Dodaj do ulubionych

Achy ,ochy

IP: 78.133.198.* 08.12.08, 12:16
Poczytałam sobie kilka różnych forów kulinarnych.Sporo przepisów
sprawdziłam.Jedne lepsze inne gorsze.Doświadczenie w kuchni mam spore i takie
bardziej na wyczucie robię rzeczy.Zastanawia mnie tylko skąd tyle podziwów dla
najnormalniejszych potraw typu racuchy:np.wspaniałe ,cudowny smak ,niebiański
zapach.Przyznam ,że jest sporo przepisów które mi się bardzo podobają.Szukam
jednak w kuchni prostoty.Jestem za tym żeby stosować zgodnie z naturą z
produktów które u nas rosną ,są rodzime itp...Nie wiem ....Niektóre wyszukane
przepisy upraszczam,ważny jest dla mnie efekt.Czy ja się starzeję????Nie lubię
udziwnień..Sorry za te przemyślenia,ale tak mnie naszło.Uwielbiam przepisy
Marge72 i parę innych osób.Czy przepis im bardziej skomplikowany to ciekawszy?
Jak myślicie.Opieram się na różnych forach nie tylko Fk.Wyprostujcie mnie.Może
ja jestem wygodnicka...Dodam ,że lubię gotować.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Barbara Re: Achy ,ochy IP: *.adsl.alicedsl.de 08.12.08, 12:43
      Natomiast moj maz stwierdzil, ze odkad czytam to forum to gorzej gotuje. Hmm,
      nie wiem co o tym myslec?
      • Gość: miu Re: Achy ,ochy IP: *.fbx.proxad.net 10.12.08, 11:44
        Ja bym pomyslala, ze maz jest przyzwyczajony do jednego jedzenia.
    • eeela Re: Achy ,ochy 08.12.08, 12:51
      Szukam
      > jednak w kuchni prostoty.Jestem za tym żeby stosować zgodnie z naturą z
      > produktów które u nas rosną ,są rodzime itp


      Po pierwsze: na blogach czy na Galerii ludzie nie mają ochoty zazwyczaj się
      chwalić ugotowaniem kaszy ze słoniną, rosołu albo schabowego z kapustą, bo to
      wszyscy znają, każdy ma na to swój sposób i nie ma sensu tego prezentować. Na
      blogach i na Galerii zazwyczaj wstawia się coś, o czym się sądzi, że inni mogą
      tego nie znać, gdy się chce zaproponować nowo odkryty smak albo jakąś swoją
      specjalność. Od wymieniania się informacjami o rosole i schabowym (jak te i o
      innych, mniej swojskich i bardziej skomplikowanych potrawach) jest to forum. Jak
      zadasz pytanie wyszukiwarce albo forumowiczom, to uzyskasz odpowiedź.

      A jazdy na gotowanie wyłącznie rodzime osobiście nie rozumiem. Po co się
      ograniczać, kiedy można próbować tyle różnych smaków? W końcu cała frajda w
      gotowaniu polega na tym, że jest się w jakimś stopniu kreatywnym i odkrywa się
      nowe smaki.
      • Gość: Czesia Re: Achy ,ochy IP: 78.133.198.* 08.12.08, 13:29
        Niezbyt mnie zrozumiałaś .Chodziło mi o udziwniane przepisy .A przede wszystkim
        o zachwyty nad właśnie zupełnie zwykłymi potrawami nad którymi bym nie piała
        zachwytem.A że ja preferuję proste potrawy to nie znaczy kochanie ,że a
        schabowy/uważam za jedno z ostatnich/Być może na forum jest dużo b.młodych
        kucharek i stąd te podziwy dla najłatwiejszych potraw,a dla mnie to normalna
        potrawa którą robię od lat .Szukam właśnie ciekawych ,lecz ujmuje mnie prostota
        wykonania-Marge wie o czym mówię ,bo w jej przepisach jest esensja
        tego.../pozdrawiam:)/
        • Gość: eee "kochanie"...? IP: *.aster.pl 08.12.08, 13:45
          i tak wlasciwie, to w czym czesia ma wlasciwie problem? z jednej strony sama
          pisze, ze lubi proste potrawy, a z drugiej nie rozumie zachwytu innych nad
          takowymi... to ja tez sie juz pogubilam... nuda?
        • eeela Re: Achy ,ochy 08.12.08, 13:59

          > Niezbyt mnie zrozumiałaś

          Bo niezbyt jasno się wyrażasz. Jednym tchem narzekasz na przesadne zachwyty nad
          prostymi racuchami, i zarazem na brak prostych przepisów i nadmiar
          przekomplikowanych. Może wyrazisz jaśniej, o co ci tak właściwie chodzi?
    • coralin Re: Achy ,ochy 08.12.08, 17:09
      Też nie do końca rozumiem.
      Zachwycam się racuchami i kluskami ziemniaczanymi , bo budzą pragnienie
      zrobienia i sentyment.
      Zachwycam sie wymyślnymi kompozycjami egzotycznych kuchni , bo budzą pragnienie
      zrobienia i ciekawosć.
      Zachwycam sie wymyślnymi ciastami choc nie zrobię, bo nie przepadam za ciastami,
      ale doceniam.
      I można tak pisać dalej i dalej, wszystko zalezy od naszego gustu. Z ciast to
      lubie najzwyklejszy sernik i najprostsza szarlotkę, co nie przeszkadza
      pozachwycać sie tortem.
      Moze nie mam fioła na punkcie jedzenia tego co u nas rośnie(choc wolę kasze niz
      ryż), ale nie zachwycam się kiedy ktos w środku lata korzysta z pomarańczy lub w
      środku zimy z truskawek:) Mam hopla na punkcie sezonowości. Ale w sumie to jego
      sprawa. Ale się nie zachwycam:)
      • Gość: Czesia Re: Achy ,ochy IP: 78.133.198.* 08.12.08, 17:21
        i Ty mi trafiasz.Chodzi mi o tą przesadę >nie przeszkadza mi to ale dziwi.Robię
        przepis bo mnóstwo zachwytów ,a on bardzo przeciętny a nieraz poniżej
        przeciętności to też kwestia smaku.Dobra zgoda od tego jest chyba forum.Też z
        ciekawością czytam przepisy.Bardziej od samych przepisów interesują mnie różne
        kruczki które ludzie odkrywają lub robią w kuchni,.Mam też parę osób których
        przepisy mogę robić i wiem ,ze zawsze wyjdą dobrze...dobra może mam zły
        dzień.sorry .Trudno mi to wytłumaczyć .Mozę za dużo lat kucharzę...:)a od teraz
        będę musiała jeszcze tanio,bo męża firmę dotknął kryzys i będą zwolnienia
        • coralin Re: Achy ,ochy 08.12.08, 17:43
          Ja tez kiedy widzę ciasta baaardzo skomplikowane to wiem,że choc doceniam to
          nie zrobie , bo jem tak mało słodkiego,ze wciąż zachwycić potrafi kruche ciasto
          z owocami czy sernik(najprostszy). Zdaje sobie sprawę,że jeśli ktoś je ciasta
          często to potrzebuje urozmaicenia i zachwyci go coś wymyślego. Mnie nawet jak
          jem nie zachwyca, bo lubię proste rzeczy w wypiekach. Takie, w których czuć
          jakość dobrego sera, smak owoców.Inni lubią kunsztowne wypieki z 5 kremów i 3
          ciast i to tez jest ok.
          Każdy z nas jest inny, czego innego poszukuje. Nawet w kuchni.
          • Gość: Czesia Re: Achy ,ochy IP: 78.133.198.* 08.12.08, 17:48
            Ano właśnie .Dobrze ,że się wszyscy różnimy.W sumie to mi chodziło tylko o te
            przesadne zachwyty.Też ciasta lubię proste .Tak się nawet zastanawiam nad
            świętami ,bo przeraża mnie nie pieczenie ciasta ale że póżniej trzeba je
            jeść:):)A syn już zapowiada ,że z kremem koniecznie:)
          • eeela Re: Achy ,ochy 08.12.08, 18:30
            Też zdecydowanie wolę proste słodkości :-) Za tortami w ogóle nie przepadam, a
            kunsztowne fikuśności z masy marshmallows podobają mi sie już wyłącznie
            estetycznie, bo samej masy nie lubię okropnie i nigdy w życiu nie chciałoby mi
            się pieprzyć z ukręcaniem z niej obrazków i figurek tylko po to, żeby się potem
            krzywić przy jedzeniu. Zwykłe serniki, owoce na kruchym cieście albo na
            drożdżowym placku - o, to jest to :-)

            Ale zachwycać się żarciem lubię. Hmmm, w ogóle lubię się zachwycać wszelkimi
            pierdołami, i nie rozumiem, dlaczego miałaby to być przesada: przecież słodkie
            racuszki prosto z patelni, nowo rozkwitły kwiatek na moich roślinkach chili albo
            skłębuszony śpiący kot to są naprawdę cudowne rzeczy :-)
            • coralin Re: Achy ,ochy 08.12.08, 18:50
              eeela napisała:

              >
              > Ale zachwycać się żarciem lubię. Hmmm, w ogóle lubię się zachwycać wszelkimi
              > pierdołami, i nie rozumiem, dlaczego miałaby to być przesada: przecież słodkie
              > racuszki prosto z patelni, nowo rozkwitły kwiatek na moich roślinkach chili alb
              > o
              > skłębuszony śpiący kot to są naprawdę cudowne rzeczy :-)


              Bo są to cudowne rzeczy. Mam obok kompa wyhodowane samodzielnie od pestki
              awokado. Rośnie toto jak szalone. I cieszy:)
              • jacek1f zawsze zachwyce sie 3-5 skladnikowym posilkiem 08.12.08, 19:04
                to jest to - minimum produktow i maksimum smakow...

                Najchetniej 3. Ale 5 tez. Wiecej nie.:-)
                • Gość: czesia Re: zawsze zachwyce sie 3-5 skladnikowym posilkie IP: 78.133.198.* 08.12.08, 19:28
                  o Jacek twoje potrawy też lubię.Idą święta więc nie które odkurzę.Lezą grzecznie
                  zapisane.Właśnie o to mi chodziło o proste 3-5składników potraw.A widzę,że
                  niektórzy piszą po zachwycie w ogóle/porażka .Też się zachwycam i to wieloma
                  sprawami/rzeczami/ptaszkami /roślinami/zabytkami/poezją .....:)cytrynowe śledzie
                  tuż tuz...pozdrawiam
              • bodzia50 Re: Achy ,ochy 08.12.08, 19:17
                a ja mam rosnącą rzeżuchę w talerzu,i..ach ,och!! będzie na śniadanie
                zresztą egzaltacja mi nie obca, i lubię się zachwycać
                dzisiaj miałam bliskie spotkanie z sikorką jak wychodziłam na balkon
                i ona lecąc z furkotem w miejscu zawróciła i to był piękny widok
                potem zobaczyłam przypadkiem swój wyraz twarzy i byłam zdziwiona
                bo wyglądałam jak szczęśliwy dzieciak,
                tak samo wygląda mój mąż gdy dostaje zwykłe ziemniaki z rumianą cebulą
                i moja córka przy zwykłej pomidorowej,pozdrawiam:)
        • memphis90 Re: Achy ,ochy 10.12.08, 18:50
          >Robię
          >przepis bo mnóstwo zachwytów ,a on bardzo przeciętny a nieraz poniżej
          >przeciętności to też kwestia smaku
          No właśnie, kwestia smaku... Mój mąż skrzywił się na curry z mlekiem kokosowym,
          dla mnie danie było fantastyczne- bo lubimy różne rzeczy. Tak jest zawsze-
          jednemu się spodoba, innemu nie, jeden przepis wzbudzi wiele "achów", inny
          mniej- a obydwa mogą być równie "dobre" (w sensie np. wierności orginałowi,
          dobrej kompozycji smaków itd). Gdzie tu przesada?

          Proste przepisy wzbudzają zachwyt, bo 1. przypominają zapomniane smaki,
          2.pokazują nowy sposób wydobycia smaku potraw od dawna znanych, 3. zdradzają-
          jak to określiłaś- kruczki 4. nie zapominajmy o potrawach regionalnych- to, że
          dla Ciebie coś jest chlebem powszednim nie znaczy, że zajada się tym cała
          Polska... Ja też kucharzę od dawna, a z olbrzymim zainteresowaniem odkrywam nowe
          przepisy na GP i chylę czoła przed znawcami kuchni regionalnych tak polskich,
          jak i tych odległych...
    • sasanka40 Re: Achy ,ochy 08.12.08, 19:08
      Zwykle zachwycam się po cichu, rzadko komentuję potrawy prezentowane na forum,
      ale czytam, zdobywam nowe doświadczenia i odkrywam to, czego nie znam z polskiej
      kuchni, choć dużo gotuję, ale nie dziwię się że inni zachwycają się "aktywnie",
      nawet prostymi rzeczami. Rozumiem ich, bo najwyraźniej nikt nie gotował im tak,
      jak nasze babcie i mamy, czasem te osoby same nie potrafią gotować, a nie
      mieszkają już z rodziną i nagle odkrywają, że takie potrawy istnieją, ale same
      nie chcą, nie umieją lub nie mają odwagi się za to wziąć. Czasami w rodzinie nie
      ma w ogóle mowy o tradycyjnym gotowaniu i staje się to nagminne. Więc fajnie
      jest podziwiać to, co inni gotują i pooblizywać się przy komputerze.
      • Gość: becia Re: Achy ,ochy IP: *.leon.com.pl 08.12.08, 20:11
        Miłe słowa, zachwyty są nagrodą dla autora przepisu/zdjęć, za to, że
        mu się chciało i nie ma w tym niczego złego. Sama często mam
        wyrzuty, że nie pochwaliłam, choć z powodzeniem wypróbowałam przepis
        (obiecuję poprawę).
    • Gość: miu Ludzie sa rozni. Po prostu! IP: *.fbx.proxad.net 09.12.08, 20:17

      Czesiu, chyba nie pomyslalas po prostu, ze LUDZIE SA ROZNI. Na tym
      polega uroda tego swiata. Jedni lubia proste jedzenie, inni wola
      odkrywac kuchnie molekularna, bo zwyczajnie sprawia im to
      przyjemnosc.
      Fajne jest jesli obie strony potrafia zachecic "tych innych" do
      skosztowania, odkrycia, do podzielenia sie swoimi swiatami :)
      • czesiagwp.pl Re: Ludzie sa rozni. Po prostu! 09.12.08, 20:29
        Mi chodziło tylko o przesadę w zachwytach.Widzę ,że zostałam zupełnie inaczej
        zrozumiana.Też lubię poznawać inne smaki.Post napisałam pod wpływem przeczytania
        peanów na temat racuchów...:)I właśnie o przesadne chwalenie mi chodzi.Niektórzy
        mam wrażenie nawet nie zrobią przepisu.Zrobiłam kiedyś przepis po około
        30opiniach niesamowicie zachwyconych,a przepis był bardzo przeciętny i o to mi
        właśnie chodziło.Bo są potrawy rzeczywiście rewelacyjne i jest ich dużo.Chodzi o
        przesadę w ocenianiu...ale jak piszesz ludzie są rózni.Po prostu..Pozdrawiam
        • Gość: miu Re: Ludzie sa rozni. Po prostu! IP: *.fbx.proxad.net 10.12.08, 11:38
          Wiesz, ludzie sa rozni TAKZE w zachwalaniu. Jedni mrukna, ze bylo OK
          i to jest najwiekszych wyraz podziwu, inni beda wychwalac przez dwa
          tygodnie :)
          Gdybybysmy mieli ten sam sposob wyrazania emocji, podobne gusta,
          identyczne temperamenty, to swiat bylby nudny, przewidywalny i
          bardzo malo rozwojowy :)
          • Gość: miu Re: Ludzie sa rozni. Po prostu! IP: *.fbx.proxad.net 10.12.08, 11:53
            Moze jeszcze rozwine dla jasnosci: to co tobie Czesu wydaje sie
            przesadnym wychwalaniem, dla innch moze byc normalnym wyrazeniem
            zachwytu :)
            Ja bym chyba nie sprowadzala wszystkich do swojego punktu widzenia
            czy zachowania :)
        • memphis90 Re: Ludzie sa rozni. Po prostu! 10.12.08, 18:54
          Post napisałam pod wpływem przeczytani
          > a
          > peanów na temat racuchów...:)I właśnie o przesadne chwalenie mi chodzi.

          A kto powiedział, że na peany zasługują tylko ręcznie kręcone pasty curry z
          sokiem kokosowym własnoręcznie odlanym z kokosa albo ryba na liściu bananowym
          osobiście przywiezionym z Azji? Albo schab marynujący się przez tydzień? Sama
          piszesz, że najbardziej lubisz proste, tradycyjne potrawy- czyżby im nie
          należały się pochwały? A racuchy- jeśli dobrze zrobione- są przecież pyszne...
          • Gość: miu Re: Ludzie sa rozni. Po prostu! IP: *.fbx.proxad.net 10.12.08, 23:28
            Z jablkami... Mhmmm! ;)
    • marghe_72 Re: marghe dziękuje :) 09.12.08, 22:56
      Miło mi, że odpowiadają Ci moje pomysły.

      Comfort food to jest to :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka