)
      • qubraq Re: kasza gryczana 22.08.08, 21:12
        z hreczki to najlepszy jest jednak miód gryczany :-))
        • kocia_noga Re: kasza gryczana 22.08.08, 21:50
          Im prościej tym smaczniej - na sypko z masłem, nawet niekoniecznie
          do tego kwaśne mleko, może być surówka z czegobądź.
    • marghe_72 Re: kasza gryczana 22.08.08, 22:37
      kasza + kefir / zsiadłe mleko
      "kotlety" z kaszy
      kasza na sypko do gulaszu, bitek , zrazów

      gotuję we wrzątku, potem odparowuję nad garnkiem z wrzątkiem :)
      • kocia_noga Re: kasza gryczana 23.08.08, 07:43
        a ja gotuję do wyparowania wody (proporcje 1:2,5) i wsadzam pod koc
        na jakąś godzinę przynajmniej.
    • Gość: ania_m Re: kasza gryczana IP: *.pools.arcor-ip.net 23.08.08, 11:55
      a jak mam was wszystkich specow od kaszy gryczanej w jednym watku, to od razu
      sie zapytam :)
      akurat planuje na dzisiaj bitki z suszonymi prawdziwkami z kasza gryczana i mam
      pytanie. jak gotowac kasze , ogolnie wiem. w rodzinie robimy to tak, ze garnek
      owiniety gazetami i kocem "dochodzi" w cieple, a raczej jego zawartosc. i
      faktycznie chyba taka jest najlepsza. macie moze jakis wyprobowany sposob
      "ekspresowy" dajacy podobne rezultaty?
      • Gość: mamaleone Re: kasza gryczana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 12:58
        dwie miarki kaszy,cztery miarki(te same) wody,kopiasta łyzka masła,sól.
        W mikrofalówce w zamknietym naczyniu 15 minut na 750 Wat. Potem 5 minut
        zostawic pod przykryciem,a potem odkryc by się odparowała. Zawsze
        wychodzi.Jeśli ma być bardziej sypka to wystarczy trzy i pół miarki wody
        • Gość: ania_m Re: kasza gryczana IP: *.pools.arcor-ip.net 23.08.08, 13:26
          super, nie mam obiekcji do gotowania ryzu na sypko w mikrofali, wiec dzisiaj
          wyprobuje kasze. dzieki!
          • Gość: mamaleone Re: kasza gryczana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 21:13
            tu jest instrukcja internetowa,jest identyczna z instrukcja obsługi kaszy z
            opakowania. Nigdy nie udało mi się jej sknocić,a poniewaz z ta ilością wody
            wychodzi mi kleista zawsze daję pół szklanki mniej-wychodzi sypka,ziarnko
            oddzielone od ziarna. Bardzo wazny jest tłuszcz
            Krakowska Szklanka kaszy - 2 szklanki wody Szklanka kaszy - 4 szklanki wody Aby
            otrzymać kostki kaszy, rozsmarujmy na blasze ugotowaną na gęsto, a gdy ostygnie,
            pokrójmy.
            Gryczana Szklanka kaszy - 2 szklanki wody - Kasza mocniej palona jest bardziej
            sypka.
            Jaglana Szklanka kaszy - 2,5 szklanki wody Szklanka kaszy - 3,5 szklanki wody
            Aby pozbawić kaszę goryczki, najpierw wrzucamy ją na wrzątek, zagotowujemy,
            odcedzamy.
            Jęczmienna perłowa Szklanka kaszy - 2,5 szklanki wody Szklanka kaszy - 3,5
            szklanki wody -
            Jęczmienna mazurska, wiejska Szklanka kaszy - 2,5 szklanki wody Szklanka kaszy -
            3,5 szklanki wody -
            Pęczak Szklanka kaszy - 3 szklanki wody - -
            • Gość: ania_m no dokladnie tak robilam IP: *.pools.arcor-ip.net 23.08.08, 21:33
              proporcje 1 na 2, lyzka tluszczu.
              jestes pewna tych 750 w przez 15min?
              bo np ryz gotuje tylko 5-6 min na 750, potem 15 min na rozmrazaniu, czyli 200w.
              nic to, mieso bylo z salata, a niedobor kalorii spowodowany brakiem kaszy
              uzupenilam podwojna porcja creme brulee :)
              • Gość: mamaleone Re: no dokladnie tak robilam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 21:50
                mam mikrofalówke automat z gotowaniem na parze. Na wyświetlaczu jest 750 Wat a
                instrukcja nakazuje kaszę gotowac 15 minut,potem pięć minut potrzymac pod
                przykryciem ale bez mikrofal by doszła.Ponieważ zawsze z takiej instrukcji
                wychodzi mi kleista więc jeszcze parę minut ją odparowuje, ale juz bez
                mikrofal.Naczynie mam szczelne,tłuszczu nie żałuję,robię zawsze dwie szklanki
                kaszy to wystarcza na 5 osób.Nigdy jednak nie sledziłam,czy cały czas pracuje
                te 750 wat,czy może to potem zmniejsza moc,albo wydłuża przedział czasowy
                przerw miedzy pracą magnetronu . Jednak na zdrowy rozum ta woda nie mogła
                odparować w niebyt,to za krótko trwa by tak sie stało. Najpierw musi
                zagotowac,potem pogotować.A moze ty zalałaś gorąca wodą? Ja nie napisałam
                tego,ale zawsze daję zimną wodę kranówę z filtra.
                • Gość: mamaleone Re: no dokladnie tak robilam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 22:14
                  jeśli masz jeszcze tą kaszę zalej ja woda i podgotuj jeszcze raz. Bedziesz
                  wiedziała,czy dałaś moze za mało wody.Poza tym kasza kaszy nie równa-jedna jest
                  prazona,druga nie,licho wie jak ja obrabiaja.Ja gotuje zwykłą,bez cudowaniem z
                  jajkiem,białkiem itp.
                  No i ważne jest tez naczynie-ja mam dość szczelne-para z niego nie wali. To
                  specjalne naczynie do gotowania na parze,ale do kasz,ryzu nie używa sie
                  środkowej cześci.Ryz tez tak robie i tez wg tych samych proporcji(więcej nie
                  dam na raz załadować,bo w pierwszej fazie gotowania wyciekła mi z niego
                  woda na talerz.
                  Poza tym ja zawsze jak robię coś pierwszy raz to przerywam cykl,zaglądam do
                  środka,smakuję.Potem jak wszystko gra to juz nie kontroluję
                • Gość: ania_m szkoda, ze nie podalas tego "drobnego" szczegolu IP: *.pools.arcor-ip.net 23.08.08, 22:39
                  wczesniej :(
                  na pewno automat do gotowania na parze dziala innaczej i pewnie i naczynie
                  specjalne. a tak zmarnowalam cala posiadana kasze i juz jej do pon. nie kupie.
        • Gość: ania_m nistety :( IP: *.pools.arcor-ip.net 23.08.08, 19:22
          kompletna klapa.
          stosujac dokladnie do ww wskazowek mialam po 15 min mikrofali i 5 min czekania
          pod przykryciem, kompletnie wysuszona kasze, ktora nawet nie napeczniala :(
    • janek53 Re: kasza gryczana 23.08.08, 15:59
      Kasza gryczana to moj "przysmak" do ktorego wracam co jakis
      czas "wspominajac" dawne czasy. Podobnie z kabanosami.

      Tu w Hiszpanii mam dostep do kaszy polskiej marki Kupiec w
      opakowaniach 400 g (cztery torebki). Jest (dla mnie) niesamowita.
      Zawsze "wychodzi" wg. przepisu zamieszczonego na pudelku, tzn.
      torebka na litr wody, sol i 20-25 minut pod przykryciem (ja
      utrzymuje 25 minut ... wychodzi bardziej spulchniona ale nie
      rozgotowana). Po wyjeciu torebek i odsaczeniu wody, zawsze wychodzi
      sypka.

      Chociaz sypka, kasza ma konsystencje kaszy gotowanej co przy sosach
      nie zawsze jest zalecane (nasycaja ja bardziej) stad, po ugotowaniu
      i odparowaniu, wysypuje ja do zaroodpornego szklanego naczynia o
      plaskim dnie i tostuje nieznacznie w piekarniku czesto mieszajac (20
      minut, 180ºC, bez przykrycia). Wychodzi wspaniala. Ugotowana,lekko
      tostowana, bardziej sypka i o wspanialym smaku i zapachu. Tak
      przygotowana kasze, jem "bez niczego" delektujac sie tak
      specyficznym smakiem co powoduje, ze w chwili podania na stol w
      formie wzbogaconej (sos, bitki, etc...), brakuje juz jej trzeciej
      czesci (cos jak z robieniem bigosu).

      Dodam, ze nie wiem czy kasza wymienionej marki jest najlepsza ale ta
      zawsze wychodzila dobrze.
    • bodzia50 kasza gryczana zatarta jajkiem 23.08.08, 18:09
      to dopiero pyszna kasza .Nie wiem czy próbowaliście
      tak robić.Przygotowujemy 1,5 razy objętość wody wrzącej
      lub rosołu na 1 objętość kaszy.
      Kaszę rozgrzewamy na patelni ,wrzucamy rozmieszane surowe jajko
      i mieszamy , aby jajko obtoczyło kaszę.Tak mniej więcej 0,25dkg
      to jest szklanka kaszy z czubkiem.
      Tą kaszę zatartą jajkiem zalewamy wrzątkiem lub rosołem,
      ja dodaję jeszcze ząbek czosnku, grzejemy do wchłonięcia wody
      dobrze potem dać pod koc.Sama w sobie już jest dobra.
    • ampolion Re: kasza gryczana 24.08.08, 00:57
      Mielę i dodaję do mąki kiedy piekę chleb w maszynie. Chleb jest ciemny, nieomal
      razowy.
      A tak zwyczajnie to mieszam z rozbitym jajkiem i prażę aż do sucha i dopiero
      wtedy zalewam wodą lub rosołem. Gotuję do miękkosci.
      • aniutek Re: kasza gryczana 24.08.08, 04:12
        od jakiegos czasu robie jak Ampolion- praze z calym jajkiem i
        zalewam wrzatkiem ( 1 do 2) sol maslo lub oliwa, wychodzi zawsze
        bez pudla doskonala. gotuje az nie ma w niej wody, zostawiam
        przykryta aby doszla.
        • kocia_noga Re: kasza gryczana 24.08.08, 09:41
          Zaciekawiło mnie to,że oprócz mnie dajecie proporcje 1:2.Ja od lat
          daję 1:2,5 i wychodzi mi doskonała - sypka, ale soczysta.Ja gotuję
          bez przykrycia, dodaję w trakcie gotowania tłuszcz, mieszam.Może to
          sprawia, że używam więcej wody?
          • aniutek Re: kasza gryczana 24.08.08, 14:02
            chyba tak, ja gotuje zawsze pod przykryciem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja