Dodaj do ulubionych

Z czym herbatę?

25.10.03, 14:38
Jest to watek konkurencyjny dla watku o kawie z dodatkami ;)
Z czym lubicie pijac herbate?I jaka (zielona, czerwona, aromatyzowana) ?
Jestem milosniczka wszelkiego rodzaju naparow herbacianych i baaardzo chetnie
sie przekonam, co Wy lubicie.
Ja zima robie herbate (taka zwykla, czarna) z cynamonem (1 lyzeczka na
szklanke), albo z rodzynkami i skorka jablkowa.Swietnie rozgrzewaja.Mmmmm ;)
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • wedrowiec2 Re: Z czym herbatę? 25.10.03, 14:57
      Zapraszam do Herbaciarni
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12124
    • qian Re: Z czym herbatę? 25.10.03, 16:15
      Ja również uwielbiam herbaty, kupuję dobre mieszanki tylko w sklepach z
      herbatą. Lubię czarne i zielone, czarne pijam z cukrem i rumem lub z mlekiem
      (hehheh - nie mam urazu z dzieciństwa i b. mi smakują szlachetne czarne odmiany
      właśnie z mlekiem). Z zielonych - kupuję gotowe mieszanki, najchętniej senche -
      moja ulubiona to ta z płatkami kwiatu wiśni. Z egzotycznych smakuje mi rooibos,
      który też pijam z mlekiem.
      POZDR
      Qian
      • wedrowiec2 Re: Z czym herbatę? 25.10.03, 16:23
        Nie uznaję innych napojów niż herbata. Nawet w czasie upałów piję gorącą, mocną
        herbatę. Nie używam cukru, ale lubię bawarkę (jak qian nie mam urazów). Gorące
        nleko wlewam do bardzo gorącej esencji. Z herbat czarnych najbardziej lubie
        yunnan, szczególnie z dodatkiem lapsangów. Zielone pijałam bardzo często -
        ostatnio zraziłam się - po wylaniu się zawartości filiżanki na klawiaturę przez
        kilka godzin (no, prawie...) odlepiałam z klawiszy wielkie, zielone liście:)))
    • karmilla Re: Z czym herbatę? 25.10.03, 16:26
      pijam praktycznie każdy rodzaj herbaty, chociaż ostatnio czarną najrzadziej.
      Czarną lubię z cytryną i cukrem, albo z miodem. Zimą z rumem. Poza tym lubię
      bez żadnych dodatków. Zieloną, najchętniej senchę, ze świeżym imbirem, do tego
      ewentualnie cytryna i miód, ale niekoniecznie. Czerwone pijam smakowe, bez
      żadnych dodatków.
      • Gość: Brookie Re: Z czym herbatę? IP: *.tnt3.per1.da.uu.net 26.10.03, 06:15
        Uwielbiam earl grey, nie zaczynam kolejnego dnia bez tej herbaty. Pijam
        rowniez zielona z jasminem. Pyszna w smaku a do tego bardzo zdrowa.
        • biedronka2003 Re: Z czym herbatę? 26.10.03, 08:47
          Uwielbiam herbate z mlekiem. I herbate Earl Gray. I zielona :)
    • kasia.lomanczyk Re: Z czym herbatę? 26.10.03, 09:24
      A ja lubię czarną herbatę z malinową Owocową Spiżarnią i z cytryną.
    • j_u Re: Z czym herbatę? 26.10.03, 17:11
      Jestesmy zakochani w dobrej herbacie. Pijemy bardzo roznie:
      Czarne:
      1.earl grey rzadko, moj kochany twierdzi, ze sztucznie aromatyzowana, ale ja
      lubie
      2.z czerwonym kardamonem, nadaje ziemisty posmak
      3.z listkami miety
      4.z marabija - to takie arabsko-indyjskie ziele, do dostania w postaci suszu w
      arabskich sklepach
      5.tradycyjnie z cytryna i cukrem
      Czerwone:
      1.Tez z czerwonym kardamonem, niesamiwicie wspaniale komponuje sie z pu-erh
      2.z cynamonem, tylko nie za duzo, bo bedzie ostra!;)
      Zielone:
      1.z zielonym kardamonem
      2.z listkami miety
      3.z cytryna i cukrem

      Uwielbiam herbatki!!!
    • ruthel Re: Z czym herbatę? 27.10.03, 12:01
      eh, pyszna herbatko
      pijam kilka razy dziennie
      różne, często te które właśnie odkryłam jak np IGUANA (czarna z owocami i
      wanilią)
      poza tym casablanca
      malinowa z sokiem malinowym
      a wieczorkiem czarna zwykła z nalewką (dowolną)
      niesamowita sprawa - polecam
      • marialudwika Re: Z czym herbatę? 27.10.03, 17:15
        Wielbiciele herbaty!! Tu gdzie mieszkam jest.Podobno moda na herbate
        ROOIBOS.Podobno ma niezwykle wlasciwosci leczniczo zdrowotne.Czy ktos z Was
        zna detale???Licze na Wedrowca,on wszystko wie!!!!!
        A herbatke pijam bez cukru,ale czaem z czyms slodkim na "prikusku" np. dobra
        konfitura z malin.Albo z jakas dobra czekoladka-taki holenderski zwyczaj,ktory
        mi sie spodobal.Nie gardze tez bawarka i pije ja taka sama jak i Wy.
        Wogole bez herbaty nie moglabym zyc!!!Pozdrawiam
        ml
        HERBATA TO NAPOJ BOGOW!!!!!!!!!!
        • wedrowiec2 Re: Z czym herbatę? 27.10.03, 17:43
          Witaj ML:) Nie piłam herbaty Rooibos, ale będe musiała spróbować. Jej listki są
          otrzymane z południowoafrykańskiego czerwonokrzewu, a nie z krzewu
          herbacianego. Zawiera dużo antyoksydantów i substancji mineralnych. Czy pijesz
          ją samą czy aromatyzowaną?
          Pozdrawiam
          • j_u Re: Z czym herbatę? 27.10.03, 17:55
            Hmmm, musze powiedziec, ze specjalnie mi nie przypadla do gustu. Ciekawa w
            smaku, ale mnie nie przypadla. Jest nadto ziemista, taka ciezka troche,
            bardziej niz najbardziej "wedzona" pu-erh.
            Chyba ze zle ja parze...
        • karmilla Re: Z czym herbatę? 27.10.03, 18:36
          piłam parę razy, ma taki słodkawy miodowy posmak (a może to dlatego, że była
          aromatyzowana?). Da się wypić, ale wolę to, co wyżej wypisałam.
        • qian Re: Z czym herbatę? 27.10.03, 19:56
          marialudwika napisała:

          > Wielbiciele herbaty!! Tu gdzie mieszkam jest.Podobno moda na herbate
          > ROOIBOS.Podobno ma niezwykle wlasciwosci leczniczo zdrowotne.> HERBATA TO
          NAPOJ BOGOW!!!!!!!!!!
          Ja pijam rooibos własnie z mlekiem (bez cukru), kupiłam kiedyś z ciekawości
          przez przypadek (Astra, w ekspresowych torebkach) i zasmakowałam w tym naparze.
          Chociaż ostatnio przy okazji kupowania innych gatunków, kiedy ekspedientka dała
          mi do powąchania rooibos orzechowy na łopatce, to jego intensywna woń
          podziałała na mnie tak, że mimowolnie kaszlnęłam i była niezła zadyma ;-)))
          Qian
          • Gość: marialudwika Re: Z czym herbatę? IP: *.solcon.nl 27.10.03, 23:37
            Porobilam bledy,hm i tych "podobno" to troche za duzo!!!Zaraz sprobuje Rooibos
            wg Twojej metody.Pozdrawiam
            ml
        • saiss Komentarz do Rooibosa i moje wlasne dziwactwa :) 27.10.03, 20:33
          Ja pilam ROOIBOS Astry, w torebkach, byla pyszny i faktycznie lekko pobudzal z
          rana.
          A co do dziwactw-pijam ziola przerozne, od melisy, przez rumianek, mietke, na
          koperku wloskim i pokrzywie konczac.Co w tym dziwnego?Nie pijam bo musze.Pijam
          bo lubie (taak, taaak!Nawet koperek wloski i pokrzywe.Skrzyp tez jakos ujdzie w
          tloku).
          Polacam mieszanke tyh wszystkich wypisanych ziol, podana wytwornie-przecedzona,
          w szklanym dzbanku, z plasterkami cytryny i miodem podanym osobno.Swietne
          zarowno zima (rozgrrzewa!), jak i latem (schlodzone, mmmm-orzezwia!), a na
          dodatek robi <<dobrze>>na wszystko, od paznokci u stop przez watrobe, na
          cebulkach wlosow konczac.
          Pozdrawiam!
          • Gość: marialudwika Re: Komentarz do Rooibosa i moje wlasne dziwactwa IP: *.solcon.nl 27.10.03, 23:40
            Zebym to ja wiedziala gdzie kupic herbatke ze skrzypu???
            Mamy tu rozne ziolowe herbatki,takie mixy w torebkach "Na zoladek","na
            pecherz"...moze rzeczywiscie z tym wytwornym podaniem to jest metoda!!!!
            Pozdro
            ml
            • jottka Re: Komentarz 28.10.03, 00:37
              o ziółka najlepiej w aptece pytać, tyle że przy ich piciu - obojętnie z
              cytryną, czy bez - trzeba uważać.

              wbrew ogólnej opinii nie wszystkie ziółka są dla wszystkich znakomite, niektóre
              wręcz zaszkodzić mogą. nawet popularna mięta może podrażniać żołądek, tylko już
              nie pamiętam, czy przy nad czy niedokwaśności :) na pewno żadnego zielska nie
              należy pić zbyt długo (2-3 tyg i dłuższa przerwa), a np. w wypadku regularnego
              zapijania się dziurawcem nie wolno się opalać, bo do jakichś tam zadrażnień
              skóry dochodzi.

              tzn najpierw trzeba zbadać, na co dane ziółko jest i komu i w jakiej proporcji
              wolno je stosować.
    • wedrowiec2 Re: Z czym herbatę? 27.10.03, 20:33
      Radio BBC, w audycji Smak Europy, zachęcało do picia herbaty. POswięcili
      sporo miejsca etykiecie. Procedura nalewania herbaty (oczywiście z dzbanka do
      filiżanek) jest bardzo ważna. Czynic to może tylko pani domu. Jeżeli gości
      jest więcej, a na stole są dwa dzbanki, to z drugiego może nalewac osoba
      wskazana przez pania domu. Towarzyszenie w nalewaniu herbaty jest wielkim
      wyróżnieniem i nie każdego spotyka taki zaszczyt.
      Jeśli ktos pije herbatę z mlekiem, to powinien zachowywać kolejność: najpierw
      nalewac trochę mleka a potem uzupełniać filiżanke herbatą.

      www.bbc.co.uk/food/recipes/tea.shtml

      Ależ już odchodzi się od zwyczajów. Herbatę powinno się pić przy stole, na
      którym są: filiżanki, spodeczki, talerzyki, łyżeczki, dzbanek z mlekiem,
      dzbanek z herbatą i cukierniczka. Coraz częściej pije sie ją po prostu w
      kubkach.
      • Gość: marialudwika Re: Z czym herbatę? IP: *.solcon.nl 27.10.03, 23:45
        Zauwazylam na filmach angielskich/zreszta moich ULUBIONYCH/,ze pokojowka badz
        lokaj wnosz te wszystkie akcesoria a dama nalewa gosciom-ale nie domyslalm
        sie ,ze to jest TAKI zaszczyt.A co sadzicie o holenderskim wkladaniu dzbanka z
        herbata w "Poduszke" by nie stygla???Ale jest juz ona gotowa do picia.Spotyka
        sie to juz teraz raczej u starszych ludzi...tradycjee zanikaja
        ml
    • hania55 Re: Z czym herbatę? 27.10.03, 21:49
      Lubię czarną herbatę z mlekiem albo z sokami owocowymi (z malin, z wiśni, z
      aronii) albo z cytryną i z miodem. Na duże mrozy nie ma jak herbata z
      dodatkiem domowej nalewki wiśniowej albo śliwkowej. Zieloną herbatę pijam
      okazjonalnie, a czerwonej nie lubię.
    • xkropka Re: Z czym herbatę? 28.10.03, 08:56
      Herbatka...
      Czarna mocna bez niczego
      Czarna z cytryna (bez cukru!)
      Czarna z konfitura z wisni (kiedys przesadzilam przy smazeniu z cukrem i ledwo
      daje sie toto wydlubac ze sloika, ale jak sie wrzuci do kubeczka, to :)))
      Czarna z syropem z czarnego bzu - oj, jak to dobrze robi po przyjsciu z zimnego
      dworu
      Zielona z mieta (kiedys dostalam od znajomych sadzonke miety arabskiej i od
      tamtej pory pije tylko z nia) i odrobina cukru - orzezwia doskonale
      Czerwona bez niczego
      Mieta pieprzowa i na zimno, i na goraco
      A poza tym jestem fanka Demmersa (wybaczcie reklame), a zwlaszcza mieszanki o
      nazwie jesienne plasy (z blawatkiem, migdalami i cynamonem) i wild cherry
      (owocowa wisniowa z jablkiem, hibiskusem i glogiem).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka