karmilla
09.10.03, 11:46
ja najchętniej bardzo słodką (może być biała) czekoladę, do bardzo gorzkiej,
mocnej czernaj kawy (najchętniej espresso)
a jak mam bardzo zły nastrój to coś bardziej wymyślnego, najczęściej
wymyślanego na poczekaniu. często wówczas poprawia mi się nastrój nim zdążę
sie zabrać do pałaszowania przyrządzonego smakołyka ;-)